Hokej.net Logo
Mecze na żywo
Ekstraliga
Podhale
godz. 18:00
Cracovia
Ekstraliga
Unia
godz. 18:00
Jastrzębie
Ekstraliga
Katowice
godz. 18:30
Tychy
Ekstraliga
Zagłębie
godz. 19:00
Toruń

Mariusz Czerkawski pożegnał się z hokejem

Mariusz Czerkawski pożegnał się z hokejem

Mariusz Czerkawski po raz ostatni w karierze założył koszulkę GKS-u, klubu, w którym 30 lat temu uczył się jeździć na łyżwach. - Przepraszam, że nie strzeliłem gola. Starałem się, jak mogłem - mówił wzruszony hokeista.

Dla kibiców i tak był bohaterem. Gdy po zwycięskim spotkaniu ze Stoczniowcem krzyknął do mikrofonu, że tyska publika jest najlepsza na świecie, można było mieć obawy, czy świeżo wyremontowane lodowisko wytrzyma napór decybeli! - Tychy są z ciebie dumne! - powtarzał Andrzej Dziuba, prezydent miasta, a wzruszony Czerkawski żegnał się z kibicami, kolegami z GKS-u i hokeistami z Gdańska.

- Dziękuję tym, którzy we mnie wierzyli. Dziękuję tym, którzy przez lata kariery nie szczędzili mi krytyki. To nie koniec. Na lodowisku spotkamy się jeszcze nieraz. Hokej to piękna dyscyplina sportu - podkreślał, odbierając bukiety kwiatów i... butelki markowych trunków.

putBan(62);

Gdyby tyskie lodowisko było dwa, trzy razy większe, to i tak nie pomieściłoby wszystkich kibiców, którzy chcieli zobaczyć na żywo, jak Czerkawski żegna się z lodem i koszulką GKS-u.

Jeszcze na kilka minut przed rozpoczęciem spotkania na schodach prowadzących do kas było ciemno od tłumu ludzi. Gorąco było też w klubowym sekretariacie. - Jestem radną. Miały na mnie czekać trzy bilety - zniecierpliwiona kobieta przestępowała z nogi na nogę. - Jakie bilety? O tej porze?! - dziwili się pracownicy klubu.

Wielu młodych kibiców, którzy wcisnęli się na tyskie lodowisko (dziesiątki osób stały na schodach i między sektorami), nigdy nie widziało Czerkawskiego w koszulce GKS-u. Słynny wychowanek tyskiego klubu ostatni raz zagrał w polskiej lidze wiosną 1991 roku. - Pamiętam jego pierwszy dzień w klubie. Miał wtedy siedem lat, na lodowisko przyszedł z mamą. Nie potrafił jeździć na łyżwach, więc trenerzy nie chcieli go wpuścić na lód. Pozwoliłem mu trenować ze starszą grupą. Po dwóch tygodniach był najlepszy - wspominał Józef Zagórski, wtedy trener, a dziś kierownik drużyny.

W meczowym protokole Czerkawski znalazł się w czwartym ataku razem Mariuszem Jakubikiem i Sławomirem Krzakiem, z którymi w tygodniu poprzedzającym spotkanie zaliczył dwa treningi. Gdy jednak sędziowie ustawili zespół do pierwszego wznowienia, Czerkawski zastąpił w pierwszej formacji Ladislava Pacigę.

37-latek miał obawy, czy podoła trudom meczu, który rozstrzygał przecież o rozstawieniu drużyn przed play-off. Czerkawski dawał krótkie, kilkudziesięciosekundowe zmiany, pierwszy groźny strzał oddał w siódmej minucie. Gdy po tej akcji usiadł na ławce, trener Miroslav Ihnaczak poklepał go po ojcowsku.

- Żyłem tym meczem od kilku dni. Nie wiedziałem, jak mi pójdzie. Te pierwsze zmiany nie były najlepsze. Czułem, że nie jestem w gazie. Z czasem, z pomocą kolegów, poczułem się jednak pewniej - mówił słynny Mario.

Nie tylko Czerkawski obawiał się meczu ze Stoczniowcem. - Nie leżą nam w tym sezonie wybitnie. W pięciu wcześniejszych meczach strzeliliśmy im raptem pięć goli! Koszmar, same porażki - przypominał Krzysztof Majkowski, obrońca wicemistrzów Polski, który liczył, że z Czerkawskim w składzie GKS przełamie fatalną passę.

Znakomity napastnik żartował przed spotkaniem, że nie jest pewny, czy koledzy w ogóle będą chcieli podawać mu krążek. Te słowa najmocniej wziął sobie do serca Adrian Parzyszek, który częściej niż o bramce myślał o tym, jak tu namierzyć Czerkawskiego. - Chłopcy starali się, jak mogli, żeby sprawić mi przyjemność. Nie strzeliłem, trudno. Ważne, że trafiali inni - mówił świetny napastnik.

- To wybitny człowiek i hokeista. To wielka przyjemność i wyróżnienie, że mogliśmy zagrać w jego pożegnalnym spotkaniu - uśmiechał się Piotr Sarnik. - Mariusz zagrał super! Gdyby potrenował, na pewno by nam pomógł w play-off - podkreślał trener Ihnaczak. - To było wymarzone pożegnanie. Jestem dumny z kolegów. Kurcze, od tych emocji straciłem głos - uśmiechał się Czerkawski, za którego ściskała wczoraj kciuki najbliższa rodzina, żona i przyjaciele - m.in. Jacek Wszoła i Krzysztof Oliwa. Zabrakło władz PZHL-u...

GKS jest już pewny, że przystąpi do play-off z czwartej pozycji. Po spotkaniu ze Stoczniowcem na lodowisku plotkowano, że w walce o medale zespół wzmocni jeszcze napastnik z Rosji. Hokeistę polecił Henryk Gruth, trener "Lwów" z Zurychu, Rosjanin nie uzyskał bowiem zgody na grę w silnej lidze szwajcarskiej.

GKS Tychy3 (0, 3, 0) Stoczniowiec Gdańsk 2 (1, 0, 1)

Bramki: 0:1 Vitek - Skrzypkowski (15.), 1:1 Jakubik - Krzak (24.), 2:1 Bagiński (26.), 3:1 Garbocz - Sarnik (40.), 3:2 Rompkowski - Łopuski (48.)

GKS: Sobecki; Jakesz - Gonera, Majkowski - Mejka, Śmiełowski - Kotlorz; Czerkawski - Parzyszek - Bacul, Sarnik - Garbocz - Proszkiewicz, Woźnica - Bagiński - Wołkowicz, Paciga - Krzak - Jakubik oraz Maćkowiak.

Stoczniowiec: Odrobny; Skrzypkowski - Rompkowski, Leśniak - Wróbel, Smeja - Benasiewicz; Vitek - Hurtaj - Łopuski, Furo - Urbanowicz - Jankowski, Strużyk - Poziomkowski - Bigos

Kary: 18-12

Widzów: 3000 (nadkomplet)


Gazeta Wyborcza Katowice - Wojciech Todur



Relacja Hokej.Net


All-Star Game odbył się w Tychach!


W ten sam dzień, w którym Amerykanie szykowali się na coroczne święto ligi NHL, w Tychach ostatni mecz w karierze rozegrał Mariusz Czerkawski, najsłynniejszy polski hokeista.
Na konferencji prasowej z jego ust padły słowa, że pojedynek ze Stoczniowcem rozgrywany był szybciej niż pamiętny Mecz Gwiazd, w którym sam wystąpił.
Kurtuazja? Każdy kto oglądał to spotkanie powie, że niekoniecznie.

Tym wydarzeniem zainteresowały się wszystkie media i jeśli od jego poziomu miałaby zależeć dalsza obecność hokeja w prasie i telewizji, to pierwsza strona Gazety Wyborczej na długi czas powinna zostać zdominowana przez tematy związane z PLH.
Widać było, że hokeiści obu zespołów byli bardzo zmotywowani obecnością tylu kamer i fotoreporterów. Takiej ilości błyskotliwych i szybkich zagrań nieraz nie ma w naszej lidze przez kilka kolejek. Zawodnicy obu zespołów starali się by nie tylko nazwisko Czerkawskiego zostało w annałach historii. Sam Mariusz do protokołu się nie wpisał, ale po meczu nie był rozczarowany i mówił, że lepszego pożegnania nie mógł sobie wyobrazić.

Pierwsza piątka z Czerkawskim zaczęła mocno – blisko gola po podaniu Bacula był Czerkawski, z dystansu strzelał Gonera. Słupek w 3 minucie ostemplował Bagiński.
Okazje do otworzenia meczu w tej samej minucie jeszcze Jakeš z niebieskiej i Jakubik z spomiędzy bulików.
Z kolei goście po indywidualnej akcji Łopuskiego, czy Poziomkowskiego który wyprzedził Kotlorza także byli tego bliscy. Poziomkowski ponownie w 10 minucie mógł zmartwić trochę tyskich kibiców, ale po podaniu zza bramki jego strzał z bliska wybronił Sobecki.
Trzech przewag potrzebowali gdańszczanie, by w końcu strzelić bramkę – w 14:30 Vitek wykorzystał akcję 2 na 1, po podaniu Skrzypkowskiego zjechał do środka i nie dał szans Sobeckiemu.
Sędzia nie uznał drugiej bramki, która jego zdaniem została zdobyta po końcowej syrenie, ale na lodowisku panowała taka wrzawa, że nie było jej słychać i trzeba było skorzystać z analizy wideo.

W 23 minucie Odrobny pokazał swoje umiejętności – po błyskotliwym podaniu Parzyszka Czerkawski próbował go zaskoczyć strzałem z nadgarstka w okienko. Kiedy sędzia sygnalizował karę dla Leśniaka, Krzak zablokował obrońcę przy bandzie – bezpański krążek przejął Jakubik, wyczekał bramkarza gości i w 23:51 minucie trybuny eksplodowały z radości. W 25:08 Bagiński zwodem minął Rompkowskiego i zamieszał przed Odrobnym. Jak się później okazało był to trik, który środkowy trzeciego ataku nauczył się od Super Mario.
Szybko wyrównanie mógł zdobyć Łopuski, a w przewadze Vitek. W słupek trafiali Bacul i Paciga, a po błędzie Czerkawskiego, z drugiej strony Łopuski.
Po „podaniu” Odrobnego w 37 minucie, który wyjechał za bramkę, gola mógł zdobyć Bacul, a po chwili po raz drugi stanął przed szansą i trafił w poprzeczkę. Przed końcem Czerkawski bez przyjęcia dograł do kapitana GKS-u, ale znowu Odrobny pokazał kunszt, tak samo jak po strzale Czerkawskiego z obrotu.
W 39:19 szybkie wznowienie w tercji gości, nie zdążył skrócić kąta Przemysław Odrobny i Garbocz, jedyny zawodnik który grał z Czerkawskim w GKS-ie zarówno przed 17 laty jak i teraz, wykorzystał lukę przy słupku.

Trzecia tercja to napór gości – kontakt mogli zdobyć Jankowski i Wróbel, ale w podwójnej przewadze udało się to w końcu Rompkowskiemu, który w 47:53 rzucił się i leżąc utrzymał krążek przed niebieską, ten trafił do Łopuskiego, który oddał go z powrotem do swojego obrońcy – strzał był na tyle mocny, że Sobecki nawet nie zareagował.
Na 44 sekundy przed końcem goście wycofali bramkarza, lecz najbliżej gola był Paciga, który wychodził sam na pustą bramkę ale pod nogi wleciał mu Wróbel. Kibice oczekiwali karnego, którego mógłby strzelać Czerkawski, ale skończyło się tylko na karze.

Po końcowym gwizdku wszyscy zgromadzeni jeszcze długo skandowali imię najlepszego tyskiego wychowanka i zgotowali mu owację na stojąco.
Kibice z niedowierzaniem słuchali jego pożegnalnego przemówienia i po tym co dziś pokazał na lodzie, nie mogli się pogodzić, z tym że to już rzeczywiście koniec.
Czy aby na pewno? Świat hokejowy zna wiele powrotów, a sam Czerkawski nie zaprzeczył.


HSK

GALERIA<<TUTAJ>>

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • LukaszOsw: Hasek, no np za 3 dni ;)
  • hubal: w piątek gramy z liderem i też damy rady , Jezior obiecał :)
  • Hokejowy1964: Hasek mecz jeszcze trwa....nie bądź taki wyrywany. Męki dziś straszne.
  • Hokejowy1964: Wyrywny
  • LukaszOsw: Do końca rundy jeszcze pewnie przetasowań będzie sporo. Na tym polega piękno hokeja i równa liga
  • rober03: Hokejowy od początku naszego meczu z Cracovią uaktywnili się znawcy tematu z wiadomych klubów. Znaczy co równacie poiomem w dół? Nie to wasz normalny poziom widzicie wady kibiców innych drużyn a siebie wybielacie. Dziecinada
  • Hokejowy1964: rober03 po gościnnych Występach Waszej hordy w Bytomiu nikt nie jest w stanie dWas się równać.
  • Luque: Naciś Sosno Naciś ;) 2-3
  • rober03: Jasne . Za to Tyscy kibice ve ostatnim meczu z nami pełny Wersal. Zero obiektywizmu żałośni jesteście. Nie bronię naszych ale nie taką horde by u was skompletował
  • Hokejowy1964: Takiej nienawiści i szowinizmu jaki jest u Was nie ma na żadnym innym polskim lodowisku.Czy Ci się to podoba czy nie tak to wygląda.
  • rober03: Mamy oszołomów zgadza się. U was jest ich mniej na lodo bo z racji wielkość miasta mieli wybór i poszli w stronę piłki a tych [****]i nic nie przebije
  • Tellqvist>: 64 zmień już płytę żenujące się to robi.
  • rober03: Telu niektórzy nie odpuszczą
  • Tellqvist>: Płaczesz jak mały kaziu jedno i to samo naprawde jestem tu długo ale takiego g.n.o.j.u tu nie było dawno.
  • Hokejowy1964: Tel nie czytaj ,nie musisz. Gnój tu jest od lat robiony przez oświęcimskich a jak się inni kibice pojawili to Tobie hipokryto to przeszkadza. Dejże chłopie spokój z tym wywodami...
  • Hokejowy1964: rober03 masz rację , kibole z piłki jak najdalej od hokeja powinni być niezależnie z jakich klubów. Wolę mniej kibiców ale hokejowych niż tłum z piłki. Nie ten mental.
  • Hasek64: GKS katowice
  • rober03: Hokejowy nie raz na mnie pluto i wyzywano na lodo w Katowicach jeszcze za czasów Hortexu nie ma idealnych kibiców i skończmy się licytować. A jak jeszcze raz napiszesz o Bytomiu to uznam że ta dyskusja naprawdę nie ma sensu
  • Unikatowy99: Hasek64 gratulacje nie martwi Cię styl w jaki GKS wygrał dzisiejszy mecz?
  • born-for-unia: Cracovia w 10 minut pokazała, że nie mamy szans. Plus za walkę do samego końca. Musiał się trochę Rudolf zdziwić
  • Hasek64: Mecze z zagłębiem zawsze są trudne. Styl nie zbyt piękny, ale liczą się punkty. W dodatku dalej bez Pasiuta i tego nowego z trudnym nazwiskiem :D obcokrajowcy słabiej niż zwykle, niepotrzebne kary murraya, ale liczę że to odpoczynek przed ciężkim piątkiem
  • Unikatowy99: Coś czuje że Ruchaczek znowu wszystkich wyrucha.
  • hubal: chleb po dychę to jest ruchanie
  • Unikatowy99: hubal dali Ciemnocie kasę ciemnota ich wybrała więc mamy teraz wszyscy.
  • Unikatowy99: Podobno na rynku gastronomicznym jest już taka padaka że browary wycofały się z kegów 50 L
    i są dostępne tylko 30L
  • PEL52: hubal,nie przesadzaj chleb za dyche! przciez chleb kosztuje 9,99
  • redgar: chyba spadamy na 3 miejsce coś czuje
  • PEL52: redgar,chyba masz Covida i niemasz wechu,na jakie 3 miejsce
  • PEL52: W piatek spinany poslady i 2 punkty ninimum,wiara czyni cuda
  • Hasek64: Drogie macie te piekarnie :D polecam samemu piec jak takie ceny :D mam dobry przepis na orkiszowy i gryczany z ziarnami jak co mogę podesłać przepis :D
  • redgar: Pel52 ile można po covidzie sie podnosić?
  • Karatajev: Chłopaki są w dołku fizycznym.. I to sporym.. Ale jak powiedział kapitan.. Najlepsza Unię w tym sezonie, to dopiero zobaczymy.. :)
  • Karatajev: W covida można wierzyć lub nie.. Ale Themar po chorobie miał 40% mniejsza wydolność organizmu, niż przed covidem.. Kilka tygodni musiało minąć, zanim wrócił do formy..
  • Hasek64: Karatajev już w zeszłym roku to słyszeliśmy :D szerbatow miał sam zdobyć mistrzostwo i takie tam :D co wyszło widzieliśmy
  • Karatajev: Ja pamiętam też jak niejaki Jaszyn u was zagrał.. Piekny mecz z Unią w play off.. Rzucanie mu szalika z trybun.. Ech była gwiazda.. Wyszło na to że jednego meczu.. :)
  • Hasek64: No jaszyn za bardzo polubił ceny wody ognistej w naszym kraju i na tym się skupił hehehe.
  • uniaosw: Tylko o której formie Themara mówisz bo oprócz hat tricka z Podhalem chłopa prawie nie widać a gra w pierwszej piątce
  • KubaKSU: Sanders i gra na 3 piątki odbiją się w PO..
  • Hokejowy1964: rober03 lżono mnie od najgorszych za czasów Dworów na Waszej hali i to na każdym meczu a trochę ich było. Wiesz Bytom to papierek lakmusowy- wtedy sporo ludzi zobaczyło te mecze i nawet tutaj pisali ludzie którzy na co dzień nie są aktywni że to była trzoda a już wywiad Ani Kozińskiej z Dudasem i bluzgi niebieskich pelerynek to już była kwintesencja zezwierzęcenia. Przy tym nasi kibice pokazali klasę. Domyślam się że Cię to bardzo boli jako normalnego kibica ale tak to wygląda na dziś.
  • malpiszon1946: hokejowy, a u Was na bukowej nie ma trzody? Niestety na każdym obiekcie powoli wkrada się atmosfera z piłkarskich obiektów. Nie bronie ani nie popieram tego, ale kwestia czasu jak i u Was to zawita. Załóżmy, że spotkamy się w play-off w tym roku - pełna hala, stan rywalizacji na styku i co wtedy? Wierzysz, że u Was będzie kulturalny doping? Na pewno nie obędzie się bez dużej ilości bluzgów. Nie chcę ruszać spiny, ale normalnie podyskutować
  • malpiszon1946: Czy to w Oświęcimiu, Tychach czy Katowicach można słyszeć pojedynczych alkusów krzyczących do zawodnika ty kur.. itp
  • Uniapany90: W Uni najgorszy gracz to Trandin i Glen
  • statys: W Oświęcimiu są takie alkusy, co to skutecznie wpływają na decyzję żeby jednak nie pójść na mecz.
  • Hokejowy1964: malpiszon1946 jasne że u nas też są bluzgi ale jest ich zdecydowanie mniej. U nas bardziej dopingują naszych a mniej się skupiają na przeciwniku. Na ostatnim naszym meczu u Was był jakiś psychopata który przez połowę meczu bluzgał na Johnego. Jakim trzeba być [****] żeby zamiast kibicować swoim lżyć pół meczu przeciwnika ?Nie ma u nas takich sytuacji. Wiem że u Was normalnym ludziom to przeszkadza, tutaj też o tym piszą. Tych patusów u Was dużo na trybunach.
  • Luque: Hokejowy co do atakowania zawodników to lepiej zamilcz, bo to co było na jednym z meczów Katowice-Tychy obrazuje mi tą wysoką kulturę na trybunach Satelity...
  • malpiszon1946: No tak luqu właśnie o tym mówię, że ma to miejsce wszędzie. Nie bronie swoich, bo u nas zawsze znajdą się jakieś łby co niszczą opinie o kibicach Unii, ale bez przesady... tak jest wszędzie. Tychy, Oświęcim, Katowice. Piłkarska atmosfera udziela się wszędzie, niestety
  • malpiszon1946: A ta sytuacja z PP ten wywiad z Dudaszem, to na własne życzenie Pani redaktor, która chyba nie grzeszy inteligencją wybierając takie miejsce. Co nie zmienia faktu, że zachowanie kibiców wiocha
  • malpiszon1946: Szanujmy to co mamy, bo z roku na rok kibiców na trybunach coraz mniej :/
  • Luque: Malpiszon tylko, że tam kibole z Kato (a w zasadzie małpy cyrkowe) zaatakowali boks zawodników i potrzebna była ochrona zawodników.. w sumie koło komentatorów też trzeba było ich postawić
  • Luque: A jak Nasi gola strzelili i sobie gratulacje składali blisko bandy to już nie raz małpy chciały ich rozszarpać..
  • malpiszon1946: No nasi też się nie popisali rozwalając plekse na PP w boksie cracovii. Swoją drogą słabo to zrobili na lodowisku w Bytomiu, że trybuny są bezpośrednio za boksem i ten dostęp jest taki łatwy
  • malpiszon1946: No bo tam też przychodzą piłkarscy kibole i dają upust emocji... Z nami też kiedyś wyskoczyli do Przygodzkiego na meczu u nich.
  • Luque: Spokojnie Hokejowy zaraz Ci to wytłumaczy żebyś wiedział jak to interpretować, pewnie wina Przygodzkiego bo sprowokował ich zdobyciem bramki, a jak wiadomo Gieksie nie wolno strzelać bramek ;)
  • malpiszon1946: Ja tam nie szukam spiny :) szkoda czasu na takie rzeczy. Mimo, że się nie lubimy to uważam, że zawsze można normalnie podyskutować. Ciekawe czy car ma już sposób na Jacka :D
  • Zaba: @uniaosw: Tylko o której formie Themara mówisz bo oprócz hat tricka z Podhalem chłopa prawie nie widać a gra w pierwszej piątce" No trak... Ma 26 pkt w 26 meczach, jeden z 4 zawodników w Unii, którzy zdobyli min tyle pkt co mają rozegranych meczy... O zadaniach defensywnych nie wspominam... Zdrowy Themar jest bardzo dobrym zawodnikiem
  • Hokejowy1964: Lugue jo Cię prosza....ani mi nie godej....odbieracie złoto po finale z nami i cała hala zamiast się cieszyć ceremonia śpiewa obraźliwe piosenki na nas ! Człowieku ! Kiedy jest już po wszystkim ! Ile trzeba mieć nienawiści w sobie żeby coś takiego zrobić ?! No nie do przebicia ..
  • Luque: No tak śpiewy, wyzwiska (kibolskie) ale jednak tylko śpiewy są gorsze oczywiście od fizycznej napaści czyli przejścia do czynu... ciekawy z Ciebie myśliciel ;)
  • Unikatowy99: ,Wszędzie gdzie piłka tam bydło do nas przykleił się Ruch i jesteśmy jednym z liderów tej niechlubnej statystyki
  • Hokejowy1964: Nic tam wielkiego na szczęście ten kibol nikomu nie zrobił. Porównujesz odosobniony przypadek jednego popaprańca z całą halą zwierzęcej nienawiści....no ciekawie kombinujesz....
  • Luque: No tak nic wielkiego, kto by się tam przejmował tym, że atakują zawodników przecież to element widowiska ;)
  • Hasek64: Fakt u nas też przy pełnych trybunach znajdzie się jakiś nachalny dziad który myśli, że jest w prywatnym cyrku czy zoo. Denerwujące jest, że na hokej przychodzą osoby nie znające np reguł gry i przy uwolnieniu czy spalonym nie wiedzą o co chodzi i patrzą jak świnia na bat :D ale u nas przy pojemności satelity to jakby nie patrząc spokojnie możemy mieć 95%kibiców typowo hokejowych. Wiadomo przy większych liczbach ciężej to upilnować. Ja tam wolę mniej a bardziej fanatycznie
  • Hasek64: Przykład siatkówki. Nie lubię tego sportu prócz jakiegoś obejrzenia reprezentacji w ważnym meczu i mimo, że gramy z zaksą czy innym Jastrzębskim węglem i że jest to klub z tym samym herbem i jest z naszej sekcji to nie chodzę, bo sztuczny tłok to zwyczajna głupota.
  • Simonn23: Wejdźcie na flashscore i zobaczcie na mecz Vitkovice - Karlowe Wary. Niezła jazda
  • PEL52: Simonn,w czeskiej 1 czy drugiej to ciezko cos trafic
  • Simonn23: Chodziło mi o to, że z 5:0 doszło do stanu 6:6 :P
  • Polaczek1: Jak sytuacja kadrowa w Unii ?
    Trójka nieobecnych w poprzednim meczu to covid ? Czy coś poważnego?
  • Hokejowy1964: Luque tego co stało się u nas nie pochwalam. Natomiast Tobie jak widać taka "celebracja" złotych medali przez kiboli nie przeszkadzała....
  • Jamer: Daniił Apalkow - witamy :)
  • Paskal79: Czyli można się jeszcze spodziewać obrońcy bo tak pisali szefowie że tą pozycję chcą wzmocnić , ważne że jest w sezonie i powinnien być w formie fizycznej raczej dobry ruch
  • Tellqvist>: Brawo wygląda bardzo solidnie.
  • Arma: Pomijając wszystko to dzięki lidze Open do ligi trafiło wielu dobrych zawodników. Nie wszyscy grali najlepiej jak umieli ale CV i umiejętności mieli spore.
  • statys: Teraz wszystko zależy od Putina ...
    On też gra w hokeja. Przydałby sie atak z batko i putko :)
  • uniaosw: Jest i niespodzianka :)
  • malpiszon1946: uniaosw będzie jeszcze def?
  • uniaosw: Chodzi mi o Aplkova o którym baba z targu wspominała jakiś czas temu
  • malpiszon1946: Wiem, ale mieliśmy ściągnąć doświadczonego defensora, więc pewnie to nie koniec :)
  • uniaosw: Ja nic nie wiem :)
  • Jamer: Twój uśmiech mówi wiele... Czekamy ;)
  • Paskal79: Myślę panowie bo że będzie jeszcze defensor 👍
  • uniaosw: Jutro baba będzie od 7 do 12
  • uniaosw: Obok stoiska z wyrobami z liszek, może coś mruknie pod wonsem
  • malpiszon1946: Będzie ciekawie :)
  • rober03: Byle sprawy wizowe znowu nie trwały wieczność
  • hubal: Car szykuje bombę !
  • PEL52: Hubalu,jutro mysle ze do przodu z Kato bo kurs zacny juz obstawilem
  • Polaczek1: Dlatego Emeryta nie ma. Baba z targu wskazała mu adres Rusa więc Eme zaczął działać
  • PEL52: W Angarsku ostatni mecz zagral 13.01. moze pojawi sie szybciej niz Rogov i blizniaki.
  • swojak: I co hubal i ten drugi wyśmiewny? Jest Apalkow? jest. Kto miał rację? Wyśmiać, wykpić. Jednak swojak miał rację. Czekam na zwykłe przepraszam panowie. A swojak ma swoje dojścia.
  • SDOunia!: swojak skończ już tu gwiazdorzyć , przez takich dzbanów jak ty tylko tracimy grajków których Unia ma na oku . Pozdro
  • swojak: Dzban synku to ty jesteś A nie pytany nie zabieraj głosu jak starsi rozmawiają.
  • Unikatowy99: Swojak a co się stało z Koluszem?
  • SDOunia!: Jeżeli starszy to słabo bo intelektem nie błyszczy
  • Unikatowy99: Luque, Hubal jutro w związku z znakomitą rosnącą formą wygrywacie z Katowicami?
  • swojak: Unikatowy a co ja mam wspólnego z Koluszem?
  • Hasek64: Ale tu nerwy :D Panowie złapcie Kobiałkę za cycuszka i się wyluzujcie :D chyba dawno nie było ciurlane :D
  • hubal: swojak co Ty do mnie sapiesz , mylisz mnie z kimś innym
  • hubal: 99 nasi grają w kratkę chyba , że Car ten bajzel ogarnie
  • Szefu1982: Ktoś wie czy Coolen dziś już w boksie będzie?
  • Luque: Unikatowy z Unio Nam wyszło, a z Kato będzie trochę inny mecz. Chyba, że Sidor już w Naszych trochę poukładał ale dzisiaj zobaczymy jak to będzie wyglądało ;) Raczej mecz na styku
  • lou: Nie nie będzie go
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe