Potężnie zbudowany obrońca wrócił do Polski. Postać znana
Obecny sezon rozpoczął w KH Enerdze Toruń. Później rozwiązał kontrakt i wrócił na Białoruś. Aleksandr Szkrabow finalnie zakotwiczył w Comarch Cracovii, w której będzie występował do końca obecnych rozgrywek.
Szkrabow to obrońca o typowo defensywnym sznycie. Ma dobre warunki fizyczne (191 cm, 94 kg), potrafi sprawnie odebrać krążek, powalczyć pod bandami i przepchnąć rywala. Nie boi się też zrzucić rękawic i stoczyć pojedynku pięściarskiego.
26-letni defensor w tym sezonie rozegrał 7 meczów w ekipie z Torunia, w których zgromadził 1 asystę, a na ławce kar spędził 25 minut.
Później zmagał się z kontuzją kostki aż w końcu, pod koniec października, w mediach społecznościowych toruńskiego klubu pojawiła się informacja, że były młodzieżowy reprezentant Białorusi poprosił o rozwiązanie kontraktu, argumentując to powodami rodzinnymi.
– Hokej jest rzeczą wielką, ale są rzeczy większe niż hokej, dlatego z żalem, ale i ze zrozumieniem żegnamy się z Aleksandrem. Dziękujemy za grę w toruńskich barwach, życzymy mu powodzenia i wierzymy, że w przyszłości jeszcze przywitamy go w Toruniu – napisał w komunikacie Marcin Jurzysta, prezes "Stalowych Pierników".
Dziś pozyskaniem Szkrabowa pochwaliła się Comarch Cracovia.
– Styl gry naszego nowego zawodnika idealnie wpisuje się w charakter drużyny. Aleksandr będzie bronił barw Pasów do końca sezonu – czytamy w komunikacie krakowskiego klubu.
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze