Hokej.net Logo

Najlepszy strzelec JKH po zwycięstwie w Tychach. "To był mecz w klimacie play-offów"

Szymon Kiełbicki, napastnik JKH GKS-u Jastrzębie (fot. Patryk Oberc)
Szymon Kiełbicki, napastnik JKH GKS-u Jastrzębie (fot. Patryk Oberc)

W 44. kolejce TAURON Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie pokonał po rzutach karnych mistrzów Polski i wywiózł z Tychów dwa punkty. Spotkanie miało wyraźne fazy dominacji gospodarzy, jednak podopieczni Rafała Bernackiego potrafili wrócić do gry i rozstrzygnąć losy rywalizacji w konkursie najazdów. Mecz podsumowaliśmy z Szymonem Kiełbickim, autorem bramki na wagę dogrywki, która otworzyła gościom drogę do triumfu.

HOKEJ.NET:  Można powiedzieć, że wróciliście z piekła do nieba. Wygrywacie mecz przy de Gaulle'a po emocjonującej końcówce i rzutach karnych. Jak podsumowałbyś to spotkanie?

Szymon Kiełbicki: – Na pewno bardzo się cieszymy, bo udało nam się wygrać na trudnym terenie w Tychach. Tym bardziej, że w pierwszej tercji przegrywaliśmy już 0:2, a mimo to potrafiliśmy wrócić do gry. W trzeciej tercji doprowadziliśmy do remisu, potem wytrzymaliśmy dogrywkę i o wszystkim zdecydowały rzuty karne. To był już taki mecz w klimacie play-offów - dużo walki, twardej gry i emocji. Dlatego tym bardziej cieszy, że zakończyliśmy go zwycięstwem.

Sezon zasadniczy dobiegł dla was końca, a ostateczne miejsce w tabeli zależy jeszcze od wyniku niedzielnego meczu pomiędzy KH Energa Toruń a GKS-em Tychy. Jak podchodzicie do fazy play-off?

– Szczerze mówiąc, nie patrzymy na to, kto wygra ten mecz. Przez cały sezon walczyliśmy o jak najlepszą pozycję i daliśmy z siebie wszystko. Nie mamy rywala, który szczególnie nam leży, albo którego chcielibyśmy uniknąć. Czekamy spokojnie na rozwój wydarzeń i po prostu przygotowujemy się na przeciwnika, którego ostatecznie dostaniemy w play-offach.

Co głównie musicie poprawić przed tą decydującą fazą sezonu?

– Myślę, że przede wszystkim musimy zachować więcej chłodnej głowy w trudnych momentach meczu. Czasami za szybko pozbywamy się krążka, a powinniśmy go dłużej utrzymać i spokojniej rozgrywać akcje. Dziś Tychy miały więcej strzałów i częściej prowadziły grę, ale hokej to szybki sport, w którym decydują detale i błędy. Musimy lepiej panować nad krążkiem i spokojniej wychodzić z trudnych sytuacji – to na pewno będzie kluczowe.

Rozmawiał: Wojciech Piech.

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. GKS Katowice 39 129 86 43 82 474
2. ECB Zagłębie Sosnowiec 40 139 91 48 81 525
3. KS Unia Oświęcim 39 149 91 58 79 460
4. GKS Tychy 39 147 83 64 78 340
5. JKH GKS Jastrzębie 40 113 108 5 63 404
6. KH Energa Toruń 39 138 120 18 61 309
7. BS Polonia Bytom 39 119 116 3 50 329
8. Comarch Cracovia 39 89 144 -55 37 415
9. STS Sanok 40 38 222 -184 0 273
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • calan
    2026-02-21 16:09:37

    Niestety ale na własne życzenie Tyszanie nie będą w pierwszej dwójce. Przegrana że słabym Jastrzębiem. Przegrana ostatnio z Unią i Katowicami. Przegrana u siebie z Cracovia. Te mecze zdecydowały o spadku w tabeli. Podsumowując - w tum sezonie Tyszanie grają piach i jest mocny zjazd formy porównując z zeszłym sezonem. Pieniądze i nazwiska nie grają

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe