Nowy kontrakt Kowalówki
Sebastian Kowalówka zostaje w ekipie Unii Oświęcim. 31-letni skrzydłowy złożył dziś podpis pod nowym, rocznym kontraktem.
– Przy podpisywaniu umowy niezwykle ważny był dla mnie aspekt rodzinny. Mam małą córeczkę, z którą chcę spędzać jak najwięcej czasu, a ewentualna przeprowadzka do innego klubu wiązałaby się z częstymi dojazdami. Cieszę się, że zostaje na miejscu i dalej będę bronił barw swojego macierzystego klubu – zaznaczył "Muminek".
Średni z braci Kowalówków był w poprzednim sezonie czołową postacią ataku biało-niebieskich. Cieszył się sporym zaufaniem zarówno Josefa Doboša, jak i Jiříego Šejby. Obaj trenerzy dawali mu sporo minut na lodzie i ustawiali go w formacjach specjalnych, czyli tych odpowiedzialnych za rozgrywanie przewag i bronienie osłabień.
W całym sezonie Sebastian rozegrał 44 spotkania, w których zdobył 41 "oczek" za 14 bramek i 27 asyst. Podobnym dorobkiem punktowym mógł pochwalić się jedynie Jan Daneček. Zresztą obaj stworzyli bardzo dobrze uzupełniający się duet.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze