Opolska plaga kontuzji
Bartłomiej Bychawski nie dokończył wczorajszego spotkania z TatrySki Podhalem Nowy Targ (2:3). Powód? Kontuzja ręki.
– A dokładniej kciuka – wyjaśnia defensor PGE Orlika Opole. – Krążek po potężnym uderzeniu Sebastiana Łabuza zatrzymał się na mojej rękawicy. Poczułem ból w prawej ręce i już wiedziałem, co się święci. Na pewno czeka mnie odpoczynek od hokeja. Jak długi? To się okaże – dodaje.
Bychawski jest podstawowym defensorem ekipy z Barlickiego. W 29 spotkaniach zdobył 18 punktów za 5 bramek i 13 asyst. Na ławce kar spędził 42 minuty.
Warto także zaznaczyć, że z problemami zdrowotnymi zmaga się także czterech innych graczy. Są to Alex Szczechura, Robert Kostecki, Sebastian Szydło i Petr Česlík.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze