Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Optymizm słabnie (WIDEO)

Optymizm słabnie (WIDEO)

Hokeiści Tauron Podhala Nowy Targ komplikują coraz bardziej swoją sytuację przed fazą play-off. "Szarotki" przegrały bowiem trzeci mecz z rzędu – tym razem na własnym lodowisku po dogrywce z KH Toruń – i ugrzęzły na dalekim siódmym miejscu w tabeli.


Pierwsza tercja wyrównana, rzadko przerywana gwizdkami sędziów, ale też z małą ilością sytuacji pod obiema bramkami. Jedynego w tej odsłonie gola zdobyli torunianie, konkretnie Siergiej Szabanow, który w 11 min sfinalizował składną akcję swojej formacji.

Początek drugiej tercji dla gości, którzy zdecydowanie częściej gościli pod bramką Podhala. To jednak gospodarze cieszyli się w 28 min z wyrównującego gola. Antona Svenssona pokonał Michal Vachovec. Potem Podhalanie najpierw wybronili się z liczebnego osłabienia, a w 33 min kiedy to oni mieli na tafli jednego zawodnika więcej, wyszli na prowadzenie. Z linii niebieskiej uderzył Karel Kubat, a tuż przed bramką tor lotu krążka zmienił Kasper Bryniczka. Podczas kolejnej gry 5 na 4 nowotarżanie omal nie stracili bramki. Gleb Bodnaruk przegrał jednak pojedynek 1 na 1 z Przemysławem Odrobnym. Ostatnim akcentem drugiej tercji był strzał w słupek Artema Osipova.

Już pierwszy celny strzał gości w trzeciej tercji dał im wyrównanie. Artyom Smirnow uderzył mocno po lodzie i Odrobny nie zdążył z interwencją. W kolejnych regulaminowych minutach gry już żadnej ze stron nie udało się przechylić szali zwycięstwa.

W dogrywce najpierw Emil Svec zmarnował "setkę" a po chwili po drugiej stronie lodowiska Gleb Bodnaruk trafił między parkany Odrobnego i to goście zgarnęli dwa punkty.

Po meczu powiedzieli:

Andriej Gusow, KH Podhale: Nie powiem, że to był słaby mecz w naszym wykonaniu. Nie mam większych pretensji do zespołu. Myśmy walczyli, mieliśmy myślę podobną ilość sytuacji co przeciwnik, ale koniec końców szczęście było po stronie naszych rywali. W dogrywce to my powinniśmy zdobyć bramkę, ale jak to się mówi: jak nie dasz to dostaniesz. Widać, że wpadliśmy w mały dołek psychiczny, ale może dobrze że teraz on się nam przytrafił bo jest jeszcze trochę czasu aby się z niego wygrzebać.

Juryj Czuch, Toruń: Niezły nasz mecz, przede wszystkim jeżeli chodzi o defensywę. Szkoda tej drugiej tercji, którą przegraliśmy mimo że inicjatywa była po naszej stronie. Cieszymy się jednak z tych dwóch punktów, które pozwalają na utrzymać kontakt z czołówką. Plan jest taki aby w pierwszej rundzie play-off mieć przewagę własnego lodowiska. Martwią kontuzje sporej liczby zawodników, przez co musimy grać na 3 formacje. Mam nadzieję, jednak że sytuacja niedługo ulegnie poprawie.

KH Tauron Podhale Nowy Targ – KH Energa Toruń 2:3 (0:1, 2:0, 0:1, d. 0:1)
0:1 Michaił Szabanow - Artiom Smirnow, Dienis Sierguszkin (11:34)
1:1 Michal Vachovec - Emil Švec (28:10)
2:1 Kasper Bryniczka - Karel Kubát - Alexander Pettersson (33:41, 5/4)
2:2 Artiom Smirnow - Siergiej Kuzniecow - Kamil Kalinowski (41:14)
2:3 Gleb Bondaruk - Andriej Czwanczikow - Siergiej Kuzniecow (62:34)

Sędziowali: Paweł Breske, Bartosz Kaczmarek (główni) - Dawid Pabisiak, Dariusz Pobożniak (liniowi)
Minuty karne: 2-4
Strzały: 24-23
Widzów: Bez udziału publiczności

KH Podhale: Odrobny (Brykun n/g) – Chaloupka, P. Wsół; Švec, Vachovec, Bepierszcz – Jaśkiewicz, Gajor; Pettersson, Neupauer, Hiltunen – Sulka, Mrugała; Guzik, Bryniczka, F. Kapica - Kubát; Bochnak, Słowakiewicz, Worwa.
Trener: Andriej Gusow.

KH Energa: Svensson (Studziński n/g) – Skólmowski, Szkodienko; Czwanczikow, Fieofanow, Sierguszkin – Kuzniecow, Smirnow; Osipow, K. Kalinowski, Bondaruk – Gusevas, Podsiadło; Szabanow, Rożkow, Dołęga oraz Olszewski, Jaakola.
Trener: Juryj Czuch.




Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe