Parzyszek: – Chcę jeszcze pograć w ekstralidze
– Nie byliśmy faworytem, bo zajęliśmy drugie miejsce po sezonie zasadniczym. Jednak od początku finału wierzyłem, że wygramy, bo mieliśmy lepszą drużynę, a na pewno bardziej zdeterminowaną – powiedział po awansie do Polskiej Hokej Ligi Adrian Parzyszek, grający trener Naprzodu Janów.
Ekipa z Nałkowskiej wygrała rywalizację z Zagłębiem Sosnowiec 3:1. Decydujące spotkanie i wielka feta odbyły się na Jantorze.
– Trudno mi powiedzieć, co dalej z Naprzodem. Mam nadzieję, że zagramy w ekstralidze i jeśli zarząd będzie moją osobą zainteresowany, to ja jestem do dyspozycji. Obojętnie w jakiej roli – przyznał „Adik”.
– Sportowo nie odstawaliśmy od drużyn, które walczyły o utrzymanie w PHL. Wydaje mi się, że byłbym jeszcze w stanie pograć w najwyższej klasie rozgrywkowej naszego kraju – dodał.
Warto zaznaczyć, że Adrian Parzyszek jest jednym z najbardziej utytułowanych polskich zawodników. Ma na swoim koncie 18 medali mistrzostw Polski: 9 złotych, 7 srebrnych i 2 brązowe. W ekstralidze zdobył 378 bramek, zanotował 462 asysty, a na ławce kar spędził 1062 minuty – to wszystko w 1012 spotkaniach.
Czytaj także:
- Zostaje w Gdańsku. Roczny kontrakt z doświadczonym obrońcą
- Czekał na powrót po kontuzji. Gdańszczanie przedłużyli kontrakt z młodym napastnikiem
- Pierwszy transfer Fudeko GAS. Utalentowany napastnik zasilił gdański klub
- Kolejny ruch Fudeko GAS. Sawicki zostaje na następny sezon
- Fudeko GAS Gdańsk przedłużyło kontrakt z ukraińskim obrońcą

Komentarze