Hokej.net Logo

Paś przed decydującym meczem. "Każdy się rzuci za każdego"

fot. Bartosz Frączek
fot. Bartosz Frączek

Reprezentacja Polski w swoim przedostatnim meczu na Mistrzostwach Świata Dywizji IA w Sosnowcu pokonała Japonię 4:2 i tym samym jest o krok od powrotu do hokejowej elity. Jak ten pojedynek ocenił Dominik Paś, autor jednego z trafień?

HOKEJ.NET: – Ważne zwycięstwo. Jak podsumujesz dzisiejsze spotkanie, gdzie można było drżeć o wynik do ostatnich sekund, ale ta walka, ta waleczność pokazaliście naprawdę klasę? 

Dominik Paś: – Myślę, że pierwsza tercja była w naszym wykonaniu nieco słabsza, na pewno najsłabsza chyba w tym turnieju. Byliśmy bardzo cofnięci i wydaje mi się, że po prostu się cofnęliśmy i czekaliśmy co zrobi przeciwnik. Myślę, że przez to tak wyglądało i dobrze, że skończyło się tak naprawdę 1:1 po tej tercji. Później druga i trzecia tercja, myślę, że już doszliśmy na własną ścieżkę i wyglądało to dużo lepiej. Graliśmy więcej z krążkiem, więcej sobie pomagaliśmy i gdzieś tam właśnie oddawaliśmy przeciwnika pod presję. Myślę, że spodziewaliśmy się takiego meczu, że na pewno Japonia będzie dużo jeździć, będą nas gonić i będą walczyć. Cieszymy się, że zdobyliśmy te trzy punkty i myślę, że to jest najważniejsze. 

Widać w drużynie tą waleczność. Jak coś się tam dzieje pod bramką, to jeden zawodnik idzie za drugiego. To chyba atmosfera w zespole jest na wysokim poziomie i każdy idzie za to, żeby pomóc koledze. 

– W każdym meczu tak naprawdę widać to, że każdy chce zablokować każdy strzał, że każdy bierze na siebie ten krążek. Myślę, że to jest dobre i na pewno to widać, że każdy się rzuci za każdego. Myślę, że właśnie cieszymy się, że dzisiaj w końcu nam się udało przełamać to takie, że dotrzymaliśmy tę przewagę do końca i już nie dostaliśmy tej bramki. 

Gra w przewagę całkiem nieźle dzisiaj wyglądała. Dwie bramki i to bardzo ważne bramki, bo wychodziliśmy na prowadzenie. Wiadomo, trzecia już nie w przewadze, ale trzy razy wychodziliśmy na prowadzenie. To chyba taki plus tego spotkania.

– Na pewno cieszymy się, że gdzieś tam w tych przewagach dajemy bramki, bo to na pewno jest bardzo ważne, że wykorzystujemy tę przewagę. No i dzięki temu właśnie później możemy gdzieś tam budować tę tercję obronną i gdzieś tam mieć z tyłu głowy, że mamy tę bramkę przewagi. 

Ta tabela, te wyniki tak się ułożyły, że w ostatnim meczu gramy, można powiedzieć, jeśli oczywiście się tam inne spotkania też ułożą pomyśli, gramy o awans.

– Dokładnie. Jutro tak naprawdę idziemy na ten mecz tylko po to, żeby wygrać i myślę, że nikt nie będzie patrzył na to, kto przed nami czy wygrał, czy przegrał. My idziemy po trzy punkty po zwycięstwo i jak to się wszystko ułoży, to już nie będzie zależne od nas potem.

Czy w głowie już są te myśli, że jest ta elita bardzo blisko? 

– Myślę, że na pewno wszyscy na to liczą, ale tak jak mówię, Litwa też pokazała w tym turnieju, że nie da żadnego meczu za darmo i naprawdę dobrze walczą, więc musimy resztki sił, które w ogóle mamy w sobie, rzucić jutro na ten mecz i po prostu postarać się wygrać za trzy punkty.

Rozmawiał: Sebastian Królicki

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Reprezentacje: Mistrzostwa Świata Dywizji IA

Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. Kazachstan 5 20 8 12 13 16
2. Ukraina 5 14 12 2 10 24
3. Francja 5 12 11 1 8 26
4. Polska 5 12 12 0 8 65
5. Litwa 5 7 12 -5 4 42
6. Japonia 5 9 19 -10 2 40
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 3

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • kurp
    2026-05-08 11:06:55

    Paś, tylko weź trzymaj ręce przy sobie i nie daj się prowokować, co? Żebyśmy znów nie przewalili meczu przez kary...

  • KAZINSKI
    2026-05-08 13:55:52

    scenariusz na dziś to ściema Kazachstanu i Francji. będą grać na remis a w ostatnich minutach Francja zdobędzie gola na wagę 3 punktów a Kazachstan niby nie zdąży odrobić pomimo przewagi. Skąd my to znamy?!!!

    • loscartmanos
      2026-05-08 15:26:04

      Źle się zestarzał Twój komentarz ;)

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe