Pierwsze zwycięstwo w sezonie! Michalski z czystym kontem
W meczu 3. kolejki TAURON Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie odniosło swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując na wyjeździe Comarch Cracovię 2:0. Bohaterem spotkania został Bagin, autor obu trafień dla gości, natomiast między słupkami znakomicie spisywał się Michalski, który zachował czyste konto.
Od pierwszych minut aktywniejsza była Cracovia, która zamknęła JKH we własnej tercji i stworzyła kilka groźnych sytuacji. Dobrze między słupkami spisywał się jednak Michalski. Z czasem do głosu zaczęli dochodzić goście, a swoje okazje mieli między innymi Urbanowicz, Bagin i Bezuška. Końcówka tercji przyniosła najwięcej emocji. Najpierw analizowano sytuację po strzale zawodnika Jastrzębia. Krążek odbił się od bocznej siatki, jednak sprawdzano, czy wcześniej nie przekroczył linii bramkowej i nie opuścił bramki. Chwilę później Kasperlík wywalczył rzut karny. Do krążka podjechał Bagin i dał JKH prowadzenie 1:0.
Drugą odsłonę mocnym strzałem rozpoczął Savolainen, ale Lipiäinen był czujny. Gra była często przerywana wykluczeniami, a obie drużyny stwarzały zagrożenie podczas gier w przewadze. Cracovia była bardzo blisko wyrównania, gdy po strzale Valtoli krążek odbił się od słupka. JKH odpowiedziało skutecznie w 30. minucie, wykorzystując liczebną przewagę. Bagin popisał się świetnym strzałem z niebieskiej linii i podwyższył wynik na 2:0. W dalszej części tercji gospodarze próbowali zmniejszyć straty, lecz zabrakło im skuteczności, a Kacper Michalski pozostał niepokonany.
Cracovia rozpoczęła ostatnią odsłonę od prób odrobienia strat, ale goście bardzo dobrze bronili dostępu do własnej bramki. Kluczowy moment nastąpił między 48. a 51. minutą, gdy JKH zostało kilkukrotnie ukarane, a gospodarze grali nawet w podwójnej przewadze pięciu na trzech. Mimo kilku dobrych okazji znakomicie między słupkami spisywał się młody bramkarz gości, który nie pozwolił Cracovii zdobyć kontaktowej bramki. W końcówce trener Dziubiński wziął czas i wycofał bramkarza, lecz nawet gra jednego więcej nie przyniosła gospodarzom upragnionego gola. JKH utrzymało dwubramkową zaliczkę i wygrało w Krakowie 2:0, a jednym z bohaterów spotkania był wyśmienicie dysponowany Michalski, który zachował czyste konto.
Comarch Cracovia - JKH GKS Jastrzębie 0:2 (0:1, 0:1, 0:0)
0:1 Emil Bagin (19:51, Karny)
0:2 Emil Bagin - Jake Stella, Martin Kasperlík (29:16, 5/4)
Sędziowali: Przemysław Gabryszak, Bartosz Suski (główni), Mateusz Kucharewicz, Oliwier Kasperek (liniowi)
Minuty karne: 8-16
Strzały: 15-29
Widzów: 1022
Cracovia: S. Lipiäinen - O. Jaśkiewicz (2), V. Laitinen, J. Airo, D. Bērziņš, B. Dawid - A. Szkrabow, D. Kapa, J. White, S. Montgomery, M. Ubowski - K. Mętel (2), D. Goršānovs, R. Kot, O. Valtola, D. Kapica - M. Jaracz, J. Ślusarek, K. Mocarski, J. Konarski, S. Gumiński (4).
JKH GKS: K. Michalski - A. Alho, E. Bagin, M. Kasperlík (4), J. Stella, M. Saarelainen - P. Bezuška (2), J. Onak, M. Urbanowicz (4), B. Stolarski, J. Savolainen (6) - M. Charvát, P. Hanzel, Ł. Nalewajka, K. Moś, M. Kuzak - F. Wojciechowski, J. Adámek, M. Osiadły, D. Kolat, W. Zając.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
wiemswoje
Michalski powinien zostać w bramce i dostać swoją szansę w tym sezonie
szop
slusznie Jaworskie w Bytomiu tez sobie radzi bardzo dobrze
Zyhokcracovia
Po pierwsze widzów około 1500.
Wracając do meczu, poza pierwszą tercją Pasy słaboutko.Najgorsze jest to że mamy bardzo przeciętnych obcokrajowców z poziomu trzeciej ligi albo i niżej fińskiej. W ogóle nie robią różnicy... a powinni.Dzosiaj najlepszy był Jaśkiewicz i to tyle z pozytywów.
Reasumując walczymy na dzień dzisiejszy o 8 miejsce. W zasięgu Cracovii jest Podhale i Sanok i myślę że między tymi drużynami rozstrzygnie się walka o P.O.
Andrzejek111
Podhale już pokazało na co ich stać w tym sezonie,Sanok jest zagadką.