Hokej.net Logo
Mecze na żywo
Ekstraliga
Podhale
godz. 18:00
Cracovia
Ekstraliga
Unia
godz. 18:00
Jastrzębie
Ekstraliga
Katowice
godz. 18:30
Tychy
Ekstraliga
Zagłębie
godz. 19:00
Toruń

Piotr Milan - pamięć, która pozostanie na zawsze… To już 19 lat

Piotr Milan - pamięć, która pozostanie na zawsze… To już 19 lat

23 stycznia 1995 - to data, która na zawsze zapisała się w historii sanockiego hokeja. W tym dniu, nad ranem, miał miejsce tragiczny wypadek sanockich hokeistów w Gniewoszówce – kilkanaście kilometrów od Sanoka. Dbając o to, aby nigdy nie zapomnieć o tej chwili, przedstawiamy relacje jednego z uczestników tego feralnego zdarzenia.


NIE MOGĘ UWIERZYĆ W TO, CO SIĘ STAŁO…

mówi jeden z uczestników tragicznego wypadku w Gniewoszówce – Marek Pomykała.

–W autokarze jechało 30 osób - 20 hokeistów, 2 trenerów, lekarz, pracownica klubu z 12-letnią córką i szwagierką, Iza - dziewczyna Rafała, Tomek - sympatyk drużyny zabrany z Krakowa, kierowca, no i ja. Siedziałem po prawej stronie przy oknie. Po kolacji w Przebieczanach ruszyliśmy w dalszą drogę. Włączyli jakiś film na video, w trakcie którego zasnąłem. Obudził mnie krzyk. Odruchowo wyciągnąłem ręce przed siebie, choć jeszcze nie bardzo wiedziałem, co się dzieje. Potem był już tylko straszny huk, dźwięk tłuczącego się szkła i zgniatanej blachy. Straciłem przytomność. Ocknąłem się już poza autobusem - nie pamiętam dobrze, czy sam się wyczołgałem przez rozbite okno, czy ktoś mnie wyciągnął. Usłyszałem płacz dziecka i jakiś głos uspokajający: „nie płacz, mama żyje”. Pozbierałem się z trudem. Czułem ból w klatce. Jarek krzyknął, że Piotrek jest zaklinowany – kilka osób pobiegło za lekarzem. Słyszałem, jak trener Radwański mówił, że czegoś nie da się zrobić, ale nie wiedziałem o co chodzi. Pojawili się jacyś ludzie. Ciągle nie bardzo wiedziałem, co się dzieje – byłem chyba w szoku. Pamiętam, że ktoś nagle zaczął krzyczeć: „pożar, pożar!”, ale to były tylko tylne światła autokaru… Moja pierwsza logiczna reakcja, to chęć wybiegnięcia na drogę, kiedy zauważyłem odblask reflektorów nadjeżdżającego chyba od Rymanowa samochodu. Zacząłem się wspinać po skarpie, ale było bardzo stromo i ślisko – przewróciłem się. Poczułem silny ból. Pomyślałem, że mam złamany obojczyk. Co dziwniejsze, nie pojawił się żaden samochód. Zacząłem wątpić w to, co widziałem przed chwilą. Później okazało się, że wpadł do przeciwległego rowu… Strasznie wiało, czułem zimni. Ciągle zastanawiałem się czy to jest prawda czy sen. Próbowaliśmy się schronić między ścianą rowu, a bokiem przewróconego autokaru. Pamiętam Wojtka, który wynosił przez okna kurtki i koce. Otulano nimi kobiety i najciężej rannych. Kiedy przyjechała straż, poszedłem na drugą stronę zobaczyć jak tną blachę. To, co zobaczyłem, wyglądało nieprawdopodobnie – dach przylegał prawie do siedzeń, a w równych odstępach spod autokaru wystawały trzy pary nóg… Reszta była niewidoczna. Stał koło mnie Rafał. Podszedł Jarek. Pamiętam jak powiedział, że Iza i Piotrek nie żyją, bo nie wyczuwa tętna. Zacząłem krzyczeć, żeby przestał! „Marek, ja jestem lekarzem” – powiedział. Poczułem jak robi mi się słabo... Strażacy nie byli w stanie nic zrobić. Wpuścili nas do swoich samochodów, żebyśmy się trochę ogrzali. Pierwsza karetka zabrała kobiety z dzieckiem, druga – Darka, który wydawał się być w najgorszym stanie, Andrzeja, Daniela, trenera i mnie. Andrzej od razu wiedział, że ma złamany obojczyk. Mówił, że czuje jak mu kość przez skórę wychodzi. Daniel miał bardzo głęboką ranę na policzku, trener znajdujący się przez cały czas trwania akcji w szoku, nie czuł bólu - aż okazało się, że złamał obojczyk i rozerwał staw barkowy. Ja miałem całe ręce we krwi, czułem ogromny ból w okolicach klatki, stawu i kręgów szyjnych. Założono mi kołnierz podejrzewając ich uszkodzenie. Mówiłem chyba coś bez sensu. Pamiętam jak ktoś cały czas mnie uspokajał. W szpitalu zaopiekowano się nami bardzo dobrze. Okazało się, że Andrzej i trener muszą tam pozostać. Reszta wróciła do Sanoka. Tibora odwieziono do sanockiego szpitala – skarżył się na silny ból nerek. Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się stało…

/jot/


Tygodnik Sanocki, kilka dni po wypadku 1995 r

Warto nadmienić, że sanoccy hokeiści, w tym dniu, pokonali drużynę SMS-u Sosnowiec 6:1. W wypadku zginęła również Izabela Suska oraz Tomasz Och.

PIOTR MILAN (1971 – 1995)

Był jednym z najbardziej utalentowanych hokeistów STS-u. Już w wieku 16 lat zadebiutował w pierwszej drużynie ówczesnej Stali, grywał też w reprezentacjach Polski juniorów. Mimo nie najlepszych warunków fizycznych należał zawsze do najwaleczniejszych zawodników na lodzie. Jego kariera nie układała się jednak harmonijnie. Miał kłopoty z sercem, przez jakiś czas musiał zrezygnować z uprawiania sportu

Rok przed tragiczną śmiercią podjął studia na krakowskiej AWF i przeniósł się do Cracovii. Pierwszy mecz w nowych barwach rozegrał w Sanoku przeciwko STS-owi. Był remis 1-1, a gola dla Cracovii strzelił właśnie Piotrek. W Cracovii grał do grudnia 1994 roku. Był w tym sezonie w znakomitej formie. Kłopoty organizacyjne tego klubu sprawiły, że postanowił wrócić do STS-u. Miał pomóc sanoczanom w awansie do play offu. Strzelał sporo bramek. Ostatniego gola w lidze zdobył w piątkowym meczu przeciwko Cracovii. TO BYŁO JEGO POŻEGNANIE Z „TORSANEM” I KIBICAMI.

TS

25 stycznia 1995 rokukilka tysięcy ludzi pożegnało na cmentarzu przy ul. RymanowskiejPiotra Milana.Na trumnie obok kwiatówpołożono koszulkę z numerem „7”, w której Piotrek reprezentował Sanok na lodowiskach całego kraju. Od tego czasu numer ten jest zastrzeżony i żaden zawodnik nie może grać z nim w Sanoku. W tym samym dniu w Olchowcach odbył się pogrzeb drugiej ofiary wypadku –Tomasza Ocha. Z kolei dzień później na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej pożegnanoIzabelę Suską.

Gazeta Wyborcza

Arkadiusz Burnat jest jednym z hokeistów, który jechał w tamtym autokarze powiedział:–Najbardziej ucierpieli ci, którzy siedzieli z lewej strony. Zdrzemnąłem się. W pewnym momencie obudziły mnie krzyki i poczułem, że autobus zaczął się przechylać. Złapałem się siedzenia i to mnie chyba uratowało. Potem ujrzałem nad sobą niebo i kołyszący się autobus, który przy przechyle przygniatał mi klatkę piersiową. Myślałem, że już po mnie. Nagle usłyszałem głos Tomka Jęknera, abym wychodził. Myślałem, że zostaliśmy tylko z Tomkiem, ale po chwili usłyszeliśmy także inne głosy. Wybuchła panika, ktoś krzyknął, że się pali, więc zaczęliśmy biec w pola. Okazało się, że to migały tylne światła. Było strasznie zimno i potwornie wiało. Chcieliśmy wyjść na jezdnię, ale wiatr był tak silny, że było to niemożliwe.

Ten tragiczny dzień pamięta również Marcin Ćwikła:–To był dla nas ogromny szok. Początkowo nie zdawaliśmy sobie sprawy, że ktoś zginął. Razem z chłopakami próbowaliśmy przewrócić autobus na bok, jednak nie daliśmy rady.

Z ustaleń policji wynika, że osoby, które zginęły, w momencie katastrofy wypadły wraz z rozbitymi szybami i zostały przygniecione przez autobus. Wóz ratownictwa drogowego oraz wóz bojowy PSP, które dotarły na miejsce tragedii kilkadziesiąt minut później, mimo iż dysponowały nowoczesnym sprzętem, nie były w stanie podnieść leżącego pojazdu. Dopiero tuż przed godz. 7 za pomocą dwóch wielotonowych dźwigów sprowadzonych z Rafinerii Jedlicze i krośnieńskiego WSK wyciągnięto autokar z rowu i wydobyto ciała trzech osób, które zginęły w wypadku.

25 stycznia 1995 roku kilka tysięcy ludzi pożegnało na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej Piotra Milana. Na trumnie obok kwiatów położono koszulkę z numerem "7", w której Piotrek reprezentował Sanok na lodowiskach całego kraju. Od tego czasu numer ten jest zastrzeżony i żaden zawodnik nie może grać z nim w Sanoku. W tym samym dniu w Olchowcach odbył się pogrzeb drugiej ofiary wypadku - Tomasza Ocha. Dzień później na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej pożegnano Izabelę Suską.

Materiały z archiwum Grzegorza Michalewskiego. Składał Przemek_Snk


Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • LukaszOsw: Hasek, no np za 3 dni ;)
  • hubal: w piątek gramy z liderem i też damy rady , Jezior obiecał :)
  • Hokejowy1964: Hasek mecz jeszcze trwa....nie bądź taki wyrywany. Męki dziś straszne.
  • Hokejowy1964: Wyrywny
  • LukaszOsw: Do końca rundy jeszcze pewnie przetasowań będzie sporo. Na tym polega piękno hokeja i równa liga
  • rober03: Hokejowy od początku naszego meczu z Cracovią uaktywnili się znawcy tematu z wiadomych klubów. Znaczy co równacie poiomem w dół? Nie to wasz normalny poziom widzicie wady kibiców innych drużyn a siebie wybielacie. Dziecinada
  • Hokejowy1964: rober03 po gościnnych Występach Waszej hordy w Bytomiu nikt nie jest w stanie dWas się równać.
  • Luque: Naciś Sosno Naciś ;) 2-3
  • rober03: Jasne . Za to Tyscy kibice ve ostatnim meczu z nami pełny Wersal. Zero obiektywizmu żałośni jesteście. Nie bronię naszych ale nie taką horde by u was skompletował
  • Hokejowy1964: Takiej nienawiści i szowinizmu jaki jest u Was nie ma na żadnym innym polskim lodowisku.Czy Ci się to podoba czy nie tak to wygląda.
  • rober03: Mamy oszołomów zgadza się. U was jest ich mniej na lodo bo z racji wielkość miasta mieli wybór i poszli w stronę piłki a tych [****]i nic nie przebije
  • Tellqvist>: 64 zmień już płytę żenujące się to robi.
  • rober03: Telu niektórzy nie odpuszczą
  • Tellqvist>: Płaczesz jak mały kaziu jedno i to samo naprawde jestem tu długo ale takiego g.n.o.j.u tu nie było dawno.
  • Hokejowy1964: Tel nie czytaj ,nie musisz. Gnój tu jest od lat robiony przez oświęcimskich a jak się inni kibice pojawili to Tobie hipokryto to przeszkadza. Dejże chłopie spokój z tym wywodami...
  • Hokejowy1964: rober03 masz rację , kibole z piłki jak najdalej od hokeja powinni być niezależnie z jakich klubów. Wolę mniej kibiców ale hokejowych niż tłum z piłki. Nie ten mental.
  • Hasek64: GKS katowice
  • rober03: Hokejowy nie raz na mnie pluto i wyzywano na lodo w Katowicach jeszcze za czasów Hortexu nie ma idealnych kibiców i skończmy się licytować. A jak jeszcze raz napiszesz o Bytomiu to uznam że ta dyskusja naprawdę nie ma sensu
  • Unikatowy99: Hasek64 gratulacje nie martwi Cię styl w jaki GKS wygrał dzisiejszy mecz?
  • born-for-unia: Cracovia w 10 minut pokazała, że nie mamy szans. Plus za walkę do samego końca. Musiał się trochę Rudolf zdziwić
  • Hasek64: Mecze z zagłębiem zawsze są trudne. Styl nie zbyt piękny, ale liczą się punkty. W dodatku dalej bez Pasiuta i tego nowego z trudnym nazwiskiem :D obcokrajowcy słabiej niż zwykle, niepotrzebne kary murraya, ale liczę że to odpoczynek przed ciężkim piątkiem
  • Unikatowy99: Coś czuje że Ruchaczek znowu wszystkich wyrucha.
  • hubal: chleb po dychę to jest ruchanie
  • Unikatowy99: hubal dali Ciemnocie kasę ciemnota ich wybrała więc mamy teraz wszyscy.
  • Unikatowy99: Podobno na rynku gastronomicznym jest już taka padaka że browary wycofały się z kegów 50 L
    i są dostępne tylko 30L
  • PEL52: hubal,nie przesadzaj chleb za dyche! przciez chleb kosztuje 9,99
  • redgar: chyba spadamy na 3 miejsce coś czuje
  • PEL52: redgar,chyba masz Covida i niemasz wechu,na jakie 3 miejsce
  • PEL52: W piatek spinany poslady i 2 punkty ninimum,wiara czyni cuda
  • Hasek64: Drogie macie te piekarnie :D polecam samemu piec jak takie ceny :D mam dobry przepis na orkiszowy i gryczany z ziarnami jak co mogę podesłać przepis :D
  • redgar: Pel52 ile można po covidzie sie podnosić?
  • Karatajev: Chłopaki są w dołku fizycznym.. I to sporym.. Ale jak powiedział kapitan.. Najlepsza Unię w tym sezonie, to dopiero zobaczymy.. :)
  • Karatajev: W covida można wierzyć lub nie.. Ale Themar po chorobie miał 40% mniejsza wydolność organizmu, niż przed covidem.. Kilka tygodni musiało minąć, zanim wrócił do formy..
  • Hasek64: Karatajev już w zeszłym roku to słyszeliśmy :D szerbatow miał sam zdobyć mistrzostwo i takie tam :D co wyszło widzieliśmy
  • Karatajev: Ja pamiętam też jak niejaki Jaszyn u was zagrał.. Piekny mecz z Unią w play off.. Rzucanie mu szalika z trybun.. Ech była gwiazda.. Wyszło na to że jednego meczu.. :)
  • Hasek64: No jaszyn za bardzo polubił ceny wody ognistej w naszym kraju i na tym się skupił hehehe.
  • uniaosw: Tylko o której formie Themara mówisz bo oprócz hat tricka z Podhalem chłopa prawie nie widać a gra w pierwszej piątce
  • KubaKSU: Sanders i gra na 3 piątki odbiją się w PO..
  • Hokejowy1964: rober03 lżono mnie od najgorszych za czasów Dworów na Waszej hali i to na każdym meczu a trochę ich było. Wiesz Bytom to papierek lakmusowy- wtedy sporo ludzi zobaczyło te mecze i nawet tutaj pisali ludzie którzy na co dzień nie są aktywni że to była trzoda a już wywiad Ani Kozińskiej z Dudasem i bluzgi niebieskich pelerynek to już była kwintesencja zezwierzęcenia. Przy tym nasi kibice pokazali klasę. Domyślam się że Cię to bardzo boli jako normalnego kibica ale tak to wygląda na dziś.
  • malpiszon1946: hokejowy, a u Was na bukowej nie ma trzody? Niestety na każdym obiekcie powoli wkrada się atmosfera z piłkarskich obiektów. Nie bronie ani nie popieram tego, ale kwestia czasu jak i u Was to zawita. Załóżmy, że spotkamy się w play-off w tym roku - pełna hala, stan rywalizacji na styku i co wtedy? Wierzysz, że u Was będzie kulturalny doping? Na pewno nie obędzie się bez dużej ilości bluzgów. Nie chcę ruszać spiny, ale normalnie podyskutować
  • malpiszon1946: Czy to w Oświęcimiu, Tychach czy Katowicach można słyszeć pojedynczych alkusów krzyczących do zawodnika ty kur.. itp
  • Uniapany90: W Uni najgorszy gracz to Trandin i Glen
  • statys: W Oświęcimiu są takie alkusy, co to skutecznie wpływają na decyzję żeby jednak nie pójść na mecz.
  • Hokejowy1964: malpiszon1946 jasne że u nas też są bluzgi ale jest ich zdecydowanie mniej. U nas bardziej dopingują naszych a mniej się skupiają na przeciwniku. Na ostatnim naszym meczu u Was był jakiś psychopata który przez połowę meczu bluzgał na Johnego. Jakim trzeba być [****] żeby zamiast kibicować swoim lżyć pół meczu przeciwnika ?Nie ma u nas takich sytuacji. Wiem że u Was normalnym ludziom to przeszkadza, tutaj też o tym piszą. Tych patusów u Was dużo na trybunach.
  • Luque: Hokejowy co do atakowania zawodników to lepiej zamilcz, bo to co było na jednym z meczów Katowice-Tychy obrazuje mi tą wysoką kulturę na trybunach Satelity...
  • malpiszon1946: No tak luqu właśnie o tym mówię, że ma to miejsce wszędzie. Nie bronie swoich, bo u nas zawsze znajdą się jakieś łby co niszczą opinie o kibicach Unii, ale bez przesady... tak jest wszędzie. Tychy, Oświęcim, Katowice. Piłkarska atmosfera udziela się wszędzie, niestety
  • malpiszon1946: A ta sytuacja z PP ten wywiad z Dudaszem, to na własne życzenie Pani redaktor, która chyba nie grzeszy inteligencją wybierając takie miejsce. Co nie zmienia faktu, że zachowanie kibiców wiocha
  • malpiszon1946: Szanujmy to co mamy, bo z roku na rok kibiców na trybunach coraz mniej :/
  • Luque: Malpiszon tylko, że tam kibole z Kato (a w zasadzie małpy cyrkowe) zaatakowali boks zawodników i potrzebna była ochrona zawodników.. w sumie koło komentatorów też trzeba było ich postawić
  • Luque: A jak Nasi gola strzelili i sobie gratulacje składali blisko bandy to już nie raz małpy chciały ich rozszarpać..
  • malpiszon1946: No nasi też się nie popisali rozwalając plekse na PP w boksie cracovii. Swoją drogą słabo to zrobili na lodowisku w Bytomiu, że trybuny są bezpośrednio za boksem i ten dostęp jest taki łatwy
  • malpiszon1946: No bo tam też przychodzą piłkarscy kibole i dają upust emocji... Z nami też kiedyś wyskoczyli do Przygodzkiego na meczu u nich.
  • Luque: Spokojnie Hokejowy zaraz Ci to wytłumaczy żebyś wiedział jak to interpretować, pewnie wina Przygodzkiego bo sprowokował ich zdobyciem bramki, a jak wiadomo Gieksie nie wolno strzelać bramek ;)
  • malpiszon1946: Ja tam nie szukam spiny :) szkoda czasu na takie rzeczy. Mimo, że się nie lubimy to uważam, że zawsze można normalnie podyskutować. Ciekawe czy car ma już sposób na Jacka :D
  • Zaba: @uniaosw: Tylko o której formie Themara mówisz bo oprócz hat tricka z Podhalem chłopa prawie nie widać a gra w pierwszej piątce" No trak... Ma 26 pkt w 26 meczach, jeden z 4 zawodników w Unii, którzy zdobyli min tyle pkt co mają rozegranych meczy... O zadaniach defensywnych nie wspominam... Zdrowy Themar jest bardzo dobrym zawodnikiem
  • Hokejowy1964: Lugue jo Cię prosza....ani mi nie godej....odbieracie złoto po finale z nami i cała hala zamiast się cieszyć ceremonia śpiewa obraźliwe piosenki na nas ! Człowieku ! Kiedy jest już po wszystkim ! Ile trzeba mieć nienawiści w sobie żeby coś takiego zrobić ?! No nie do przebicia ..
  • Luque: No tak śpiewy, wyzwiska (kibolskie) ale jednak tylko śpiewy są gorsze oczywiście od fizycznej napaści czyli przejścia do czynu... ciekawy z Ciebie myśliciel ;)
  • Unikatowy99: ,Wszędzie gdzie piłka tam bydło do nas przykleił się Ruch i jesteśmy jednym z liderów tej niechlubnej statystyki
  • Hokejowy1964: Nic tam wielkiego na szczęście ten kibol nikomu nie zrobił. Porównujesz odosobniony przypadek jednego popaprańca z całą halą zwierzęcej nienawiści....no ciekawie kombinujesz....
  • Luque: No tak nic wielkiego, kto by się tam przejmował tym, że atakują zawodników przecież to element widowiska ;)
  • Hasek64: Fakt u nas też przy pełnych trybunach znajdzie się jakiś nachalny dziad który myśli, że jest w prywatnym cyrku czy zoo. Denerwujące jest, że na hokej przychodzą osoby nie znające np reguł gry i przy uwolnieniu czy spalonym nie wiedzą o co chodzi i patrzą jak świnia na bat :D ale u nas przy pojemności satelity to jakby nie patrząc spokojnie możemy mieć 95%kibiców typowo hokejowych. Wiadomo przy większych liczbach ciężej to upilnować. Ja tam wolę mniej a bardziej fanatycznie
  • Hasek64: Przykład siatkówki. Nie lubię tego sportu prócz jakiegoś obejrzenia reprezentacji w ważnym meczu i mimo, że gramy z zaksą czy innym Jastrzębskim węglem i że jest to klub z tym samym herbem i jest z naszej sekcji to nie chodzę, bo sztuczny tłok to zwyczajna głupota.
  • Simonn23: Wejdźcie na flashscore i zobaczcie na mecz Vitkovice - Karlowe Wary. Niezła jazda
  • PEL52: Simonn,w czeskiej 1 czy drugiej to ciezko cos trafic
  • Simonn23: Chodziło mi o to, że z 5:0 doszło do stanu 6:6 :P
  • Polaczek1: Jak sytuacja kadrowa w Unii ?
    Trójka nieobecnych w poprzednim meczu to covid ? Czy coś poważnego?
  • Hokejowy1964: Luque tego co stało się u nas nie pochwalam. Natomiast Tobie jak widać taka "celebracja" złotych medali przez kiboli nie przeszkadzała....
  • Jamer: Daniił Apalkow - witamy :)
  • Paskal79: Czyli można się jeszcze spodziewać obrońcy bo tak pisali szefowie że tą pozycję chcą wzmocnić , ważne że jest w sezonie i powinnien być w formie fizycznej raczej dobry ruch
  • Tellqvist>: Brawo wygląda bardzo solidnie.
  • Arma: Pomijając wszystko to dzięki lidze Open do ligi trafiło wielu dobrych zawodników. Nie wszyscy grali najlepiej jak umieli ale CV i umiejętności mieli spore.
  • statys: Teraz wszystko zależy od Putina ...
    On też gra w hokeja. Przydałby sie atak z batko i putko :)
  • uniaosw: Jest i niespodzianka :)
  • malpiszon1946: uniaosw będzie jeszcze def?
  • uniaosw: Chodzi mi o Aplkova o którym baba z targu wspominała jakiś czas temu
  • malpiszon1946: Wiem, ale mieliśmy ściągnąć doświadczonego defensora, więc pewnie to nie koniec :)
  • uniaosw: Ja nic nie wiem :)
  • Jamer: Twój uśmiech mówi wiele... Czekamy ;)
  • Paskal79: Myślę panowie bo że będzie jeszcze defensor 👍
  • uniaosw: Jutro baba będzie od 7 do 12
  • uniaosw: Obok stoiska z wyrobami z liszek, może coś mruknie pod wonsem
  • malpiszon1946: Będzie ciekawie :)
  • rober03: Byle sprawy wizowe znowu nie trwały wieczność
  • hubal: Car szykuje bombę !
  • PEL52: Hubalu,jutro mysle ze do przodu z Kato bo kurs zacny juz obstawilem
  • Polaczek1: Dlatego Emeryta nie ma. Baba z targu wskazała mu adres Rusa więc Eme zaczął działać
  • PEL52: W Angarsku ostatni mecz zagral 13.01. moze pojawi sie szybciej niz Rogov i blizniaki.
  • swojak: I co hubal i ten drugi wyśmiewny? Jest Apalkow? jest. Kto miał rację? Wyśmiać, wykpić. Jednak swojak miał rację. Czekam na zwykłe przepraszam panowie. A swojak ma swoje dojścia.
  • SDOunia!: swojak skończ już tu gwiazdorzyć , przez takich dzbanów jak ty tylko tracimy grajków których Unia ma na oku . Pozdro
  • swojak: Dzban synku to ty jesteś A nie pytany nie zabieraj głosu jak starsi rozmawiają.
  • Unikatowy99: Swojak a co się stało z Koluszem?
  • SDOunia!: Jeżeli starszy to słabo bo intelektem nie błyszczy
  • Unikatowy99: Luque, Hubal jutro w związku z znakomitą rosnącą formą wygrywacie z Katowicami?
  • swojak: Unikatowy a co ja mam wspólnego z Koluszem?
  • Hasek64: Ale tu nerwy :D Panowie złapcie Kobiałkę za cycuszka i się wyluzujcie :D chyba dawno nie było ciurlane :D
  • hubal: swojak co Ty do mnie sapiesz , mylisz mnie z kimś innym
  • hubal: 99 nasi grają w kratkę chyba , że Car ten bajzel ogarnie
  • Szefu1982: Ktoś wie czy Coolen dziś już w boksie będzie?
  • Luque: Unikatowy z Unio Nam wyszło, a z Kato będzie trochę inny mecz. Chyba, że Sidor już w Naszych trochę poukładał ale dzisiaj zobaczymy jak to będzie wyglądało ;) Raczej mecz na styku
  • lou: Nie nie będzie go
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe