Hokej.net Logo

Piotr Milan - pamięć, która pozostanie na zawsze… To już 19 lat

Piotr Milan - pamięć, która pozostanie na zawsze… To już 19 lat

23 stycznia 1995 - to data, która na zawsze zapisała się w historii sanockiego hokeja. W tym dniu, nad ranem, miał miejsce tragiczny wypadek sanockich hokeistów w Gniewoszówce – kilkanaście kilometrów od Sanoka. Dbając o to, aby nigdy nie zapomnieć o tej chwili, przedstawiamy relacje jednego z uczestników tego feralnego zdarzenia.


NIE MOGĘ UWIERZYĆ W TO, CO SIĘ STAŁO…

mówi jeden z uczestników tragicznego wypadku w Gniewoszówce – Marek Pomykała.

–W autokarze jechało 30 osób - 20 hokeistów, 2 trenerów, lekarz, pracownica klubu z 12-letnią córką i szwagierką, Iza - dziewczyna Rafała, Tomek - sympatyk drużyny zabrany z Krakowa, kierowca, no i ja. Siedziałem po prawej stronie przy oknie. Po kolacji w Przebieczanach ruszyliśmy w dalszą drogę. Włączyli jakiś film na video, w trakcie którego zasnąłem. Obudził mnie krzyk. Odruchowo wyciągnąłem ręce przed siebie, choć jeszcze nie bardzo wiedziałem, co się dzieje. Potem był już tylko straszny huk, dźwięk tłuczącego się szkła i zgniatanej blachy. Straciłem przytomność. Ocknąłem się już poza autobusem - nie pamiętam dobrze, czy sam się wyczołgałem przez rozbite okno, czy ktoś mnie wyciągnął. Usłyszałem płacz dziecka i jakiś głos uspokajający: „nie płacz, mama żyje”. Pozbierałem się z trudem. Czułem ból w klatce. Jarek krzyknął, że Piotrek jest zaklinowany – kilka osób pobiegło za lekarzem. Słyszałem, jak trener Radwański mówił, że czegoś nie da się zrobić, ale nie wiedziałem o co chodzi. Pojawili się jacyś ludzie. Ciągle nie bardzo wiedziałem, co się dzieje – byłem chyba w szoku. Pamiętam, że ktoś nagle zaczął krzyczeć: „pożar, pożar!”, ale to były tylko tylne światła autokaru… Moja pierwsza logiczna reakcja, to chęć wybiegnięcia na drogę, kiedy zauważyłem odblask reflektorów nadjeżdżającego chyba od Rymanowa samochodu. Zacząłem się wspinać po skarpie, ale było bardzo stromo i ślisko – przewróciłem się. Poczułem silny ból. Pomyślałem, że mam złamany obojczyk. Co dziwniejsze, nie pojawił się żaden samochód. Zacząłem wątpić w to, co widziałem przed chwilą. Później okazało się, że wpadł do przeciwległego rowu… Strasznie wiało, czułem zimni. Ciągle zastanawiałem się czy to jest prawda czy sen. Próbowaliśmy się schronić między ścianą rowu, a bokiem przewróconego autokaru. Pamiętam Wojtka, który wynosił przez okna kurtki i koce. Otulano nimi kobiety i najciężej rannych. Kiedy przyjechała straż, poszedłem na drugą stronę zobaczyć jak tną blachę. To, co zobaczyłem, wyglądało nieprawdopodobnie – dach przylegał prawie do siedzeń, a w równych odstępach spod autokaru wystawały trzy pary nóg… Reszta była niewidoczna. Stał koło mnie Rafał. Podszedł Jarek. Pamiętam jak powiedział, że Iza i Piotrek nie żyją, bo nie wyczuwa tętna. Zacząłem krzyczeć, żeby przestał! „Marek, ja jestem lekarzem” – powiedział. Poczułem jak robi mi się słabo... Strażacy nie byli w stanie nic zrobić. Wpuścili nas do swoich samochodów, żebyśmy się trochę ogrzali. Pierwsza karetka zabrała kobiety z dzieckiem, druga – Darka, który wydawał się być w najgorszym stanie, Andrzeja, Daniela, trenera i mnie. Andrzej od razu wiedział, że ma złamany obojczyk. Mówił, że czuje jak mu kość przez skórę wychodzi. Daniel miał bardzo głęboką ranę na policzku, trener znajdujący się przez cały czas trwania akcji w szoku, nie czuł bólu - aż okazało się, że złamał obojczyk i rozerwał staw barkowy. Ja miałem całe ręce we krwi, czułem ogromny ból w okolicach klatki, stawu i kręgów szyjnych. Założono mi kołnierz podejrzewając ich uszkodzenie. Mówiłem chyba coś bez sensu. Pamiętam jak ktoś cały czas mnie uspokajał. W szpitalu zaopiekowano się nami bardzo dobrze. Okazało się, że Andrzej i trener muszą tam pozostać. Reszta wróciła do Sanoka. Tibora odwieziono do sanockiego szpitala – skarżył się na silny ból nerek. Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się stało…

/jot/


Tygodnik Sanocki, kilka dni po wypadku 1995 r

Warto nadmienić, że sanoccy hokeiści, w tym dniu, pokonali drużynę SMS-u Sosnowiec 6:1. W wypadku zginęła również Izabela Suska oraz Tomasz Och.

PIOTR MILAN (1971 – 1995)

Był jednym z najbardziej utalentowanych hokeistów STS-u. Już w wieku 16 lat zadebiutował w pierwszej drużynie ówczesnej Stali, grywał też w reprezentacjach Polski juniorów. Mimo nie najlepszych warunków fizycznych należał zawsze do najwaleczniejszych zawodników na lodzie. Jego kariera nie układała się jednak harmonijnie. Miał kłopoty z sercem, przez jakiś czas musiał zrezygnować z uprawiania sportu

Rok przed tragiczną śmiercią podjął studia na krakowskiej AWF i przeniósł się do Cracovii. Pierwszy mecz w nowych barwach rozegrał w Sanoku przeciwko STS-owi. Był remis 1-1, a gola dla Cracovii strzelił właśnie Piotrek. W Cracovii grał do grudnia 1994 roku. Był w tym sezonie w znakomitej formie. Kłopoty organizacyjne tego klubu sprawiły, że postanowił wrócić do STS-u. Miał pomóc sanoczanom w awansie do play offu. Strzelał sporo bramek. Ostatniego gola w lidze zdobył w piątkowym meczu przeciwko Cracovii. TO BYŁO JEGO POŻEGNANIE Z „TORSANEM” I KIBICAMI.

TS

25 stycznia 1995 roku Piotra Milana. położono koszulkę z numerem „7” Tomasza Ocha Izabelę Suską

Gazeta Wyborcza

Arkadiusz Burnat jest jednym z hokeistów, który jechał w tamtym autokarze powiedział:–Najbardziej ucierpieli ci, którzy siedzieli z lewej strony. Zdrzemnąłem się. W pewnym momencie obudziły mnie krzyki i poczułem, że autobus zaczął się przechylać. Złapałem się siedzenia i to mnie chyba uratowało. Potem ujrzałem nad sobą niebo i kołyszący się autobus, który przy przechyle przygniatał mi klatkę piersiową. Myślałem, że już po mnie. Nagle usłyszałem głos Tomka Jęknera, abym wychodził. Myślałem, że zostaliśmy tylko z Tomkiem, ale po chwili usłyszeliśmy także inne głosy. Wybuchła panika, ktoś krzyknął, że się pali, więc zaczęliśmy biec w pola. Okazało się, że to migały tylne światła. Było strasznie zimno i potwornie wiało. Chcieliśmy wyjść na jezdnię, ale wiatr był tak silny, że było to niemożliwe.

Ten tragiczny dzień pamięta również Marcin Ćwikła:–To był dla nas ogromny szok. Początkowo nie zdawaliśmy sobie sprawy, że ktoś zginął. Razem z chłopakami próbowaliśmy przewrócić autobus na bok, jednak nie daliśmy rady.

Z ustaleń policji wynika, że osoby, które zginęły, w momencie katastrofy wypadły wraz z rozbitymi szybami i zostały przygniecione przez autobus. Wóz ratownictwa drogowego oraz wóz bojowy PSP, które dotarły na miejsce tragedii kilkadziesiąt minut później, mimo iż dysponowały nowoczesnym sprzętem, nie były w stanie podnieść leżącego pojazdu. Dopiero tuż przed godz. 7 za pomocą dwóch wielotonowych dźwigów sprowadzonych z Rafinerii Jedlicze i krośnieńskiego WSK wyciągnięto autokar z rowu i wydobyto ciała trzech osób, które zginęły w wypadku.

25 stycznia 1995 roku kilka tysięcy ludzi pożegnało na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej Piotra Milana. Na trumnie obok kwiatów położono koszulkę z numerem "7", w której Piotrek reprezentował Sanok na lodowiskach całego kraju. Od tego czasu numer ten jest zastrzeżony i żaden zawodnik nie może grać z nim w Sanoku. W tym samym dniu w Olchowcach odbył się pogrzeb drugiej ofiary wypadku - Tomasza Ocha. Dzień później na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej pożegnano Izabelę Suską.

Materiały z archiwum Grzegorza Michalewskiego. Składał Przemek_Snk


Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • Luque: Ale akcja żabojadów... po sznureczku...
  • unista55: Włączcie sobie Szwajcarię z Francją....albo Tampę, właśnie się zaczęło. Tu macie czym sie emocjonować.
  • Paskal79: No żabki grają aż miło Szwajcarzy po kanadziorach myśleli że się samo wygra a Francuzi położą się przed nimi....
  • Paskal79: O dzięki o Tampe zapomniałem 😁
  • emeryt: unista...mądremu jedno słowo starczy a głupiemu i teferatu mało...pozdro
  • emeryt: na sb masz aktualne info,na bieżąco,aż tak bardzo to boli?
  • Luque: Ale żeby emeryt towarzysza cytował... ;P
  • emeryt: tow Sofronov
  • emeryt: https://m.youtube.com/watch?v=o3D5l4sx5Ec
  • Luque: Ale się chłopaki zagotowali... Szwajcar to chyba trenował rodeo, bo chciał wskoczyć jak na byka ;D
  • Paskal79: Jeszcze daleka bo droga by Francja wygrała Ale Szwajcarzy chyba połapali już że nie będzie spacerku....
  • unista55: No tak.. nie ma nic pewniejszego, niż info od emeryta. Co tydzień czekamy na "Słowo na Niedzielę".
  • Paskal79: Nie którzy mają dobre informacje...... Wiesz jak to jest jak kombinujesz za bardzo to przeważnie jest du....a 😁
  • unista55: Wiele osób jest blisko klubu i wielu ma jakieś informacje.. Wygra ta Szwajcaria Paskal?
  • emeryt: unista jak tam treningi?
  • Luque: Nie martwcie się jak coś to Lubomir podejmie się tej trudnej misji ;)
  • Paskal79: Unista myślę że ich dojdą i w bólach wygrają ale czy w60 min czy dogrywce zobaczymy...
  • Paskal79: O już zaczęli...🏒😁😁
  • Luque: No Szwajcarzy wzięli się za robotę ;p
  • Luque: 5 na 3 obstawiam, że wyrównają
  • Paskal79: No chyba nie....😁😁😁
  • Paskal79: A pamiętacie trenera Francji jak grał Super zawodnik a teraz syn czy synowie jego grają coś pięknego...
  • Luque: Ciekawe co by w PHLu zrobili jakby siatkę rozcięło...
  • Paskal79: No szukali by krawca....😁 U nas są z dwie bramki rezerwowe za brandami 😁
  • emeryt: a propo Szwajcarii...ciekawe czy Barski ponownie trafi do klubu phl
  • Luque: Eme marzy Ci się Gordon Bombay? ;)
  • Paskal79: Barski jak dla mnie dobry trener i fajnie górale grali za niego wysokoi agresywnie
  • Arma: Jakiś kibic Podhala wspominał o Barskim na trenerce w NT
  • emeryt: ba Armo.
  • Paskal79: Francja spuchła jak Unia z Katowicami....
  • Luque: A może Andrej Husau u Was potrenuje? ;)
  • emeryt: i po Francji
  • Paskal79: Lugue ja bym nie dał sobie palca uciąć że nie....😁 choć liczę że będzie jak miało być....
  • emeryt: Normuś chyba za wysoka póła
  • Paskal79: Eme nie o to chodzi..... Miom zdaniem lepiej zainwestować w dobrego trenera z b dobrymi kontraktami by próbować dorównać craxe czy Tychom musimy być Super przygotowani fizycznie i mieć dobrych obcokrajowców a takich może trener wyczekiwać i namówić by zagrali w phl
  • Paskal79: Wyczarować
  • Paskal79: Przynajmniej siatkówkę klubowa mamy na Top poziomie choć chłopaki zarabiają drobne w porównaniu z kopaczami....
  • Luque: Ciekawe kogo wylosują Kato i Craxa w CHL ;)
  • emeryt: kogo by nie wylosowali bedziemy yrzymać kciuki za Polskie drużyny
  • Luque: Fajnie jakby się im trafili Villach i Fehervar, tam by była szansa na punkty
  • emeryt: taaa i spotkanie z Kevinem
  • Luque: Pan "kartkówka" piękne czasy ;p
  • Paskal79: Lugue nie mogą tak trafić jak piszesz muszą mieć dwie drużyny z topu!!
  • emeryt: obaj synowie 54 grajo w Szwajcarii
  • Luque: Mogą trafić, bo to jest 2 i 3 koszyk ;)
  • Paskal79: Pan kartkówka sie sprawdził na Węgrzech i jak by został to wyglądało by to lepiej niż z Coolen tak mi się zdaję...🤔
  • Paskal79: Zobaczysz jedna trafi na Trinec i będzie można tam jechać....
  • szajbu: Paskal79 siatkarze w Polsce zarabiają o wiele więcej od hokeistów i wcale to nie są drobne
  • szajbu: Sparta Praga
  • Luque: Jeszcze nigdy w sumie nasza ekipa nie mierzyła się z szwajcarską w tych rozgrywkach i może będzie pierwszy raz ;>
  • Luque: Cracovii ze Spartą i Brynasem kiedyś mało brakło do punktów
  • Paskal79: Pisałem w porównaniu do kopaczy 👍
  • Paskal79: Że Sparta a nie z Helsinkami przegrali 2:0?
  • Paskal79: Choć może coś mi świtało z Finami
  • Luque: Ze Spartą na wyjeździe mieli 4-4 i w końcówce stracili na 5-4, a z Brynasem u siebie przegrali 2-3 po twardym boju
  • Paskal79: Kogo by nie wylosowali nie będziemy faworytem a może będzie że będziemy kopciuszkiem 😁
  • Tellqvist: Mylisz sie Unia grała SC Berno wtedy de facto to było jak liga mistrzow
  • Paskal79: Ok może tak było i faktycznie a ze Sparta chyba na wyjedzie jak się nie mylę...
  • Tellqvist: bo grały najlepsze druzyny z europy
  • Paskal79: I z Ambri
  • Paskal79: Fajnie by trafili na Trinec można by jechać bo nie daleko a lodowisko kosmos...
  • Tellqvist: Dokładnie Paskalu.
  • Tellqvist: Na kogo by nie trafili- cianko to widze.
  • Luque: Łycha z Aronem mają nas karcić? ;P
  • Paskal79: No tak dla tych wszystkich drużyn to takie mocne sparingi ta LM a nasi specjalne przygotowania wcześniej na lód wychodzą a u nich normalne ciężkie przygotowania i odskocznia od ciężkiej pracy i dlatego czasem mocne drużyny się męczą bo są w mocnym treningu
  • Luque: Polski hokej przynajmniej może rywalizować na takim poziomie, bo polska piłka nawet nie ma co o tym myśleć...
  • Tellqvist: Luk dobrze niech grajo z mocnymi.
  • Hokejowy1964: emeryt przyznam że Twoje wywody na temat naszej piłki kopanej ujęły mnie za serce :) . Szacun !
  • PanFan1: Wiadomo już czy Cracovia gra pierwsze mecze LM u siebie, czy na wyjeździe ❓
  • Paskal79: Losowanie grup jest chyba 25 maja i wtedy będzie terminarz
  • PanFan1: Z tego co wiem, to pierwsze mecze LM mają się odbyć 1 i 2 września, strasznie by mi pasowało żeby odbyły się w Krakowie.
  • KubaKSU: Czy to ten dzień?
  • Paskal79: Kuba tak myślisz? Była trójka Łotysz, Ukrainiec i Fin jeden był już bardzo blisko i chyba,,umarło '' choć może nie ?i ten pomysł wyglądał b.dobrze a będzie.....Fin ,bo Ukrainiec chyba nie.... Ciekawie jakiego wyciągną ,, królika'' z kapelusza 😁?
  • KubaKSU: O ile wyciągna...nie ma na co czekać..
  • Arma: Fin się do Unii nie nadaje, za niskie standardy klubowe.
  • Paskal79: Arma pożyjemy zobaczymy mi Łotysz pasował i to bardzo , choć żaden Trener nie gwarantuję sukcesu jak nie Łotysz to Stawiam na Fina, chyba że jest jeszcze Trener z Ukrainy?
  • uniaosw: Królik z kapelusza czy as z rękawa? Poczekajmy na oficjalne info..
  • Beta: Kuba Blanik wraca do JKH
  • Simonn23: Może jak będziemy mieć nowe lodowisko jak w Sosnowcu, to sprawimy sobie Fina ;)
  • Luque: Nie ma co ukrywać ale dla dobrego trenera liczą się też warunki w jakich będzie pracował, tak jak i dla zawodników... A jak widzi taki chłop wszędzie skansen i do tego jeszcze ten nieszczęsny obóz to można trochę depresję złapać...
  • Hasek1964: Unia dawaj tego trenera :) oby był mniej pewny siebie niż Coolen :) bo jeszcze wygra jakiś puchar przed sezonem i stwierdzi, że teraz pora na kontynentalny 😂
  • KubaKSU: Oo [****]e sie zlatuja :D
  • Oświęcimianin_23: Po c[****] te zaczepki Hasek?
  • Oświęcimianin_23: Gdzie byłeś jak Wam Wronka odleciał?
  • Arma: Oglądam te top10 bramek i top2 to kwintesencja Unii w ostatnim sezonie.
  • emeryt: Jano krąży po Czechosłowacji,gdzies mu kołcz z paki wypadł
  • emeryt: normalny,młody chłopok co to nauki pobierał przy starych wygach,znajacy rynek,mieszkajacy rzut kamieniem od granicy
  • Paskal79: Lugue Łotysz był na lodowisku widział warunki pracy i w miarę ok tu chodzi i coś innego był na tak z trenowaniem i nagłe .... coś się komuś zmieniło tylko komu 🤔
  • Paskal79: Większość ładnych bramek to na Uni strzelali 😁,oby w nowym sezonie nasi lepiej by w obronie grali
  • Arma: Co sezon coraz bardziej doceniam Zupe.
  • emeryt: ten Łotysz zwykle sam rozdawał karty z racji profesji...cwany lis
  • Paskal79: Arma za nim przyszedł Zupancic to miało być dwóch trenerów przed nim Statien który odszedł do Slovana i Fin co wolał przygotowywać zawodników fińskich w lecie do NHL i na koniec pojawił się Zupa 😁
  • KubaKSU: Saga w tym roku też pewnie prędko się nie skończy Pascal..
  • Paskal79: No może być ciekawie...... Z wyborem trenera coś muszą w miarę szybko ogarnąć
    bo czas ucieka....
  • Hasek1964: Gdzie tam zaczepki? Po prostu głupie pytanie na głupie dyskusje od miesiąca :D A rozumiem Panie Kubo, że to wyłącznie twój sb i twoich kolegów po szalu i nie można już nic napisać? :D a gdzie wolność słowa? :D Co do Wronki, to niestety za pazernością górala nie nadążysz i Dutki ważniejsze. Taki typ człowieka i nie będę za nim płakał, bo nie jest powiedziane, że w Krakowie będzie grał jak u nas ( wystarczy zobaczyć jego formę w Tychach)
  • emeryt: a temu dalej Wronka w gardle stawa...chopie dej se już na luz
  • unista55: Dokładnie, niektórzy chyba myślą, że to ich prywatny SB
  • Hasek1964: Oświęcimianin23 slyszales emeryta? Daj se na luz, bo nerwy wam nie przyspieszą wyklarowania sytuacji w klubie :*
  • Arma: Oczywiście że to nie jest prywatny SB i fajnie jakby dużo osób się tutaj udzielało żeby rozmowy były ciekawe. Wystarczy nie być mentalnym gimbusem albo schizofrenikiem który wszędzie widzi zaczepki.
  • Hasek1964: No niestety mentalny gimbus nie zna pojęcia czarny humor czy dystans
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe