Hokej.net Logo

Pociecha przed meczem z Kazachstanem. "Trzeba po prostu pokonać faworyta"

fot. Bartosz Frączek
fot. Bartosz Frączek

Reprezentacja Polski nie zdołała sięgnąć po drugie zwycięstwo na Mistrzostwach Świata Dywizji IA w Sosnowcu i tym razem uległa Francji 2:3 po rzutach karnych, tym samym odwracając wynik ze sparingu tuż przed MŚ. Jak to starcie ocenił Bartłomiej Pociecha?

HOKEJ.NET: – Bartek, podsumujmy dzisiejsze spotkanie. Rzuty karne, duże emocji, można powiedzieć ten nieuznany gol i ciągle ta nadzieja była do ostatnich sekund. 

Bartłomiej Pociecha: – Dokładnie tak. No cóż, rozpoczęliśmy od długiego osłabienia, wybroniliśmy je i później cały mecz to był tak naprawdę mecz na jeden gol, mecz na jeden błąd. Popełniliśmy ich tyle samo, 2-2, dogrywka, tam kolejne osłabienie, wybronione w pięknym stylu przez naszą broniącą trójkę i bramkarza. Później konkurs rzutów karnych, poprzednio w sparingu, to my byliśmy górą, tym razem Francuzi.

Właśnie ten początek nie wybił Was w rytm, można powiedzieć jeszcze bardziej wzmocnił dziś tą drużynę, to przetrwanie tych ciężkich pięciu minut. 

– Przetrwaliśmy to osłabienie, ale strata pierwszego środkowego i rozpoczęcie meczu od pięciu minut w PK to jest potężne obciążenie, więc nie pomogło nam to, ale na szczęście nie dało to Francuzom jakiejś tam wielkiej przewagi, poszliśmy dalej do tego meczu i byliśmy cały czas w grze. 

Dwa razy obejmowaliśmy prowadzenie, ale czegoś zabrakło, żeby dowieźć do końca i cieszyć się z trzech punktów.

– Tak jak mówisz, czegoś zabrakło, my szanujemy ten punkt, wiemy, że graliśmy z klasową drużyną, taki już jest sport, cieszymy się z tego jednego punktu i szykujemy się do kolejnego meczu.

Apetyt też chyba rósł w miarę jedzenia, dwa razy właśnie prowadziliście, co wspomniałem, ale też ta bramka, która nie została uznana, można było liczyć, że albo w dogrywce jeszcze urwiemy ten dodatkowy punkt, albo właśnie w tych rzutach karnych, gdzie już graliśmy z nimi w meczu towarzyskim. 

– No właśnie tak, tym razem to szczęście było po ich stronie, mieli swoje sytuacje w dogrywce, w tej przewadze, później konkurs rzutów karnych widzieliśmy, najpierw wydawało się, że wszystko już jest dobrze, ale taki jest sport.

Zdobyłeś bramkę, to chyba cudowne uczucie, gdy na trybunach rodzina ogląda ten mecz i tobie kibicuje. 

– Dokładnie tak, szczególna chwila, także myślę, że zostanie ze mną, da mobilizację do kolejnych meczów.

Turniej bardzo wyrównany. Ten jeden punkt może zaważyć w końcowym tym rozrachunku. 

– Bardzo wyrównany, dlatego tak jak mówię, szanujemy ten punkt, oczywiście chcieliśmy więcej, bo z przebiegu meczu, mimo tego, że może Francuzi mieli troszeczkę więcej z gry, to mieliśmy ochotę na te trzy punkty, niestety się nie udało, ale idziemy dalej. 

Dzień przerwy i chyba dalej walka o to, żeby może do ostatniego spotkania nie było takich nerwów. 

– Dokładnie tak, przygotowujemy się do meczu z Kazachstanem, mamy teraz trochę czasu, żeby się zregenerować i postaramy się o kolejne punkty w kolejnym meczu i jedziemy dalej. 

Faworyt Kazachstan chyba póki co najlepiej wygląda w turnieju. 

– Nie widziałem żadnego z ich meczu na żywo, także nie mogę tego powiedzieć, widziałem tam jakieś klipy, urywki na wideo. Przygotowujemy się teraz do nich. No cóż, może po prostu trzeba pokonać faworyta.

Rozmawiał: Sebastian Królicki

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Reprezentacje: Mistrzostwa Świata Dywizji IA

Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. Kazachstan 5 20 8 12 13 16
2. Ukraina 5 14 12 2 10 24
3. Francja 5 12 11 1 8 26
4. Polska 5 12 12 0 8 65
5. Litwa 5 7 12 -5 4 42
6. Japonia 5 9 19 -10 2 40
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 4

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Olsen
    2026-05-04 08:35:25

    Panie Pociecha podstawa bylo pokonanie Francji,ktora nic specjalnego nie pokazala a jezeli chodzi o Kazachstan to druzyna z wyzszej polki i nie badz pan smieszny z takimi prognozami

    • PawelPaul
      2026-05-04 09:15:33

      Eee to łatwiutki zarobek. Kurs na Kazachów 1.8. Myślę, że z 10 tys. spokojnie postawisz, to zysk będzie niezły... Taki to pożyje:)

    • kijek od szczotki
      2026-05-04 09:49:18

      FR ookazali tyle, na ile nasi im na lodzie pozwolili.

    • Adamski
      2026-05-04 09:56:35

      szybko dostosowujesz narrację do swoich teorii

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe