Polacy strzelali gole w Czechach
Damian Tyczyński i Patryk Krężołek strzelali dziś gole w meczach drugiej klasy rozgrywkowej w Czechach. Ich drużynom wiodło się jednak różnie.
HC Frydek-Mistek z Tyczyńskim w składzie podejmował fatalnie ostatnio spisujący się zespół Berani Zlin. "Barany" przegrały z "Rysiami" 2:6, ponosząc już 8. porażkę z rzędu, a Tyczyński przyczynił się do tego zdobyciem gola na 2:0 dla gospodarzy. W 7. minucie, zaraz po karze dla gracza rywali, wygrał wznowienie w tercji ataku, a po chwili dopadł do krążka odbitego przez bramkarza i dobił go do odsłoniętej bramki. Na wykorzystanie przewagi drużyna z Frydka-Mistka potrzebowała zaledwie 5 sekund.
W całym meczu 2 gole i asystę zanotował dla niej 20-letni Adam Cedzo, Robin Všetečka raz trafił i dwukrotnie asystował, a oprócz nich i Tyczyńskiego na liście strzelców znaleźli się w zwycięskim zespole także Filip Haman i doświadczony Lukáš Klimek.
Tyczyński zagrał w pierwszym ataku, wyjechał na 26 zmian i łącznie był na tafli przez 16 minut i 59 sekund. Oddał 3 strzały na bramkę, wyszedł na 0 w statystyce +/- i wygrał 8 z 13 wznowień. Polak po 18 występach na zapleczu czeskiej ekstraligi ma na koncie 3 gole, 2 asysty i -6 w +/-. Od wypożyczenia z VHK Vsetín w 8 meczach zdobył 2 gole. Jego drużyna wystąpiła dziś w specjalnych strojach retro nawiązujących do lat 70., by uczcić obchodzone w tym sezonie 50-lecie klubu. Wygrała 3. mecz z rzędu i w tabeli zajmuje 8. miejsce na 14 zespołów. W swoim kolejnym spotkaniu w sobotę zmierzy się na wyjeździe z SK Kolín.
HC Frydek-Mistek - Berani Zlin 6:2 (4:1, 1:1, 1:0)
1:0 Cedzo - Volas - Teper 2:19
2:0 Tyczyński - Kubiesa - Kofroň 6:55 (w przewadze)
2:1 Kordule - Heš - Holík 14:53
3:1 Cedzo - Šilar - Volas 16:58
4:1 Všetečka - Matiaško - Kubiesa 18:56
4:2 Říčka - Šlahař - Holík 30:07 (w przewadze)
5:2 Haman - Všetečka - Cedzo 39:05 (w przewadze)
6:2 Klimek - Ramik - Všetečka 59:52
Strzały: 31-32.
Minuty kar: 10-10.
Widzów: 723.
Także w przewadze gola zdobył dziś dobry kolega Tyczyńskiego Patryk Krężołek, ale jego drużyna poniosła porażkę. W wyjazdowym spotkaniu Baník Sokolov przegrał z VHK Vsetín 2:3 po dogrywce. Reprezentant Polski w 50. minucie zdobył gola kontaktowego na 1:2 chwilę po tym, jak ofensywny lider jego zespołu Radek Číp nie wykorzystał rzutu karnego. Nieco ponad 2 minuty później goście doprowadzili do remisu, ale w dodatkowej części spotkania doświadczony obrońca rywali Matěj Stříteský zdobył gola na wagę zwycięstwa. Stříteský zaliczył też asystę, a dla 6-krotnych mistrzów Czech trafiali również Pavel Klhůfek i Štěpán Matějček.
Grający w pierwszym ataku Baníka Krężołek zaliczył 22 zmiany na lodzie, łącznie 19 minut i 59 sekund na tafli. Uzyskał wynik -1 w statystyce +/-, a gola zdobył swoim jedynym strzałem w światło bramki VHK. Oddał także jeden strzał niecelny. Dzisiejszy gol jest jego 5. w rozgrywkach na drugim poziomie rywalizacji w Czechach. W 23 spotkaniach zanotował także 13 asyst i uzyskał wynik -3 w +/-. Z 18 punktami jest drugim najlepiej punktującym obcokrajowcem w lidze. Wyprzedza go tylko Amerykanin Cole Coskey, który lideruje klasyfikacji punktowej całych rozgrywek mając na koncie 29 "oczek". Baník Sokolov zajmuje w 14-zespołowej tabeli 12. miejsce. Kolejny mecz rozegra w sobotę przeciwko drużynie HC Poruba 2011.
VHK Vsetín - Baník Sokolov 3:2 (0:0, 1:0, 1:2, 1:0)
1:0 Klhůfek - Dujsík 20:08 (w przewadze)
2:0 Matějček - Stříteský - Straka 40:24
2:1 Krężołek - Dalecký - Osmík 49:56 (w przewadze)
2:2 Osmík - Csamangó 52:09
3:2 Stříteský - Jonák - Valtonen 60:47
Strzały: 34-24.
Minuty kar: 6-8.
Widzów: 1 710.
Czytaj także:
- Z Rumunii do Niemiec. Polski napastnik ma nowy klub
- Wywalczył awans i zostaje na stanowisku. Polski szkoleniowiec kontynuuje misję
- Były reprezentant Polski ma nową drużynę. Zostaje we Francji
- Młody Polak zmienia klub. Zagra w "Piratach"
- Utalentowany napastnik podjął decyzję. Polak zostaje za granicą

Komentarze
Lista komentarzy
narut
Krężołowi Czechy najwyraźniej bardzo służą, to widać nawet po nim samym, natomiast martwi to że Tyczka taki przygaszony, mentalnie wycofany, jakby miał skrzydła solidnie podcięte, a Krężoł jak wojownik prawdziwy... z Kamilem Wałęgą coś nie tak skoro ta przerwa jest już nie tygodniowa ale miesięczna... 3 miesięczna... ktoś tu niby pisał, że trenuje indywidualnie i że zaraz wraca do gry ale to zaraz trwa już z1, 5 miesiąca...
Adamski
Redakcja wysilcie się i napiszcie co z Wałęgą.