Hokej.net Logo

Polski hokej ma problem z młodzieżą? Te liczby dają do myślenia

Polski hokej ma problem z młodzieżą? Te liczby dają do myślenia

Sezon się zaczął, za nami pierwsze niespodzianki i zawody. Jednak odwróćmy nasz wzrok na chwilę od zmagań na lodzie i rzućmy okiem na to, na co narzeka spora część kibiców - sytuację młodych zawodników. Spróbujmy ją przenalizować pod kątem liczb, szczególnie, iż wydaje się, że PZHL w końcu zauważył ten problem. Moim celem nie jest wynajdywanie koła od nowa, tylko pokazanie realiów w oparciu o dane.

Zatem jak wyglądała sytuacja młodych zawodników w THL na przestrzeni ostatnich sześciu lat?

Może kogoś to zdziwi, ale ponad 40% zawodników w protokołach meczowych Tauron Hokej Ligi to gracze poniżej 25. roku życia. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że polski hokej przeżywa pokoleniową zmianę, kiedy jednak zajrzymy głębiej w statystyki, okaże się, że sytuacja nie jest tak różowa. Otóż “młodzież” odpowiada za zaledwie jedną piątą bramek, a blisko 60% młodych polskich hokeistów znika z ekstraligi, zanim zdąży skończyć 25 lat.

Liczby w protokole a rzeczywistość na lodzie

W przeanalizowanych ostatnich sześciu sezonach (2020-2026) odsetek zawodników do 25 roku życia w kadrach meczowych utrzymuje się na stabilnym poziomie od 41 do 47%. Można więc pokusić się o stwierdzenie, że kluby regularnie wpisują do składów młodych zawodników. 

Problem w tym, że ich obecność w składzie nie zawsze przekłada się na realną rolę na lodzie. Choć młodzież stanowi niemal połowę ligowej stawki, jej łączny dorobek to zaledwie 20-23 % wszystkich punktów zdobywanych w sezonie.

Dysproporcję widać jeszcze wyraźniej w przeliczeniu na czas spędzony na tafli. Doświadczeni hokeiści (25 lat i więcej) notują średnio 1,38-1,44 punktu w przeliczeniu na 60 minut gry. Młodzi gracze osiągają w tym samym czasie zaledwie 0,52-0,57 punktu. Różnica jest więc niemal trzykrotna. Wynika to z faktu, że młodzież rzadko dostaje szansę w kluczowych momentach meczu (Power Play) czy decydujących końcówkach tercji. Często ich rola ogranicza się do zadań defensywnych w trzeciej i czwartej formacji, co również odbija się negatywnie na ilości czasu spędzonego na lodzie.

Sezon

Liczba graczy U25 / Liga

Udział liczbowy U25 (%)

Udział w punktach ligi (%)

Średni czas gry U25 vs 25+ (min)

Pkt / Mecz (U25 vs 25+)

Pkt / 60 min (U25 vs 25+)

Udział Polaków w grupie U25 (%)

2020/2021

145 / 309

46,9%

31,5%

18,2 vs 19,9

0,23 vs 0,44

0,67 vs 1,26

74,5%

2021/2022

119 / 279

42,7%

19,7%

17,3 vs 20,4

0,17 vs 0,48

0,49 vs 1,37

78,2%

2022/2023

111 / 267

41,6%

22,0%

17,7 vs 20,4

0,18 vs 0,41

0,54 vs 1,15

78,4%

2023/2024

110 / 264

41,7%

23,5%

17,9 vs 20,1

0,19 vs 0,44

0,56 vs 1,25

75,5%

2024/2025

126 / 275

45,8%

21,6%

17,7 vs 20,4

0,20 vs 0,52

0,57 vs 1,44

77,8%

2025/2026

117 / 254

46,1%

20,9%

18,2 vs 20,7

0,18 vs 0,50

0,52 vs 1,38

83,8%

Czy polscy hokeiści znikają po dwudziestce?

Najbardziej niepokojący wniosek z analizy danych dotyczy długości karier. Badanie losów ponad 800 zawodników, którzy występowali w ekstralidze w latach 2016-2023, pokazuje wczesny trend znikania młodych zawodników.

Otóż aż 59,9 % polskich graczy kończy grę w najwyższej klasie rozgrywkowej przed ukończeniem 25 lat, zaś średni wiek rozbratu z ligą wynosi zaledwie 22 lata. Oczywiście, powodów jest wiele, natomiast sam ten fakt daje dużo do myślenia, jeśli chcemy na poważnie rozwijać np. polską kadrę. 

Obcokrajowiec na rok, Polak na lata

Struktura polskiej ligi opiera się na wyraźnym podziale ról pomiędzy zawodnikami krajowymi a obcokrajowcami.

Średni wiek zagranicznego hokeisty w THL to 27 lat. Kluby rzadko sprowadzają graczy młodych do oszlifowania (tylko 26 % obcokrajowców ma poniżej 25 lat). Ściąga się głównie zawodników już ukształtowanych, którzy mają natychmiast zapewnić gole i asysty w pierwszych dwóch formacjach.

W parze z gotowością do gry idzie jednak ogromna rotacja. Aż 68,3 % obcokrajowców spędza w Polsce tylko jeden sezon i zmienia klub lub ligę. Średnia długość ich pobytu w THL to zaledwie 1,6 sezonu. Dla porównania: polski zawodnik, jeśli przebije się przez barierę 25 lat, spędza w lidze średnio ponad 4 sezony, a w wielu przypadkach staje się zawodnikiem klubu na wiele lat. 

Młodzi, którzy dają radę

Mimo trudnych warunków do rozwoju, w lidze jest grupa młodych hokeistów, która wywalczyła sobie role w czołowych klubach:

  • Jakub Lewandowski (24 lata, Unia Oświęcim): W minionym sezonie zdobył 31 punktów (12 bramek i 19 asyst) w 33 meczach. Dziś jest jednym z najbardziej produktywnych polskich napastników młodego pokolenia. 
  • Sebastian Brynkus (24 lata, ECZD Zagłębie Sosnowiec): Niezły przegląd pola i 23 asysty w poprzednich rozgrywkach udowadniają, że w Sosnowcu rośnie środkowy sporego formatu. 
  • Michał Naróg (24 lata, ECZD Zagłębie Sosnowiec): Nowoczesny, ofensywny obrońca. W poprzednim sezonie zanotował 27 punktów, a nowy sezon 2026/2027 rozpoczął od dwóch goli w meczu z Cracovią. 
  • Szymon Kiełbicki (23 lata, GKS Tychy): Z 16 bramkami na koncie w zeszłym sezonie był jednym z najskuteczniejszych młodych strzelców ligi. 
  • Adrian Gromadzki (21 lat, ECZD Zagłębie Sosnowiec): Zaledwie 21-letni napastnik, który w ubiegłych rozgrywkach zgromadził 19 punktów.

Do głosu dochodzi także nowe pokolenie bramkarzy. W inauguracji bieżącego sezonu 2026/2027 z bardzo dobrej strony pokazali się 18-letni Tobiasz Jaworski (Polonia Bytom, 96% skuteczności obron w wygranym meczu z Unią) oraz 19-letni Szymon Chabior (GKS Tychy, 93,3% obron).

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 12

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Marios91
    2026-09-18 14:20:28

    Odpowiedzmy sobie na pytania: Dlaczego młodzi Polscy zawodnicy nie dostają szans w power play i końcówkach trzeciej tercji? Dlaczego ich rola jest ograniczana do zadań defensywnych w trzeciej i czwartej formacji, dlaczego nie spędzają większej ilości na lodzie? Dlaczego rozbrat z hokejem przeciętnie wynosi 22 lata? Odpowiedz jest w sumie prosta, ale my dalej będziemy wprowadzać obowiązek grania konkretna liczbą Polaków.

    • Zyhokcracovia
      2026-09-18 14:34:08

      Czyli uważasz, że zniesienie limitu Polaków poprawi sytuację?

    • Marios91
      2026-09-18 17:01:10

      Powrót do limitów Polaków to będzie powrót do ligi sprzed ligi open, poziom dramatyczy, kiszenie się we własnym sosie, w PO w 1/4 dwucyfrowki, odstawanie w LM i PK, kadra poza elita. Dzięki lidze open w zasadzie bylo pasmo sukcesow, kadra w elicie, w otatniej fazie eliminacji do IO, Craxa wygrywa PK, Unia prawie wychodzi z grupy w LM, co weekend dobry i gotowy produkt dla widza. Limitem Polaków sami sobie poziom ligi obniżymy i liczymy, że mlodzi polacy będą tak super wyszkoleni, że oni podniosą poziom?

    • wiemswoje
      2026-09-18 19:28:36

      Marios za bardzo żyjesz przeszłością. I co z tego że byli w elicie? Jakie wnioski po spadku z elity zostały wyciągnięte? Według mnie niewielkie bądź żadne. Przyłączyłem właśnie z meczu Trinca na Tychy z Katowicami i odnoszę wrażenie że oglądam dwie inne dyscypliny. Za bardzo się przyzwyczailiście do poziomu polskiej ligi który jest marny. Patrzycie na produkt który jest tu i teraz. Prawda jest taka że jesteśmy ligą farmerów.

  • szop
    2026-09-18 15:06:00

    to nie polski hokej ma problem z mlodzieża tylko mlodzież ma problem z hokejem.... jak w wieku 17 lub 18 lat nie umie sie jezdzic ustac na lodzie podac przyjac to gdzie oni chca grac w najwyzszej lidze ? szanujmy sie sa slabi

    • Bol
      2026-09-18 16:45:04

      Szop nie masz racji po prostu. Wielu chłopaków rezygnuje w wieku 18-19 lat albo troszkę później bo jeśli nie ma z tego kasy a chcieliby mieć ciekawsze życie niż tylko treningi zajęte weekendy itp.,a kasy wcale albo tyle co kot zapłakał. Poza tym wolimy zagranicznych zawodników i nie ma problemu jeśli są lepsi tylko gorzej gdy Polak jest lepszy ale zagraniczny dostaje wyższy kontakt to i tak on będzie grał. Nie rozumiem po co w 1 lidze kluby wspomagają się zawodnikami z zagranicy skoro i tak nie wywalczą awansu.Zycze polskim zawodnikom wytrwałości w treningach oraz wyższych kontraktów (niezależnie od wieku) Pozdrawiam.

    • Bol
      2026-09-18 16:45:04

      Szop nie masz racji po prostu. Wielu chłopaków rezygnuje w wieku 18-19 lat albo troszkę później bo jeśli nie ma z tego kasy a chcieliby mieć ciekawsze życie niż tylko treningi zajęte weekendy itp.,a kasy wcale albo tyle co kot zapłakał. Poza tym wolimy zagranicznych zawodników i nie ma problemu jeśli są lepsi tylko gorzej gdy Polak jest lepszy ale zagraniczny dostaje wyższy kontakt to i tak on będzie grał. Nie rozumiem po co w 1 lidze kluby wspomagają się zawodnikami z zagranicy skoro i tak nie wywalczą awansu.Zycze polskim zawodnikom wytrwałości w treningach oraz wyższych kontraktów (niezależnie od wieku) Pozdrawiam.

  • Karol9
    2026-09-18 15:51:35

    Jak mają młodzi grać w THL skoro w większości drużyn na mecz wychodzi 11 obcokrajowców nie licząc tych z kartą polaka co wyraźnie blokuje dopływ młodych graczy.Zmiany nawet kosmetyczne potrzebne są od zaraz choćby takie jak traktowanie karty polaka która powinna być zaliczana dopiero po trzech latach udokumentowanego pobytu i gry jak to występuje przy staraniu się o obywatelstwo polskie które nie każdy dostaje, zmniejszenie do 8 obcokrajowców co pewnie większość protestuje ale załatwiało by dodatkowo większą możliwość wyboru trenerowi kadry gdzie od dekad naturalizuje się bramkarzy.

  • kijek od szczotki
    2026-09-18 16:13:56

    Przyczyną opisanych problemów jest kiepskie szkolenie. Niewystarczająca dostępność infrastruktury, stan dostępnej insfrastruktury, brak kompetencji trenerów, czyli efekty niewystarczającego finansowania. Jeśli cały pomysł nowego zarządu pezethaelu sprowadza się do płacenia jakiś drobnych kwot za minuty młodzieżowców z thl, to nic z tego nie będzie. Pokolenie 17-20 latków to pokolenie już stracone. Oni już się nie nauczą jeździć na łyżwach. Przez to zawsze będą o ułamek wolniejsi przy krążku, więc będą mieć mniej czasu na decyzję żeby coś z krążkiem zrobić, a na dodatek mecz to dla nich będzie dużo większy ubytek energetyczny. Zacząć trzeba od podstaw, czyli od szkolenia 4 latków. Tak, 4 latków, a nie 6 latków, dokładnie tak jak się zaczyna za naszą południową granicą. I trenerzy też muszą być przynajmniej na razie zza południowej granicy, bo nowych trenerów też musimy dopiero wyszkolić. Odnośnie infrastruktury szkoleniowej jakieś plany gdzie niegdzie są.

    • kijek od szczotki
      2026-09-18 16:15:33

      Natomiast o samym szkoleniu nie słyszałem nic. Zapowiadali powstanie polskiego standardu szkoleniowego. I co? I nic.

  • L334
    2026-09-18 21:17:38

    Od przyszłego sezonu kompletnie zniesione będą limity na min. ilość polskich zawodników w kadrze - to z pewnością pomoże naprawić sytuację z młodzieżowcami. Decyzje już zapadły za kulisami.

    Będziemy mieli za to najazd [****] zza wschodniej granicy, którzy nie dość, że sobie pograją to jeszcze zarobią i uciekną przy okazji przed maszynką do mięsa.

    Wszystko kosztem Polaków, ale kogo Polacy w tym kraju obchodzą?

  • JerSan11
    2026-09-18 21:26:34

    L334 tobie powinni dać L4 na głowę

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe