W MMKS Podhale Nowy Targ emocje sięgają zenitu. Klub, który od lat jest sercem hokejowej pasji w regionie, stoi przed kolejnym burzliwym momentem organizacyjnym. Już dziś, 26 lutego, w Sali Tradycji przy ul. Parkowej odbędzie się Nadzwyczajne Walne Zebranie Członków, a temat numer jeden to zmiany w statucie klubu.
Napięcie i zamknięte drzwi. Kto wejdzie na walne?
Jak informuje podhaleregion.pl nieoficjalnie mówi się, że zebranie może mieć charakter zamknięty dla krytycznych wobec zarządu członków stowarzyszenia Dalejpodhale.pl, którzy od miesięcy deklarują chęć większej współpracy z władzami MMKS Podhale. Relacje między obiema stronami pozostają napięte, a atmosfera w klubie elektryzuje środowisko hokejowe.
Zarząd w rozsypce
To nie pierwszy raz, kiedy sprawy organizacyjne MMKS Podhale wywołują kontrowersje. Podczas październikowego Walnego Zebrania Sprawozdawczego pojawiły się problemy z ustaleniem liczby członków uprawnionych do głosowania. Sprawozdania finansowe zostały przyjęte, ale prawdziwe trzęsienie ziemi nastąpiło w zarządzie. Od sierpnia z siedmiu członków aż pięciu zrezygnowało. Ostatnie dwie rezygnacje miały miejsce 26 września, przez co zarząd przestał spełniać statutowe minimum trzech osób.
Dokooptowanie Andrzeja Słowakiewicza (75 lat) do zarządu wywołało pytania o zgodność decyzji ze statutem. Sytuacja miała realne konsekwencje: miasto wstrzymało program stypendialny dla zawodników i możliwość ubiegania się o środki z miejskich konkursów. Dopiero po działaniach naprawczych część ograniczeń została zdjęta, ale nad klubem wciąż wisi kontrola samorządu, a dalsze wsparcie zależy od trwałego uporządkowania spraw formalnych i stabilizacji zarządu kierowanego przez prezesa Leszka Tokarza (73 lata).
Masowe odrzucenia członków
Napięcie wzrosło jeszcze dzień przed Nadzwyczajnym Walnym Zebraniem. Zarząd rozpatrzył 20 deklaracji członkowskich i odrzucił aż 19 z nich. Najstarsze wnioski wpłynęły już 5 października 2025, a decyzje zapadły dopiero 25 lutego 2026 – niemal pięć miesięcy później i na dzień przed kluczowym terminem.
Co więcej, niektórzy członkowie, których członkostwo nie było wcześniej kwestionowane przez półtora roku, nagle zostali poddani odrzuceniu w tym samym czasie, gdy inni składali swoje deklaracje pięć miesięcy temu. Pokazuje to, jak nierównomiernie i opieszale rozpatrywane były wnioski, co dodatkowo wzmaga napięcie wokół klubu.
Osobom, które uiściły składki, zarząd zaproponował zwrot pieniędzy lub zaliczenie wpłaty jako darowizny na rzecz klubu. Jedna z odrzuconych deklaracji została później przyjęta po wyjaśnieniu, że dotyczy rodzica dziecka trenującego w klubie.
Masowe odrzucenie członków wpisuje się w trwający od miesięcy spór o kierunek funkcjonowania MMKS Podhale. Środowisko Dalejpodhale.pl domaga się większego wpływu na życie klubu, a obecne władze stanowczo bronią swojego stanowiska. Formalnie zarząd działa w ramach statutowych kompetencji, ale skala odmów i moment ich ogłoszenia nadaje sprawie ciężar wizerunkowy i sprawia, że emocje w Nowym Targu sięgają zenitu.
Na rozdrożu przed walnym
MMKS Podhale stoi na rozdrożu. Decyzje, które zapadną podczas walnego zebrania, mogą zadecydować o stabilizacji klubu na najbliższe lata i o tym, kto naprawdę będzie rządził w hokejowym sercu Podhala.
Czytaj także: