Prezes PZHL: Wierzę, że uporamy się z problemami
Epidemia koronawirusa sprawiła, że kluby hokejowe mają spore kłopoty z dopięciem budżetów. Z problemami borykają się gminy i sponsorzy, którzy wspierają rodzimy hokej.
–Jestem w stałym kontakcie z klubami, epidemia spowodowała, że szuka się oszczędności i tego, w jaki sposób przetrwać w czasach kryzysu. My, jako związek mamy ograniczone możliwości pomocy klubom, bo sami zmagamy się z długiem, który przejęliśmy po poprzednikach – przyznaje Mirosław Minkina, prezes PZHL.
–Rozmawiamy wspólnie na temat różnych rozwiązań, które pomogą w tych trudnych czasach. Wierzę, że wszyscy wspólnie uporamy się z problemami – zaznacza szef związku.
W zakończonym przedwcześnie sezonie mistrzem Polski został GKS Tychy, wicemistrzem Re-Plast Unia Oświęcim, a trzecie miejsca przyznano ex aequo JKH GKS Jastrzębie oraz GKS Katowice.
–Jeśli sytuacja się unormuje, chcielibyśmy zorganizować jesienią hokejową galę, na tydzień, dwa przed rozpoczęciem nowego sezonu i wtedy moglibyśmy najlepszym wręczyć puchary, medale. Podczas tej gali uhonorowalibyśmy także zasłużonych hokeistów, którzy niedawno zakończyli karierę, między innymi Damiana Słabonia – podkreśla prezes PZHL.
Nowy sezon ma ruszyć we wrześniu.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze