Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Prezes zapowiada wzmocnienia. "Rozważamy kilka ofert"

Prezes zapowiada wzmocnienia. "Rozważamy kilka ofert"

KH Energa Toruń przegrała ostatnie trzy mecze z rzędu i zajmuje na razie szóste miejsce w tabeli. Bogdan Rozwadowski, prezes „Stalowych Pierników”, zapowiedział, że klub zamierza wykonać kilka ruchów kadrowych.

Torunianie mają ostatnio niezbyt dobry okres. W pierwszej fazie sezonu znajdowali się na podium tabeli Polskiej Hokej Ligi. Jednak z ostatnich 10 meczach wygrali tylko dwa spotkania i spadli na szóste miejsce.

– Na pewno coś trzeba zrobić. Mam jednak nadzieję, że chłopcy więcej z siebie dadzą i będą się prezentować tak, jak na początku sezonu. Nasza drużyna była dobrze poukładana, ale coś chwilowo się zepsuło. Mam nadzieje, że jest to krótkotrwałe – stwierdził Bogdan Rozwadowski.

W grodzie Kopernika trwają już pracę nad tym, aby wzmocnić kadrę. Ma to związek z plagą kontuzji, która nawiedziła drużynę.

– Na wiele meczów nie jesteśmy w stanie pojechać w pełnym składzie. Jest bardzo gęsty kalendarz rozgrywek i nawet nie mamy kiedy dojść do siebie. Nawet drobne kontuzje potrafią się nawarstwić i wykluczyć kolejnych graczy – wyjaśnił prezes „Stalowych Pierników”.

Tymczasem w Toruniu pojawił się już nowy napastnik Vadim Vasjonkin. To estoński napastnik, który ostatnio występował HK Ałmaty (16 meczów, 2 bramki), a wcześniej grał w niższych ligach w Szwecji, Norwegii oraz w akademickich rozgrywkach Stanach Zjednoczonych.

– Jest to gracz na poziomie Roberta Arraka. Zresztą obaj występują w reprezentacji Estonii. Bardzo ładnie ostatnio prezentował się w Ałmatach w Kazachstanie. Liczę na to, że w znaczący sposób wzmocni naszą linię ofensywną i wypełni lukę po odejściu Lehtimäkiego – opisuje nowego gracza Rozwadowski.

To jednak nie koniec transferów, gdyż klub rozgląda się za wzmocnieniem formacji defensywnej.

– Jeśli chodzi o defensywę, to w tej formacji często zdarzały nam się problemy zdrowotne. Kozłow miał problemy z ręką, Szkrabow z kostką. Swoją szansę wykorzystał Eryk Schafer, tegoroczny debiutant w rozgrywkach Polskiej Hokej Ligi. Ma 17 lat, a jest naszym podstawowym obrońcą i gra naprawdę solidnie. To jedno z odkryć i pozytywnych zaskoczeń – wyjaśnił sternik toruńskiego klubu.

Szefostwo „Stalowych Pierników” rozgląda się za obrońcą oraz jeszcze jednym napastnikiem. Rozważany jest kierunek wschodni.

– Zobaczymy na co nam starczy pieniędzy, bo rozważamy kilka ofert. Myślę, że w przyszłym tygodniu mogą się pojawić nowi zawodnicy. Jeśli chodzi o Rosjan, to trochę trwa, bo trzeba załatwić pozwolenia o pracę i wizę pracowniczą – stwierdził prezes KH Energi Toruń.

Wielu kibiców zastanawia się, czy ktoś z obecnego składu pożegna się z klubem?

– Jest też taka możliwość, że po transferach z kimś się pożegnamy – zakończył Bogdan Rozwadowski.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe