Problemów ciąg dalszy
Kolejny już raz trenerzy TatrySki Podhala Nowy Targ zmuszeni byli odwołać czwartkowy, wieczorny trening z powodu złego stanu tafli w Miejskiej Hali Lodowej.
Tym razem powodem nie jest żadna awaria, a przegląd techniczny maszynowi, który ma potrwać dwa dni. Nikt jednak z zarządzających obiektem nie poinformował o tym ani zawodników, ani trenerów, którzy zgodnie z harmonogramem zjawili się na lodowisku o godzinie 18.
–Nie jest to nasz wymysł. Przegląd zarządził Komendant Policji, co jest związane z awarią i wyciekiem amoniaku sprzed kilku dni. Przegląd musi być wykonany kompleksowo, stad konieczne jest czasowe wyłączenie m.in. sprężarek. Prace zaplanowane są na czwartek i piątek – wyjaśnił Cezary Szafraniec, dyrektor Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji, administratora Miejskiej Hali Lodowej.
"Szarotki" w piątek grają kolejny mecz sparingowy. Na wyjeździe zmierzą się ze słowackim zespołem Spiskiej Nowej Wsi.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze