Radosław Nalewajka szczerze po meczu z GieKSą. "Jedna bramka to za mało"
JKH GKS Jastrzębie po zaciętym boju w 42. kolejce TAURON Hokej Ligi przegrał z GKS-em Katowice 1:2. O komentarz do spotkania poprosiliśmy Radosława Nalewajkę.
HOKEJ.NET: – Jak podsumujesz spotkanie z GieKSą?
Radosław Nalewajka: – Dobre spotkanie z obu stron, dużo walki na bandach, dużo sytuacji podbramkowych, dobra gra bramkarzy, dobra defensywa. Myślę, że jeden punkt dla nas byłby sprawiedliwy.
Czego zabrakło w odniesieniu zwycięstwa?
– Skuteczności. Jedna bramka w Katowicach to jest za mało. Tak doświadczona drużyna jak Katowice potrafi wykorzystać najmniejszy błąd. Udało im się to, mają 3 punkty – szkoda.
Jak na zespół wpływa nieobecność zawodników takich jak Maciej Urbanowicz, Jakub Ślusarczyk, czy Emil Bagin?
– Są to bardzo ważni zawodnicy dla naszej drużyny, każdy z nich ma swoją jakość, każdy z nich wnosi wiele do drużyny. Jednak nie możemy patrzeć na to kogo nie ma, należy się skupić na tym co jest i kto gra, żeby dawać z siebie wszystko, poświęcić się dla drużyny i walczyć o każdy metr i punkt.
Niedawno do drużyny dołączył Matias Lehtonen. Jak się wkomponował do waszego zespołu?
– Myślę, że dobrze, dzisiaj zaliczył asystę. Matias wnosi dużo doświadczenia do naszej drużyny i myślę, że bardzo nam pomoże.
Rozmawiał: Karol Pankiewicz
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
Beta
Radku ale musisz przyznać ze przy brakach kadrowych powinno się unikać kar u nas były dwie i to "popełnione" przez Ciebie