Rewolucja w Mistrzostwach Świata staje się faktem! Wielkie zmiany już w tym sezonie
Nadchodzi rewolucja w turniejach Mistrzostw Świata niższych dywizji. Już w obecnym sezonie zobaczymy na MŚ rozgrywki w zupełnie nowym formacie.
Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) oficjalnie ogłosiła, że podczas trzech turniejów z cyklu Mistrzostw Świata w tym sezonie przeprowadzi testy nowego formatu rywalizacji. Jego założeniem jest to, by o awansie na wyższy szczebel rozgrywek decydowały bezpośrednie finałowe mecze między najlepszymi drużynami. Także o spadkach ma przesądzać bezpośrednia rywalizacja najsłabszych drużyn ze sobą. Nowy format rywalizacji zadebiutuje w lutym podczas Mistrzostw Świata dywizji III grupy B do lat 18 w Sarajewie. A w kwietniu zostanie ponownie przetestowany w trakcie dwóch seniorskich męskich turniejów MŚ - w dywizji IIA w Al Ajn w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz w dywizji IV, czyli na najniższym poziomie rywalizacji podczas turnieju, który zostanie rozegrany w Kuwejcie.
Na czym ma polegać nowy system rozgrywek? Rywalizację każdy z każdym w grupach 6-zespołowych zastąpi podział uczestników danego turnieju MŚ na dwie podgrupy A i B, złożone z 3 drużyn każda. Wszystkie ekipy będą rozgrywać po 3 mecze grupowe w 3 dni, ale z rywalami z drugiej podgrupy. Następnie dwie pierwsze drużyny z grup A i B wejdą do półfinałów, których zwycięzcy zagrają ze sobą w finale, a pokonani w meczu o brązowy medal. Z kolei drużyny, które zajmą ostatnie miejsca w swoich grupach rozegrają dwumecz o utrzymanie.
W praktyce będzie to wyglądało następująco na przykładzie MŚ dywizji II grupy A:
Podgrupa A:
Australia
Belgia
Chorwacja
Podgrupa B:
Gruzja
Serbia
Zjednoczone Emiraty Arabskie
Australia, Belgia i Chorwacja rozegrają w fazie grupowej mecze z Gruzją, Serbią i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Po 3 kolejkach 2 najlepsze drużyny z każdej podgrupy awansują do półfinałów. W nich zagrają wewnątrz swojej podgrupy, a zatem zwycięzca podgrupy A zmierzy się z drugą drużyną tej podgrupy i analogicznie najlepszy zespół podgrupy B zagra z tym, który zajął w niej 2. pozycję. Zwycięzcy półfinałów zagrają w ostatnim dniu turnieju o awans na wyższy szczebel rozgrywek, a przegrani o 3. miejsce w turnieju i brązowy medal. Z kolei drużyny, które zajmą w obu podgrupach ostatnie miejsca zmierzą się ze sobą o utrzymanie w 2 spotkaniach. Utrzyma się ten zespół, który zdobędzie w nich więcej punktów wg aktualnego systemu przyznawania punktów, czyli 3 za zwycięstwo w regulaminowym czasie, 2 za wygraną po dogrywce lub rzutach karnych i 1 za porażkę po karnych lub dogrywce. W przypadku punktowego remisu po zakończeniu regulaminowego czasu drugiego meczu, o utrzymaniu zdecyduje dogrywka, a w razie dalszej konieczności rzuty karne.
To realizacja pomysłu, o którym informowaliśmy już przed dwoma miesiącami. IIHF zapowiadała jednak wówczas po dyskusjach na ten temat podczas Półrocznego Kongresu w Nicei, że nowe zasady mają wejść w życie od sezonu 2026-27, a w obecnym sezonie wszystkie turnieje zostaną rozegrane jeszcze na starych zasadach. Teraz jednak międzynarodowa federacja zmieniła zdanie i postanowiła przetestować nowy format wcześniej.
- Chcemy mieć format, w którym ostatnie mecze mają znaczenie - mówił w październiku prezydent IIHF Luc Tardif. - Chcemy widzieć drużyny grające w ostatnim dniu o awans, grające o brązowy medal albo grające, by uniknąć degradacji.
Według IIHF nowy format sprawi, że zainteresowanie kibiców turniejem będzie rosło podczas jego trwania, bo będzie wiadomo, że decydujące mecze zostaną rozegrane w ostatnim dniu. Federacja zwraca także uwagę, że wraz z nowymi zasadami nie zmienia się liczba gier rozgrywanych przez drużyny w trakcie mistrzostw. Każdy zespół nadal rozegra po 5 spotkań w ciągu 7 dni, a zmiana nie niesie za sobą dodatkowych problemów wynikających z podróży czy zakwaterowania, a tym samym nie podnosi kosztów dla poszczególnych reprezentacji.
IIHF informuje także, że jej Wydział Sportowy nadal pracuje z odpowiednimi komisjami nad wprowadzeniem zmian w strukturze rozgrywek Mistrzostw Świata dywizji I seniorów. Jeszcze przed majowym Kongresem IIHF, który odbędzie się w Zurychu przy okazji MŚ elity, ma zostać przedstawiona propozycja nowego formatu, dotycząca 12 drużyn, a zatem obecnych grup A i B I dywizji. W sezonie 2026-27 nowy format rywalizacji w Mistrzostwach Świata ma obowiązywać we wszystkich turniejach Mistrzostw Świata poniżej elity - wśród seniorów i seniorek, w kategorii U20 mężczyzn oraz U18 kobiet i mężczyzn.
Czytaj także:
- PZHL ogłosił nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Przed nim wielkie wyzwanie
- Czas na zgrupowanie U16. Powołania już rozesłane
- Ruszyło odliczanie do MŚ. Organizatorzy odsłonili wyjątkowe logo
- To będą miesiące prawdy dla reprezentacji Polski. Znamy pełny plan przygotowań
- Polska poznała rywali! Dwa mecze z Ukrainą w nowym sezonie

Komentarze
Lista komentarzy
RafałKawecki
Jedyna rzeczywista rewolucja to byłaby ... likwidacja tego absurdalnego formatu, którego chyba nie ma w żadnej innej drużynowej dyscyplinie sportu. Jedynie ogólnoświatowe eliminacje. Oczywiście państw "hokejowych" jest mniej niż w innych dyscyplinach sportu, więc nad formułą eliminacji trzeba by się chwilę zastanowić (np. preeliminacje dla federacji całkowicie raczkujących) ale tylko takie eliminacje zapewnią ogólnoświatową promocję dyscypliny. Zamiast cykli śmiesznych turniejów towarzyskich dostalibyśmy wreszcie międzynarodowe mecze o coś i z jasną stawką.
Andrzejek111
Nie sądzę,Rafale, żeby np Czesi woleli grać eliminacje np z Polską niż „śmieszny turniej towarzyski" ze Szwecją,Finlandią i Szwajcarią.
RafałKawecki
Nie ma znaczenia "co wolą Czesi", czy nawet Kanadyjczycy. Niestety czasem interes partykularny trzeba poświęcić dla interesu ogólnego, a prawda jest taka, że w obecnym formacie hokej zamknął się w wąskim gronie paru krajów.
podlich
to nie bedzie formy turnieju,a regule ligowa.do konca jest nadzieja i ochrona mocnych druzyn,a slabszym ni dac szans na przypadek-szczescie od losu
hankreirden
Czyli można wygrać trzy mecze... i grać o utrzymanie, bo reszta w podgrupie zrobi to samo, tylko lepiej. Mądre to to nie bardzo jest. Kolejną kwestią jest rozstrzyganie o utrzymaniu na podstawie zdobytych punktów. Jeżeli dobrze zrozumiałem wywód autora - załóżmy, że oba mecze kończą się dogrywkami/karnymi (raz jedni, raz drudzy są zwycięzcami), więc będzie grana jeszcze dodatkowa dogrywka w drugim meczu i ewentualne dodatkowe karne w drugim meczu - niezłe :)
narut
w tych niższych grupach poziom coraz bardziej wyrównany więc te turnieje w dotychczasowej formule do samego końca potrafią trzymać w napięciu no i mecz każdy z każdym daje na końcu jakąś obiektywną hierarchię... także pomysł marny.. zresztą też dający pole do jakichś kalkulacji ... przypadłość chorobliwa współczesności - ogoń za nowinkami i nowinkarstwem.. za wszelką cenę...
Michał83
Słaby pomysł. Im mniej czytelne rozgrywki tym gorzej. Otwarcie furtki do kalkulowania i cwaniakowania. Poza tym w tym roku to testy tego formatu i mam szczerą nadzieję, że tylko testy z tego wyjdą.
JajcoW
Czyli dalej turnieje niskobudżetowe, z oprawą i pompą wyłącznie "Elita".......będzie jeszcze t/durniej niż jest.....