Rosjanin przekonał Ziętarę
Po miesiącu okresu próbnego zapadła decyzja co do przyszłości Aleksandra Mokszancewa. Rosyjski napastnik przekonał do swoich umiejętności trenera Marka Ziętarę i zostaje w drużynie Ciarko STS-u Sanok.
– Sasza to zawodnik techniczny, z dobrym przeglądem pola i kąśliwym strzałem. Jest ważną postacią podczas gier w przewagach. Owszem ma pewne braki w przygotowaniu fizycznym, ale jestem przekonamy, że szybko je nadrobi – wyjaśniał Marek Ziętara, trener ekipy z Podkarpacia.
Mokszancew wystąpił w 6 spotkaniach zdobywając 7 punktów za dwie bramki i pięć asyst. W klasyfikacji plus/minus wypadł na +5.
Niewykluczone, że w najbliższych tygodniach sanocki klub jeszcze się wzmocni. Chodzi tu zwłaszcza o formację defensywną, ale wzmocnienie napadu też jest rozważane.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze