Rosjanin przekonał Ziętarę
Po miesiącu okresu próbnego zapadła decyzja co do przyszłości Aleksandra Mokszancewa. Rosyjski napastnik przekonał do swoich umiejętności trenera Marka Ziętarę i zostaje w drużynie Ciarko STS-u Sanok.
– Sasza to zawodnik techniczny, z dobrym przeglądem pola i kąśliwym strzałem. Jest ważną postacią podczas gier w przewagach. Owszem ma pewne braki w przygotowaniu fizycznym, ale jestem przekonamy, że szybko je nadrobi – wyjaśniał Marek Ziętara, trener ekipy z Podkarpacia.
Mokszancew wystąpił w 6 spotkaniach zdobywając 7 punktów za dwie bramki i pięć asyst. W klasyfikacji plus/minus wypadł na +5.
Niewykluczone, że w najbliższych tygodniach sanocki klub jeszcze się wzmocni. Chodzi tu zwłaszcza o formację defensywną, ale wzmocnienie napadu też jest rozważane.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze