Reprezentant Polski, Jarosław Rzeszutko strzelił dziś w Belfaście swojego najważniejszego od przenosin do Wielkiej Brytanii gola dając Newcastle Vipers sensacyjne zwycięstwo nad liderem ligi EIHL i nadzieję na zdobycie w tym sezonie jednego trofeum.
Polak w 56. minucie spotkania Vipers z Belfast Giants po złej zmianie formacji gospodarzy znalazł się w sytuacji "sam na sam" z reprezentantem Wielkiej Brytanii, Stephenem Murphym i celnym strzałem przesądził o zwycięstwie "Żmij" 3:2. Zwycięstwie sensacyjnym, bo Vipers mimo odniesienia go pozostają na ostatnim miejscu w lidze, podczas gdy ich dzisiejsi rywale wciąż są liderami brytyjskiej ekstraklasy. Dla fanów Vipers najważniejsze jednak, że dzisiejszy mecz liczył się zarówno do klasyfikacji ligowej, jak i Pucharu Challenge. Wygrana dała ekipie z Newcastle drugie miejsce w jego grupie A i awans do półfinału rozgrywek.
Występujący bez chorego kapitana, Paula Sample'a, czołowego napastnika Patrika Forsbacki i w zaledwie 13-osobowym składzie w polu Vipers po pierwszych 9 minutach niespodziewanie prowadzili w Odyssey Arena 2:0. Jarosław Rzeszutko asystował przy drugim trafieniu, które zapisał na swoje konto Jamie Carroll, a wcześniej trafił też Mike Prpich. Znajdujący się ostatnio w przeciętnej formie "Giganci" przycisnęli jednak i w drugiej tercji osiągnęli w strzałach przewagę 16-2, a w trzeciej 20-4. Po golach Mike'a Hoffmana i Jona Gleeda udało im się doprowadzić do remisu, ale ostatnie słowo należało do gości, a konkretnie do napastnika reprezentacji Polski.
Rzeszutko pokonał Stephena Murphy'ego także w kwietniu w Lublanie podczas meczu Polski z Wielką Brytanią na Mistrzostwach Świata Dywizji I. Wówczas doprowadził do remisu 1:1. Polski napastnik po 20 występach we wszystkich rozgrywkach w Wielkiej Brytanii ma na koncie 7 goli i 11 asyst. Dziś mimo swojego dobrego występu nie został wybrany do trójki gwiazd meczu, podobnie jak fantastycznie dysponowany bramkarz Vipers, Charlie Effinger, który obronił aż 46 strzałów. Pierwszą nagrodę otrzymał Jamie Carroll.
- Jestem dumny z trenera Stewarta i chłopaków - powiedział po meczu Generalny Menedżer zmagającego się z problemami organizaczyjnymi klubu, Jamie Longmuir. - Oni są inspiracją i przykładem ducha walki, który cały nasz klub pokaże w najbliższych tygodniach. Vipers awansowali do półfinału Pucharu Challenge wspólnie z Giants, którzy grupę A wygrali już wcześniej. Na razie nie wiadomo, kto oprócz tych dwóch zespołów zagra w półfinale. W grupie B na awans wciąż szansę mają Cardiff Devils, Nottingham Panthers i Sheffield Steelers.
Dla drużyny Jarosława Rzeszutki te rozgrywki to wielka szansa na dokonanie w tym sezonie czegoś istotnego. Zespół bowiem może mieć kłopoty z awansem do play-offów, które i tak w Wielkiej Brytanii są mniej ważne od rozgrywek zasadniczych, w których z kolei walczy na razie głównie o uniknięcie ostatniego miejsca. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu "Żmije" zbliżyły się na jeden punkt do zajmujących przedostatnią pozycję Edinburgh Capitals. Już w niedzielę Rzeszutko i koledzy wybiorą się do Cardiff, gdzie spróbują przerwać najdłuższą w serii zawodowej ligi EIHL serię 16 kolejnych zwycięstw tamtejszych "Diabłów".
Belfast Giants - Newcastle Vipers 2:3 (0:2, 1:0, 1:1)
0:1 Prpich - Sibley 01:20 PP
0:2 Carroll - Rzeszutko - Sibley 08:37
1:2 Hoffman - Peacock - Lambert 21:44 PP
2:2 Gleed - Hemingway 45:15 PP
2:3 Rzeszutko - Carroll 55:06
Strzały: 48-23.
Minuty kar: 10-22.
Widzów: 3 746.
Pozostałe mecze:
W innym meczu grupy A Pucharu Challenge, także liczonym podwójnie Braehead Clan pokonali 5:1 Edinburgh Capitals, ale wobec wygranej Vipers nie miało to już znaczenia w pucharowej tabeli. Trzy gole dla gospodarzy strzelił Dominic Noel, a cztery razy asystował Bruce Richardson.
W innym, już tylko ligowym meczu ekipa Sheffield Steelers wciąż licząca się w walce o tytuł mistrzowski pokonała 6:4 aktualnego mistrza kraju, Coventry Blaze. Hat trickiem błysnął Joey Talbot, który również raz asystował, a bramkę i asystę zanotował Jeff Legue. Steelers zajmują w EIHL trzecie miejsce tracąc do Belfast Giants 3 punkty, ale mają do rozegrania o 4 mecze więcej od lidera.
Braehead Clan - Edinburgh Capitals 5:1 (1:1, 2:0, 2:0)
Noel (2.), (35.), (45.), Bostock (39.), Krestanovich (51.) - Shafer (12.)
Sheffield Steelers - Coventry Blaze 6:4 (1:1, 3:2, 2:1)
Talbot (13.), (21.), (24.), Legue (39.), Tait (53.), Clark (60.) - Cowley (12.), Fulghum (31.), (33.), Nell (59.)
Tabela ligi
Miejsce | Drużyna
| Mecze
| Zwycięstwa
| Gole
| Punkty
|
1.
| Belfast Giants
| 32
| 22
| 120-91
| 47
|
2. | Cardiff Devils
| 27 | 22
| 127-71
| 44
|
3. | Sheffield Steelers
| 28 | 22
| 132-67
| 42
|
4. | Nottingham Panthers
| 28 | 18
| 139-92
| 39
|
5. | Coventry Blaze
| 25 | 15
| 97-78
| 31
|
6. | Braehead Clan
| 30
| 13
| 98-106
| 28
|
7. | Hull Stingrays
| 25
| 11 | 78-102
| 24
|
8. | Dundee Stars
| 31
| 8
| 90-149
| 17
|
9. | Edinburgh Capitals
| 30
| 6
| 100-161
| 15
|
10. | Newcastle Vipers
| 29
| 6
| 76-140
| 14 |
Miejsce
| Drużyna
| Mecze
| Zwycięstwa
| Gole
| Punkty
|
1.
| Belfast Giants
| 8
| 5
| 31-20
| 12
|
2.
| Newcastle Vipers
| 8
| 4
| 32-29 | 10
|
3.
| Braehead Clan
| 8
| 4
| 31-24
| 9
|
4.
| Edinburgh Capitals
| 8
| 3
| 24-27
| 7
|
5.
| Dundee Stars
| 8
| 0
| 18-36
| 2 |
Czytaj także: