Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Rzuty karne na Stadionie Zimowym. Zagłębie lepsze od Podhala (WIDEO)

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec po rzutach karnych pokonali TatrySki Podhale Nowy Targ 3:2. Decydującego gola zdobył Damian Słaboń w ostatniej serii rzutów karnych.


Spotkanie od zmasowanych ataków rozpoczęli zawodnicy Podhala, którzy już po 37 sekundach grali z przewagą jednego zawodnika. Najpierw z bliska Rafała Radziszewskiego próbował pokonać Oskar Jaśkiewicz, a chwilę później po uderzeniu Bartłomieja Neupauera krążek odbił się od słupka sosnowieckiej bramki. W szóstej minucie wynik pojedynku otworzył Patryk Wajda, który wyjechał przed bramkę Zagłębia i na raty zdołał skierować krążek między parkanami Radziszewskiego. W odpowiedzi kapitalną okazję miał Michał Bernacki, lecz jego strzał instynktownie zdołał odbić Przemysław Odrobny. Gospodarze do wyrównania doprowadzili w szesnastej minucie gry. Grając z przewagą jednego zawodnika bramkarza nowotarżan technicznym strzałem z bliska pokonał Damian Słaboń. Wcześniej przez niemal minutę podopieczni Marcina Kozłowskiego mimo gry z przewagą dwóch zawodników nie potrafili skutecznie wykończyć swoich akcji.

Druga tercja nie przyniosła zmiany rezultatu, choć w niej więcej zagrożenia pod bramką rywala stwarzali podopieczni Tomka Valtonena. Najpierw wzdłuż bramki zagrał Neupauer, jednak żaden z jego kolegów nie zdołał sięgnąć krążka. Chwilę później z bliska swoich sił próbował Krystian Dziubiński, lecz w tym przypadku ponownie sosnowiczan uratował "Radzik". W odpowiedzi szybką kontrę przeprowadził Vladimir Luka. Po uderzeniu napastnika krążek rykoszetem odbił się od łapaczki i parkanu Odrobnego po czym został przymrożony do lodu przez bramkarza Podhala. Wynik spotkania jeszcze w drugiej tercji mógł zmienić Łukasz Siuty, lecz przegrał swój indywidualny pojedynek z Radziszewskim.

Trzecią odsłonę od szybkiej bramki rozpoczęli zawodnicy Podhala, a krążek strzałem przy słupku do bramki skierował Jakub Worwa. Kolejne minuty ukazały dość wyrównaną grę, jednak żadna z drużyn nie potrafiła wpłynąć na zmianę wyniku. Przełomowym momentem był pięćdziesiąta minuta spotkania, gdy po zamieszaniu pod bramką Odrobnego wyrównującego gola zdobyła Vladimir Luka. Kolejne minuty nie przyniosły zmiany rezultatu i do rozstrzygnięcia spotkania potrzebna była dogrywka. W niej więcej szans mieli sosnowiczanie, którzy grając z przewagą jednego zawodnika kilkukrotnie próbowali pokonać bramkarza gości. Próby te nie przyniosły zamierzonego efektu i zwycięzcę wyłonić musiały rzuty karne. W nich skuteczniejsi byli Zagłębiacy, a trafienie Słabonia zapewniło sosnowiczanom drugi punkt. Tym samym drużyna ze stolicy Zagłębia Dąbrowskiego zakończyła fatalną serię spotkań bez zwycięstwa.


Zagłębie Sosnowiec - TatrySki Podhale Nowy Targ 3:2 k. (1:1, 0:0, 1:1, d. 0:0, k. 2:1)
0:1 Patryk Wajda - Krystian Dziubiński, Marcin Kolusz (05:14),
1:1 Damian Słaboń - Tomasz Kozłowski, Filip Stoklasa (16:54, 5/4),
1:2 Jakub Worwa - Łukasz Siuty, Ali Liikanen (41:51),
2:2 Vladimír Luka (49:42),
3:2 Damian Słaboń (65:00, decydujący rzut karny).

Sędziowali: Maciej Pachucki (główny) - Rafał Noworyta, Wiktor Zień (liniowi).
Minuty karne: 10-12.
Strzały: 40-39.
Widzów: 500.

Zagłębie: Radziszewski – Akimoto, Podsiadło; Stoklasa, Słaboń, Kozłowski – Horzelski, Kaluža; Luka, Bucenko, Káňa – Charousek, Działo; Rutkowski, Jaskólski, Bernacki – Gniewek, Domogała; Sikora, Stojek, Znosko.
Trener: Marcin Kozłowski.

Podhale: Odrobny – Jaśkiewicz, Tolvanen, Koski, Zapała, Samlammaa – Wajda, Moksunen; Michalski, Dziubiński, Kolusz – Różański, Dutka; Wielkiewicz, Neupauer, Guzik – Wsół, D. Kapica; Worwa, Siuty, Liikanen.
Trener: Tomek Valtonen.




Czytaj także:

Galeria zdjęć

Zagłębie Sosnowiec - TatrySki Podhale 3:2 k. (25.11)

Zobacz galerię

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe