Sensacja w Tychach! JKH pokonał mistrzów Polski
W drugim meczu ćwierćfinałowym JKH GKS Jastrzębie na wyjeździe pokonał GKS Tychy 4:2 i doprowadziło do wyrównania stanu rywalizacji. Goście zagrali bardzo konsekwentnie, wykorzystując m.in. swoje szanse w formacjach specjalnych, a po dwóch tercjach prowadzili już trzema bramkami. Mistrzowie Polski ruszyli do odrabiania strat w trzeciej odsłonie, jednak zdołali jedynie zmniejszyć rozmiar porażki do różnicy dwóch trafień.
Pierwsza tercja rozpoczęła się od dobrego wejścia gości. Już w pierwszych minutach Emil Bagin stworzył groźną okazję, a chwilę później - po wygranym buliku - odpowiedzieć próbował Filip Komorski. W 4. minucie JKH objęło prowadzenie. Po błędzie obrońcy przy bandzie Łukasz Nalewajka dograł do Radosława Nalewajki, który z korytarza międzybulikowego trafił prosto w lewe okienko bramki Tomasa Fučíka. Tyszanie próbowali odpowiedzieć, lecz brakowało skuteczności. Później goście wykorzystali przewagę liczebną i podwyższyli prowadzenie. Po strzale Emila Bagina krążek odbity od parkanów golkipera mistrzów Polski dobił Daniels Berzins. W końcówce odsłony gospodarze mieli jeszcze swoje okazje, ale Karolus Kaarlehto pozostawał bezbłędny.
Druga odsłona spotkania rozpoczęła się od akcji Matiasa Lehtonena, który próbował zaskoczyć Fučíka, a po chwili inicjatywę przejęli tyscy hokeiści. Dobre sytuacje mieli m.in. Henri Knuutinen i Bartłomiej Jeziorski, jednak krążek nie chciał wpaść do siatki. W połowie tercji GKS nie wykorzystał gry w przewadze, a po drugiej stronie lodu ofiarnie w defensywie pracował Radosław Nalewajka, który dwukrotnie zablokował mocne strzały. Decydujący moment tej części gry nastąpił w 36. minucie. Podczas kolejnego power play JKH Bagin huknął z niebieskiej, a krążek wpadł do bramki, podwyższając prowadzenie gości na 3:0.
W ostatniej tercji gospodarze pragnęli nadgonić wynik. Mark Viitanen przeprowadził świetny rajd lewą stroną i perfekcyjnym strzałem z ostrego kąta w samo okienko pokonał Kaarlehtę, dając Tyszanom sygnał do odrabiania strat. Mistrzowie Polski ruszyli do ataku, a dobre okazje mieli m.in. Hannu Kuru i Joel Kerkkänen, jednak ponownie brakowało skutecznego wykończenia. Gdy gospodarze zdecydowali się na grę bez golkipera, pustą bramkę wykorzystał Szymon Kiełbicki, podwyższając różnicę na tablicy wyników. Tyszanie zdołali jeszcze odpowiedzieć - chwilę przed końcową syreną Alan Łyszczarczyk przymierzył pod poprzeczkę i ustalił rezultat spotkania na 2:4.
Kolejne spotkanie ćwierćfinałowe odbędzie się 4 marca w Karwinie.
GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 2:4 (0:2, 0:1, 2:1)
0:1 Radosław Nalewajka - Łukasz Nalewajka, Szymon Kiełbicki (03:29)
0:2 Daniels Bērziņš - Emil Bagin, Matias Lehtonen (07:47, 5/4)
0:3 Emil Bagin - Aku Alho, Riku Sihvonen (35:38, 5/4)
1:3 Mark Viitanen - Olli Kaskinen, Valtteri Kakkonen (41:32)
1:4 Szymon Kiełbicki - Jakub Adámek, Riku Sihvonen (57:02 - do pustej bramki)
2:4 Alan Łyszczarczyk - Lukáš Kovář (59:14)
Sędziowali: Paweł Kosidło, Bartosz Kaczmarek (główni) - Michał Gerne, Piotr Podlas (liniowi)
Minuty karne: 8-4
Strzały: 35-23
Widzów: 2439
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:1
Kolejny mecz: w środę o 18:30 w Karwinie
GKS Tychy: T. Fučík - L. Kovář, B. Pociecha, J. Kerkkänen, H. Kuru, R. Heljanko - O. Kaskinen, V. Kakkonen, A. Łyszczarczyk (2), D. Paś, J. Jämsen - O. Viinikainen (2), M. Bryk (2), M. Viitanen (2), F. Komorski, H. Knuutinen - K. Sobecki, R. Drabik, M. Gościński, V. Aliranta, B. Jeziorski.
Trener: Pekka Tirkkonen
JKH GKS: K. Kaarlehto - A. Alho (2), E. Bagin, R. Sihvonen, D. Bērziņš, M. Lehtonen - P. Bezuška, J. Onak, M. Urbanowicz (2), S. Kiełbicki, J. Ślusarczyk - M. Charvát, P. Hanzel, Ł. Nalewajka, B. Stolarski, R. Nalewajka - F. Wojciechowski, J. Adámek, O. Laszkiewicz, K. Moś, M. Kuzak.
Trener: Rafał Bernacki
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci
2025/26 - Ekstraliga: Play-offy
Ostatnie mecze
| 2026-04-07 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-04-07 20:30 |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
7:2
(3:0, 1:1, 3:1)
Stan rywalizacji: 4-0 dla GKS-u Tychy |

Komentarze
Lista komentarzy
jackoka
jaka sensacja, normalny wynik i mecz. Sensacją będzie awans tychów
jackoka
jaka sensacja, normalny wynik i mecz. Sensacją będzie awans tychów
jackoka
jaka sensacja, normalny wynik i mecz. Sensacją będzie awans tychów
jackoka
jaka sensacja, normalny wynik i mecz. Sensacją będzie awans tychów
jackoka
jaka sensacja, normalny wynik i mecz. Sensacją będzie awans tychów
jackoka
jaka sensacja, normalny wynik i mecz. Sensacją będzie awans tychów
jackoka
jaka sensacja, normalny wynik i mecz. Sensacją będzie awans tychów
hubal
mierny torman i tragiczna skuteczność szpilu wygrać nie da , no nic czekamy na następne rozdania
za dziś graty Jastrząbki
jastrzebie
Elegancko
matek43
Jaka sensacja? Grała 3 drużyna z 5 więc gdzie tu sensacja? Sensacja nawet nie jest wynik Krakowa z Katowicami. Czy fani Tomasa zdjęli w końcu klapki z oczu? Nie twierdzę że drużyna zagrała dobrze błędy się trafiają wiadomo ale nie da się na niego patrzeć w tym sezonie gdyby każdemu bramkarzowi z ligi dać obywatelstwo to byłby ostatni w kolejności do grania w reprezentacji taka prawda. W play off ta pozycja jest kluczowa niestety
fruwaj
tylko totalny laik mógł tak zatytułować ten artykuł... wynik odzwierciedla cały sezon w wykonaniu tyskich graczy. przejście JKH będzie sukcesem
jkhwbmn
Nasi nie muszą ale mogą...jest dobrze.
szop
Fucik fatalnie w bramce juz po 2 golu zerkal na boks czy wkoncu go zmienia ale tego nie zrobili.... bramkarz ktory gubi bramke w hokeju to dno
Tyski Fan
Wielkie brawa dla zawodników jkh, zasłużone zwycięstwo.
Tyszanie grali tak jak przez większą część sezonu zasadniczego - na jednej nóżce.
Panowie to jest Play off i trzeba w końcu spiąć poślady i zapierniczac!!!!!!
Ps. Dla osób wybierających się do Karviny w barwach, bardzo proszę o świadomość, że kibole Banika Ostrava mają pojawić się w okolicach lodowiska - uważajcie.
wiemswoje
Przed tymi spotkaniami twierdziłem że przegramy te parę z Tyszanami 4-1. Zobaczymy co będzie dalej
hubal
szczodry jesteś , my mamy Fućika :)
wiemswoje
Hubal no tak macie Fucika. Oprócz tego macie doświadczonych reprezentantów, Finów i zwycięzcę kanadyjskiej. Nie czarujmy się że u nas tak w tym sezonie takiego ognia nie ma. Kilku chłopaków dopiero zaczyna z ’ poważnym hokejem. Nie oczekuje od nich wyniku w tym sezonie. Cieszy mnie każde zwycięstwo
Leksia
No i pięknie, nasze chłopaki z JKH dzisiaj gryźli lód i wywalczyli, a potem wybronili wynik 💪🏼🔥 dzisiaj chyba wszystko grało i buczało jak trzeba, oby tak do końca grali 💪🏼🔥
Dzięki Tyszanie za gościnę, miło jest móc chodzić w swoich barwach i wspierać głośno swoją drużynę na wyjeździe ☺️
Zapraszamy do nas do Karwiny 🙂
W rywalizacji 1:1, więc w środę zaczynamy zabawę od nowa 🙂
Dla mnie już ten jeden wygrany mecz jest ogromnym sukcesem, więc każdy kolejny wygrany mecz będzie dodatkowym smaczkiem i powodem do radości ☺️
Hej, hej, Jastrzębie 💚🖤💛
Guzik
No cóż... Sensacja... Drogą redakcji, dajcie proszę jeszcze czerwony pasek "PILNE" albo lepiej "SENSACJA👀"
A co do meczu, gratulacje Jastrzębie, zagraliście od pierwszej do ostatniej minuty! Metamorfoza bramkarza.. Kaarlechto pokazał dziś klasę w porównaniu do wczorajszych 4 bramek.
My znowu co, dwie tercji bez ambicji i planu, trzecia dużo lepiej ale i tak nie byliśmy w niej jakoś wyraźniej lepsi. Gdyby w drugiej tercji przy wyniku 2-0 strzelili jednego gola, to byłbym spokojny, no ale jednak go straciliśmy.
Do kibiców Jastrzębia! Raz jeszcze graty. Dzięki za obecność w ten weekend, bardzo dobra postawa. Zapraszamy na kolejny mecz i do zobaczenia w Karwinie!
hubal
wczoraj Ty majty zmoczyłeś
Guzik
Mario, a żeś się odkleił chłopie 🤣
Już? D u p e wytarłeś jak żeś się p o s r a ł ze szczęścia po napisaniu komentarza?
A jak tam? Kalaber dziś jest już cacy? 🤣
Z tego co pamiętam, w styczniu pisałeś że ciężko widzisz wyjazdy do Torunia na mecze w Playoff... Po powyższym Twoim komentarzu chyba dalej masz ból d u p y że przyszło wam grać z Toruniem 😉
parzyfans
I musiał tu powiatowy trol wtrącić swoje pięć groszy. Traktowano u nas Toruń i Jkh jak 1:1 .Zdecydowano się na bliższe dojazdy. I nie zapominaj jak ubliżasz jak żeś się wczoraj dławił piernikami
parzyfans
No niestety ale 3 bramka ewidentnie gol Tomka Płaski krążek z daleka i nie zasłonięty. Smutne też w naszej grze to że nie przegrywamy z klasą rywala tylko z brakiem skuteczności.
Głowy do góry .Gramy dalej. i tak stawoam na Tyszan 4:1 lub 4:2 . i nie jest to pewność siebie tylko WIARA
wojtiF1
Ot! Play offy i nic więcej...gładkich zwycięstw bym się nie spodziewał. Trzeba sobie zapracować a tym razem JKH zasłużyli bardziej. Każdy mecz to nowa historia i buduje drużyny przed następnym meczem czy też rundą. Niech wygra lepszy i tyle. Ale ten rollercoaster play offowy fajny...ciągle w niepewności i huśtawka nastrojów :) To tygryski lubią najbardziej.
Hokej_Fan_GKS_TYCHY
Mariolux zeszczalismy się ale tobie do pyska. Kto twierdził półgłówku, że miało być łatwo? Czy chociaż jedna osoba tak napisała? Czy może twój zakompleksiony oświęcimski umysł coś sobie wyimaginował pod wpływem alkoholu?
TYSKI_OLDS
Co do meczu nie będę się wypowiadał, niestety Jastrzębie lepsze, natomiast miło było po raz pierwszy słyszeć prawdziwy doping Jastrzębia na wyjeździe (a wierzcie mi na mecze chodzę już trochę długo....). Mam nadzieję że w Karwinie to my będziemy lepsi zarówno sportowo jak i kibicowsko
Leksia
Na jednym z meczów półfinałowych w zeszłym sezonie, w mojej opinii, był lepszy doping, niż wczoraj z naszej strony 😉
W Karwinie choćbyście przyjechali w 20, to i tak nas przekrzyczycie (niestety), więc mam nadzieję, że chociaż na lodzie będziemy lepsi 😁💪🏼