Skończyło się na strachu. Dalidowicz nie stracił oka
Denis Dalidowicz nie dokończył wczorajszego starcia z MH Automatyką Gdańsk. Białoruski napastnik został trafiony kijem w okolice oka i przetransportowany do specjalistycznego szpitala okulistycznego w Krakowie.
Na szczęście nie doszło do utraty oka, a zawodnik ma bardzo mocny wewnętrzny krwotok. Na ten moment przerwa w grze wyniesie minimum dwa tygodnie

Fot. podhalenowytarg.pl
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze