Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Stoczniowiec wraca do Olivii

Stoczniowiec wraca do Olivii

Hokeiści MH Automatyki Stoczniowca 2014 Gdańsk, po serii pięciu meczów wyjazdowych, po raz pierwszy w sezonie zagrają jutro na własnym lodowisku. Mecz z GKS Katowice przejdzie do historii, bowiem dla powstałego dwa lata temu Stoczniowca 2014, będzie to pierwszy mecz rozegrany w najwyższej klasie rozgrywkowej na własnym lodowisku. Wcześniej gdańscy kibice hokej na poziomie PHL mogli oglądać w 2011 roku za sprawą występów GKS Stoczniowiec, który po sezonie wycofał seniorską drużynę z rozgrywek.


Gdańszczanie do piątkowej inauguracji przygotowywali się od poniedziałku, gdyż we wtorek nasza drużyna pauzowała za względu na udział nieparzystej ilości drużyn w rozgrywkach. Do gry, w porównaniu z poprzednim meczem z Nestą Mires Toruń, gotowi są dwaj zagraniczni napastnicy – Adrian Kastel-Dahl, który wyleczył już grypę oraz powracający po złamaniu żeber Adam Skutchan. Dla 21-letniego Czecha będzie to oficjalny debiut w biało-niebieskich barwach, bowiem dotychczas wystąpił tylko w przedsezonowych sparingach. Niestety wykluczony jest występ obrońcy Sebastiana Wachowskiego, którego pokonała choroba. Z kolei inny defensor Zack Josepher zmaga się z kontuzją pachwiny. Jutro czeka go badanie USG, ale jego występ jest bardzo mało prawdopodobny.


Nasz jutrzejszy rywal – GKS Katowice znalazł się w bardzo podobnej sytuacji do Stoczniowca 2014. Katowiczanie to kompletnie nowa drużyna, która w Polskiej Hokej Lidze występują dzięki wykupionej „dzikiej karcie”. Trener Jacek Płachta, który jest równolegle selekcjonerem reprezentacji Polski, rozpoczął budowę zespołu dopiero w sierpniu, z pominięciem etapu przedsezonowych przygotowań „na sucho”. Po okresie testów wyłonił skład, który również nie rozpoczął udanie rozgrywek. „Gieksa” pierwsze zwycięstwo zanotowała we ostatni wtorek, pokonując w debiucie na swoim lodzie Nestę Mires Toruń. Wcześniej żółto-czarni ponieśli cztery porażki.


Drużyna oparta jest na graczach, którzy z różnych względów w sierpniu nie mieli podpisanych kontraktów w innych klubach. Do Katowic przeniosła się grupa aż siedmiu zawodników wycofanego Ciarko PBS Bank STS Sanok – m.in. doświadczeni Bogusław Rąpała czy Marek Strzyżowski. Kadrę uzupełniają obcokrajowcy, a także kilku młodych graczy, którzy dopiero nabierają doświadczenia w seniorskim hokeju – m.in. Radosław Sawicki (wcześniej amerykańska liga USPHL), Dominik Nahunko (Zagłębie Sosnowiec) czy Jarosław Lorek (juniorzy HC Oceláři Trzyniec).


Właśnie wspomniany Strzyżowski jest w chwili obecnej najskuteczniejszym graczem GKS. Były reprezentant Polski gola jeszcze nie zdobył, ale ma na swoim koncie aż 5 asyst. Groźny w ofensywie jest także Ned Lukacevic (2 bramki i 1 asysta). Kanadyjczyk czarnogórskiego pochodzenia ma za sobą występy w ligach AHL, ECHL, a ostatnie trzy sezony spędził w angielskiej EIHL. Defensywą dowodzi najbardziej doświadczony w gronie obrońców Rąpała. O obsadę bramki miał dbać 36-letni Słowak Matúš Kostúr, którego wyeliminowało z gry przeciążenie kolana. W ostatnich dwóch kolejkach z dobrym skutkiem zastąpił go Białorusin z polskim paszportem – Władysław Grajewski.


Jutrzejszy mecz rozpocznie się o godzinie 18:30. Kasy biletowe będą otwarte od godziny 17:00, a pół godziny późnej zostaną otwarte drzwi wejściowe. Bilety do nabycia w cenie 15 zł (normalny) oraz 10 zł (ulgowy).

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe