Szczęśliwego nowego roku! Samych hokejowych emocji
Wkroczyliśmy w 2025 rok. Zawodnikom, trenerom, działaczom i przede wszystkim kibicom życzymy wielu pięknych chwil!
Niech spełniają się wasze marzenia, a zdrowie dopisuje. Niech każdy dzień będzie pełen uśmiechu i pozytywnej energii.
Życzymy sobie i Wam, aby hokej na lodzie - będący najpiękniejszy i najbardziej widowiskowym sportem drużynowym - rozwijał się w naszym kraju. Aby nasi zawodnicy dostarczali nam niezapomnianych wrażeń i aby nasza reprezentacja ponownie awansowała do Elity.
Redakcja Hokej.Net
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
Michał83
Wszystkiego dobrego w nowym roku dla całej hokejowej Polski!
narut
Wszystkiego dobrego Redakcjo (!)
Uruk_Hai
Życzę chłopakom awansu ale z Kalaberem będzie to niezwykle trudne. Wydaje się, że to co pokazał w zeszłym roku z kadrą to maksymalny pułap jak osiągnął. Zwłaszcza, że trzeba kadrę odmłodzić. Z bardzo wielkim szacunkiem, naprawdę wielkim dla Kolusza, Dziubińskiego, Pasiuta, Wajdy, Kruczka czy Droni trzeba zgrywać i ogrywać młodych. Tylko, że tych jakoś mało ich w lidze. Mam nadzieję, że Gusov zrobił z młodymi widoczny progres. Natomiast U20 pod wodzą Ślusarczyka? Żart. I jak ma się rozwijać młodzież? To głównie tam powinno się zatrudniać zagranicznych trenerów. Czego Jaś się nie nauczy Jan nie będzie umiał! Zawodnicy z poziomem gry i myślą szkoleniową sprzed XXI w czego nauczą? Archaicznego hokeja? Najbardziej to było widoczne w grze Szarotek. Nie chodzi o wyniki ale o sposób ustawiania się w obronie, przekazywaniu krycia, blokowania przeciwnika. Rażące błędy, które aż kłuły w oczy! We trzech do jedno zamiast każdy swego. Dramat. Ale takie Batkiewicze uczą