Hokej.net Logo

Szynal: Nie chcemy "pompować balonika"

Szynal: Nie chcemy "pompować balonika"

Prezes JKH GKS-u Jastrzębie Kazimierz Szynal w szczerej rozmowie z portalem jasnet.pl wyjaśnił powody odejścia z klubu dwóch liderów oraz wychowanków. Opowiedział też o tym, dlaczego klub zdecydował się na łotewski zaciąg i jak zapatruje się na rozgrywki Hokejowej Ligi Mistrzów.

Jak panu prezesowi minęły wakacje?


Kazimierz Szynal: - To jak zawsze miły okres. Mam za sobą wprawdzie krótki, ale bardzo fajny urlop w Chorwacji.


A już sądziłem, że na Łotwie. Towarzysze radzieccy swego czasu bardzo lubili Jurmałę.


- Nie, tym razem wybrałem się na południe. Na Łotwie jeszcze nie byłem, choć zapewne kiedyś nadarzy się okazja do wizyty w tym kraju. Ale - rzecz jasna - zdaję sobie sprawę, z czego wynika pańskie pytanie.


Zanim jednak przejdziemy do kwestii personalnych, chciałbym zapytać o Hokejową Ligę Mistrzów (CHL). Czy JKH GKS Jastrzębie jest gotowy do godnego reprezentowania polskiego hokeja w tych elitarnych rozgrywkach?


- Myślę, że tak. Zbudowaliśmy drużynę na miarę naszych możliwości finansowych. Przypomnę, że po odejściach niektórych zawodników mogło się wydawać, iż nowy zespół będzie słabszy od tego, który zdobył potrójną koronę. Tymczasem, paradoksalnie, obecna drużyna potencjalnie może być nawet silniejsza niż ta z ubiegłego roku. Natomiast jeśli chodzi o wyniki, jakie możemy osiągnąć w CHL, to... naprawdę trudno je przewidzieć. Trafiliśmy do mocnej grupy, gdzie naszymi rywalami są klasowe ekipy. Red Bull Salzburg wysoko pokonał ostatnio mistrza Słowacji, a to świadczy o sile Austriaków. O punkty będzie bardzo trudno, a każda zdobycz stanie się nie tylko historycznym sukcesem naszego klubu, ale całego polskiego hokeja.


A jaki wynik pan uzna za "godny"? Można przecież przegrać trzy mecze jedną bramką, a mimo to być dumnym z chłopaków.


- Ambitna postawa i jakakolwiek zdobycz punktowa będzie naszym sukcesem.


Jeszcze większym osiągnięciem będzie to, jeżeli nasi konkurenci nauczą się odpowiednio wymawiać słowo "Jastrzębie"...


- Sądzę, że po tej edycji Ligi Mistrzów nie będą już mieli z tym problemu (śmiech).


Oby drużyna zaprezentowała się co najmniej tak efektownie, jak klubowy autobus.


- Skomentuję pół-żartem, że czymś trzeba zabłysnąć w Lidze Mistrzów. Natomiast sama decyzja o takim przygotowaniu naszego pojazdu zapadła na posiedzeniu zarządu naszego klubu. Istnieją pewne wymagania wynikające z regulaminu CHL, które należy spełnić i dotyczą one m.in. reklam, lodowiska, ale też klubowego środka transportu. Ten aspekt zrealizowaliśmy właśnie w taki sposób, jaki widzimy pod Jastorem.


A propos autobusu, naszą drużynę czekają dwa długie wyjazdy. JKH GKS jest już gotowy na te podróże?


- Mogę zapewnić, że pod kątem logistycznym jesteśmy w pełni zabezpieczeni. We wrześniu jedziemy w ramach jednego wyjazdu do Włoch i Austrii. Mamy zapewnione po dwa noclegi w Bolzano i Salzburgu. Z kolei do Norwegii lecimy samolotem rejsowym z Katowic. W Skandynawii drużyna również zaliczy dwie noce. Jestem przekonany, iż na tyle dobrze zaplanowaliśmy nasze działania, że zawodnicy nie będą mieli kłopotów z odpowiednim przygotowaniem się do meczów. Będzie czas i na podróż, i na odpoczynek, i na rozjazd.


A jak pan ocenia losowanie? Jest pan zadowolony ze składu naszej grupy?


- Pod kątem sportowym zawsze można było trafić lepiej. To naprawdę niełatwa grupa. Oczywistym jest, iż Liga Mistrzów to dla nas zupełnie nowe doświadczenie, nie tylko sportowe, ale i organizacyjne. Niezależnie od wyników uzyskanych na tafli, wyjdziemy z tej próby bogatsi o to właśnie doświadczenie.


Można pokusić się o stwierdzenie, iż przed trenerem Robertem Kaláberemdwa bardzo podobne wyzwania. Zarówno Polakom w Bratysławie, jak i JKH GKS w CHL z urzędu "przypisuje się" czwarte miejsce. Paradoksalnie, to dobra pozycja wyjściowa do sprawienia niespodzianki.


- Myślę, że tak. Ostatnio rozmawiałem z treneremKaláberem na ten temat. Wniosek jest taki, że kwalifikacje olimpijskie będą stanowiły dla naszych kadrowiczów cenne przetarcie na arenie międzynarodowej. Ponadto sam udział w Lidze Mistrzów pozwoli wszystkim naszym zawodnikom na "wejście" na wyższy poziom sportowy. Wypada jedynie życzyć sobie, aby omijały nas kontuzje. Jeśli będziemy zdrowi, to wszystko będzie dobrze.


Kończąc powoli temat CHL nie mogę nie zapytać o finanse. Wszak panuje opinia, że udział w Lidze Mistrzów to "żyła złota". Tymczasem ta ocena dotyczy zdecydowanie piłki nożnej. W hokeju czy siatkówce do tego interesu raczej się dokłada.


- Tak, to prawda. Poza futbolem w europejskich pucharach nie ma "kokosów". Byłoby bardzo dobrze, gdyby udało nam się wyjść "na zero". Jednak nie możemy w tym przypadku spoglądać tylko na rachunek finansowy, ponieważ każdy sukces kosztuje. Zdobycie mistrzostwa i Pucharu Polski także nie obeszło się bez kosztów dla naszego klubu. Tak samo "swoje" należy włożyć w Ligę Mistrzów. Zbudowaliśmy drużynę o określonym potencjale, utrzymując zarazem dyscyplinę finansową. Nie chcemy "pompować balonika", ale - jak śpiewają kibice - mamy nadzieję grać na całego i walczyć do upadłego... o najwyższe cele. Będziemy starali się godnie zaprezentować w Europie, ale mamy swoje ograniczenia budżetowe. Zachowanie w takiej sytuacji równowagi i płynności finansowej to naprawdę spora zasługa zarządu JKH GKS Jastrzębie.


Przejdźmy zatem do spraw kadrowych. Nieprzypadkowo rozpoczęliśmy rozmowę od Jurmały, ale przecież nie spotkał pan sześciu Łotyszy na plaży. Z czego wynika ten dość niespodziewany kierunek, który rozpoczął się od Marisa Jassa? To przecież zawodnicy z naprawdę niezłymi życiorysami.


- Zgodzę się z tą opinią. Dlatego też liczymy, że wniosą oni odpowiednią jakość do naszego zespołu. Rynek transferowy jest taki, a nie inny. Na Słowacji wprowadzono zmniejszony limit obcokrajowców, w związku z czym tu obszar poszukiwań zacieśnił się. Z kolei z pierwszej ligi czeskiej spadnie w tym sezonie więcej zespołów, a zatem kluby tego szczebla mocniej inwestują w kadry. W związku z tym ruszyliśmy tropem łotewskim i tu rola Marisa Jassa rzeczywiście była spora. Jestem przekonany, że ten kierunek przyniesie nam powodzenie.


Jak klub poradził sobie z zakwaterowaniem Łotyszy i ich rodzin?


- Mogę zapewnić, że wszyscy mają godziwe warunki lokalowe. Cała szóstka mieszka w Jastrzębiu-Zdroju.


Można zaryzykować stwierdzenie, że Maris Jass zrobił JKH GKS Jastrzębie dobrą reklamę nad Bałtykiem i Dźwiną.


- To oczywiste, że dobra opinia o naszym klubie w Rydze i okolicach to także zasługa Jassa. Myślę, że kibice nie będą zawiedzeni, że skierowaliśmy naszą uwagę właśnie na Łotwę.


Przejdźmy do mniej wesołych kwestii. Kibice innych klubów nie ukrywają swoistej "radości", że JKH GKS szczycił się mistrzostwem Polski zdobytym z wychowankami w składzie, a tymczasem kilku z nich odeszło i trzeba było sięgnąć po zagraniczną krew...


- Taka sytuacja to w sporcie normalna kolej rzeczy. Zdobyliśmy potrójną koronę, więc nasi młodzi zawodnicy stali się łakomym kąskiem dla czołowych polskich klubów. Natomiast warto podkreślić, iż wśród tych naszych wychowanków są i tacy, którzy rzeczywiście chcą postawić na rozwój i dlatego spróbowali swoich sił w klubach zagranicznych. Nie ukrywam, że trzymamy kciuki za ich sukces, ponieważ ich wybicie się będzie z korzyścią dla polskiego hokeja. Z kolei my w Jastrzębiu będziemy mieli satysfakcję z tego, że uczyli się grać na Jastorze.


Nie jest panu - tak szczerze - żal, że jednak nie zostali na Ligę Mistrzów?


- To jest ich wybór. Jeśli ktoś rzeczywiście chce się rozwijać, to szczerze mu kibicujemy. Jeżeli jednak ktoś zostaje w Polsce, ponieważ zaproponowano mu dwa razy większe pieniądze niż u nas, to też trudno mu się dziwić. Rynek jest brutalny pod tym względem, ale nie możemy obrażać się na rzeczywistość. My musimy umieć liczyć pieniądze i chcemy gospodarować nimi w sposób odpowiedzialny, aby nie dołączyć do tych polskich klubów, które po sukcesie zaliczyły spektakularny upadek. Chciałbym tylko, aby ci zawodnicy wprost mówili, że zmienili barwy z uwagi na określoną kwotę zapisaną w kontrakcie. Niech powiedzą, że się ożenili, czy że budują dom, i dlatego skorzystali z lepszej oferty. Byłoby uczciwe nie udawać, że ktoś idzie się rozwijać do klubu z ościennego miasta. Nie obrażamy się, że zawodnik chce po prostu więcej zarobić.


Wróćmy jeszcze do trójki chłopaków, którzy próbują swoich sił na Słowacji i w Czechach. Kamil Wałęga zakotwiczył w Liptowskim Mikulaszu, ale Dominik Paś i Jan Sołtys wciąż walczą o miejsca w nowych klubach. Gdyby jednak nie udało im się osiągnąć celu, to czy mogą jeszcze do nas wrócić? Wszak Leszek Laszkiewicz wprost powiedział, że nasza kadra jest już zamknięta.


- Nie zamykamy drzwi przed nikim, ale każdą sytuację będziemy rozpatrywać indywidualnie. Niczego nie przesądzamy... ani w jedną, ani w drugą stronę. Powiem jedynie, iż wspomniani zawodnicy mogą liczyć na to, że "w razie czego" podejmiemy z nimi określone rozmowy.


Nie możemy też nie podjąć tematu odejścia Marka Hovorki i Zacka Phillipsa. Przyzna pan, że nie wygląda to dobrze, jeśli mistrza Polski opuszczają liderzy punktacji kanadyjskiej. Warto byłoby wyjaśnić tę kwestię.


- Jeśli chodzi o Marka Hovorkę, to faktem jest, że chciał on pozostać w Jastrzębiu. Natomiast decyzję o zakończeniu współpracy podjęliśmy w efekcie rozmów zarządu i trenera z zawodnikiem. Nie chciałbym jednak rozwijać tego tematu.


Zatem zapytam wprost - czy chodziło o to, co dostrzegali niektórzy kibice, czyli - ujmę to dyplomatycznie - zbyt daleko posuniętą "grę solo" na lodzie i poza nim?


- Potwierdzę, że chodziło o pewną niezgodność charakterów z resztą szatni. Natomiast pod kątem sportowym nie byliśmy do końca zadowoleni z osiągnięć Marka w fazie play-off. Nie był to jednak jedyny i główny powód. Odejście Hovorki wynikało z tej pierwszej problematyki.


A dlaczego odszedł Zack Philips?


- Phillips w ogóle nie był zainteresowany podjęciem rozmów o dalszej współpracy z naszym klubem. Jeszcze w trakcie finałów dochodziły do nas informacje, iż nawiązał kontakty z Unią Oświęcim, która wcześniej zakończyła sezon. Ciąg dalszy wszyscy znamy.


Zajmijmy się teraz najbliższą przyszłością. Jak wiadomo, wejść na szczyt jest trudno, ale utrzymać się na nim - jeszcze ciężej. Dlatego nie poruszę kwestii celu maksimum na kolejny sezon, bo ten jest znany. Po prostu - JKH GKS chce powtórzyć sukces. Zapytam o cel minimum, po którym pan prezes stwierdzi, że sezon był udany.


- Poprzednie rozgrywki były wyjątkowe. Powtórzenie tamtych sukcesów nie jest niemożliwe, ale na pewno byłoby niezmiernie trudne. W zbliżających się zmaganiach obowiązywać będzie zasada "bij mistrza", a w takich okolicznościach wywalczenie jakiegokolwiek trofeum lub awans do finału byłyby wielkim osiągnięciem. Chciałbym, aby kibice pamiętali, iż - po pierwsze - pieniądze nie grają, ale zawodnicy grają za pieniądze, a po drugie - że nasz klub obok drużyny seniorów utrzymuje także zespoły dzieci i młodzieży, prowadzi szkolenie oraz zatrudnia trenerów. Były w historii ekstraligi hokeja na lodzie takie sytuacje, gdy mistrz nie przystępował do kolejnych rozgrywek. Tymczasem my, za sprawą wysiłku zarządu klubu, zachowujemy płynność finansową oraz ciągłość działania. Nie mamy zamiaru "pompować balonika", ale chcemy grać o najwyższe cele, ponieważ tak nam każe ambicja. Podsumowując - z wielkim zadowoleniem przyjmiemy zdobycie jednego z pucharów lub awans do finału Polskiej Hokej Ligi. Należy jednak pamiętać że to jest sport, a życie pisze różne scenariusze.


Tym bardziej, że rywale nie śpią.


- Nasi konkurenci nie tylko nie śpią, ale bardzo mocno się zbroją. Dlatego właśnie mocno stąpamy po ziemi, ale zarazem mamy swoje cele i marzenia. Tych ostatni nikt nam nie może zabronić. Trzeba jednak pamiętać, że sezon jest długi, a my nie możemy przewidzieć skali transferów, jakie nasi rywale przeprowadzą za kilka miesięcy.


Czyli spodziewa się pan kolejnych prezentów pod choinkę dla trenerów w innych klubach?


- Nie możemy tego wykluczyć.


Przejdźmy teraz do kwestii pandemii koronawirusa, która daje się nam we znaki od dwóch sezonów. Czy JKH GKS Jastrzębie jest gotowy na różne scenariusze?


- Przede wszystkim na razie nie wiemy, czy w ogóle dojdzie do tzw. czwartej fali. Ponadto nasze działania muszą być uzależnione od decyzji władz państwowych. Przypomnę jednak, iż zawsze reagowaliśmy błyskawicznie. Przed rokiem po pojawieniu się pierwszych zakażeń w drużynie podjęliśmy natychmiastowe działania. Teraz w związku z udziałem w rozgrywkach Ligi Mistrzów będą nas obowiązywać także zarządzenia władz innych krajów. Dodam, iż znaczna część naszej kadry jest zaszczepiona i posiada odpowiednie certyfikaty. Nie ma zatem ryzyka ewentualnego zdziesiątkowania naszego zespołu z tego powodu. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze.


Na koniec dwie ostatnie kwestie. Najpierw chciałbym zadać panu sakramentalne pytanie o Jastrzębską Spółkę Węglową. Czy wobec zmian personalnych w zarządzie głównego sponsora klubu kibice hokeja mają powody do obaw?


- Jako JKH GKS Jastrzębie funkcjonujemy głównie za sprawą wsparcia JSW, jej pracowników oraz firm z nią związanych. Za bardzo istotny filar należy uznać także Miasto Jastrzębie-Zdrój, jednak oczywistym jest, że bez Spółki nie byłoby u nas sportu - w tym hokeja - na tak wysokim, mistrzowskim poziomie. Wyrażam przekonanie, iż Jastrzębska Spółka Węglowa była, jest i będzie dobrym mecenasem sportu. Myślę, że kibice mogą spać spokojnie.


I ostatnia sprawa - w 2021 roku mamy w klubie ważny jubileusz. To już piętnaście lat prezesury Kazimierza Szynala. W tym czasie w innych klubach zmieniali się nie tylko prezesi, ale i same kluby upadały i odradzały się na nowo. Czy taka stabilizacja to klucz do sukcesu?


- Na pewno stabilizacja okazała się kluczem do sytuacji, w której jastrzębski hokej funkcjonuje na co najmniej przyzwoitym poziomie, a zarazem szkoli młodzież z naszego miasta i okolic. Bądźmy szczerzy - nasza dyscyplina nie jest uważana za najważniejszą w mieście. Fakt, że przy określonym budżecie osiągamy tak znaczące wyniki jest sukcesem całego zarządu JKH GKS Jastrzębie.


Jak pan wspomina początki kadencji w połowie poprzedniej dekady?


- Były to czasy pierwszoligowe, tuż po powstaniu nowego Lodowiska Jastor. Największym przedsięwzięciem w tamtym czasie okazała się organizacja turnieju z udziałem drugich drużyn Dynama Moskwa i HC Vitkovice oraz kanadyjskiej ekipy Sudbury Wolves. Wspominam też nieudaną walkę o awans do ekstraligi z Polonią Bytom. W końcu jednak wygraliśmy rozgrywki zaplecza elity, zarazem odnosząc komplet zwycięstw. To były czasy budowy podstaw klubu, gdy zastanawialiśmy się nie nad tym, jak dorównać największym ekipom w Polsce, ale nad skompletowaniem zespołu. Oczywistym jest, że nikt nie śmiał nawet marzyć o mistrzostwie.


Czego zatem można panu życzyć na te kolejne piętnaście lat?


- Następcy, który zapewni dalszą stabilność finansową klubu. Wolałbym jednak nie odnosić się do tak odległej perspektywy czasowej. Na ten rozpoczynający się sezon życzmy sobie zdrowia, rozgrywek rozpoczętych i zakończonych według planu oraz sukcesu JKH GKS Jastrzębie. Powtórzę, iż marzymy o powtórce z minionego sezonu, ale będzie to wręcz nieprawdopodobne. Marzenia są jednak po to, aby... je mieć!


Rozm. mg - wywiad przeprowadzony dla JasNetu

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • Zaba: Tu o 4 naprawdę trzeba będzie mocno powalczyć, a co dopiero o finał czy mistrza...
  • Tellqvist>: Masz np. Wielkiewicza,Tomasika Strzyzowskiego zawsze to jakies uzupelnienie.Bo jak juz nikogo nie ma na rynku to niech cos rozkminaja
  • Simonn23: oby z Jastrzębiem karta się odwrociła
  • Tellqvist>: Forma pewnie wróći chłoapaki zaczna grac swoje oby tak sie stało. i 5,6 ekip ma szanse na zloto
  • Simonn23: kur wa... 5 do jaja
  • Tellqvist>: Ismagilov 4 kolejny gol gdzie wyprzedza naszych o pare metrow
  • Tellqvist>: A my katujemy sie na 3 formacje masakra jakas.
  • swojak: No nie da się na to patrzeć :(
  • Zaba: Jestem przeciwny uzupełnianiu składu z zawodniku jak wyżej podałeś... Albo naprawdę ściągamy kogoś, kto zrobi różnicę, albo ogrywajmy naszych chłopaków...
  • Simonn23: jedno podanie omijające cała obrone, Shirley sam na sam...
  • Tellqvist>: Zaba lesze rozwiązanie ale ponoć nie ma nikogo na rynku. A Coolen mlodym nie daje grac wiec widzisz inna opcje. Tez nie jestem za sprowadzaniem uzupelnien
  • Simonn23: no w koncu
  • Luque: Tak patrzę na wyniki a tu Unia znowu po plecach.. chyba po meczu wypłyną krytykanci ;)
  • jastrzebie: Simonn23 z Jastrzębiem jeszcze nie :)
  • Tellqvist>: Oby sie chłopiny odbudowali. Bo paka jest. Ale zarzynac ich za wszelko cene bezsensu to nie CLJ gdzie sie gra w 14
  • rober03: Narazie wypływają znawcy z Katowic i Tychów 😁👍
  • Tellqvist>: 2 Oriehin ładnie to wsadził
  • swojak: Cieć od transmisji nie wie gdzie wpadło?
  • Luque: Cracovia już chyba trochę odpuściła, bo w krótkim czasie dostali dwie bramki
  • Tellqvist>: walczo do konca brawo!
  • Simonn23: kuzwa nie dalo sie tak od 1 tercji xd
  • Luque: Chyba świadomość tego co przeczytają w komentarzach pod relacją z meczu ich zmobilizowała xD
  • covid19: Cracovia ma chyba problem z 3 tercją, wygrywali z Toruniem 5-0, a w 3 tercji dostali 4 bramy,teraz podobnie
  • Luque: Jak się prowadzi 5-0 to przychodzi rozluźnienie i jak rywal gryzie lód to może potem tak być że się traci ale też odrobić 5 bramek to sztuka
  • LukaszOsw: Będzie dobrze. Czasu i jeszcze raz trochę czasu.
  • covid19: ale to wciąż problem, tak profesjonaliści nie powinni grać
  • covid19: gra się do końca, a jak się odpuszcza, to znaczy że mają jakiś problem
  • Simonn23: niech ta koncówka będzie promykiem nadziei. dobrej nocy.
  • covid19: mi tam ich nie żal
  • rober03: Gratulacje dla Cracovii. Unia dzięki za walkę
  • Luque: Covid19 No nasza liga póki co jeszcze nie stoi na aż takim poziomie i grajki czasem tutaj przychodzą się poślizgać i zarobić
  • Hokejowy1964: rober03 z pewnością nie tak wielu w porównaniu ze "znafcami" pewnego klubu , którzy udzielają się pod postami innych drużyn...
  • covid19: drużyna która chce zdobyć mistrza musi być na tyle profi
  • Hasek64: GKS KATOWICE!!!
    Lidera mamy, szybko nie oddamy!
  • LukaszOsw: Hasek, no np za 3 dni ;)
  • hubal: w piątek gramy z liderem i też damy rady , Jezior obiecał :)
  • Hokejowy1964: Hasek mecz jeszcze trwa....nie bądź taki wyrywany. Męki dziś straszne.
  • Hokejowy1964: Wyrywny
  • LukaszOsw: Do końca rundy jeszcze pewnie przetasowań będzie sporo. Na tym polega piękno hokeja i równa liga
  • rober03: Hokejowy od początku naszego meczu z Cracovią uaktywnili się znawcy tematu z wiadomych klubów. Znaczy co równacie poiomem w dół? Nie to wasz normalny poziom widzicie wady kibiców innych drużyn a siebie wybielacie. Dziecinada
  • Hokejowy1964: rober03 po gościnnych Występach Waszej hordy w Bytomiu nikt nie jest w stanie dWas się równać.
  • Luque: Naciś Sosno Naciś ;) 2-3
  • rober03: Jasne . Za to Tyscy kibice ve ostatnim meczu z nami pełny Wersal. Zero obiektywizmu żałośni jesteście. Nie bronię naszych ale nie taką horde by u was skompletował
  • Hokejowy1964: Takiej nienawiści i szowinizmu jaki jest u Was nie ma na żadnym innym polskim lodowisku.Czy Ci się to podoba czy nie tak to wygląda.
  • rober03: Mamy oszołomów zgadza się. U was jest ich mniej na lodo bo z racji wielkość miasta mieli wybór i poszli w stronę piłki a tych [****]i nic nie przebije
  • Tellqvist>: 64 zmień już płytę żenujące się to robi.
  • rober03: Telu niektórzy nie odpuszczą
  • Tellqvist>: Płaczesz jak mały kaziu jedno i to samo naprawde jestem tu długo ale takiego g.n.o.j.u tu nie było dawno.
  • Hokejowy1964: Tel nie czytaj ,nie musisz. Gnój tu jest od lat robiony przez oświęcimskich a jak się inni kibice pojawili to Tobie hipokryto to przeszkadza. Dejże chłopie spokój z tym wywodami...
  • Hokejowy1964: rober03 masz rację , kibole z piłki jak najdalej od hokeja powinni być niezależnie z jakich klubów. Wolę mniej kibiców ale hokejowych niż tłum z piłki. Nie ten mental.
  • Hasek64: GKS katowice
  • rober03: Hokejowy nie raz na mnie pluto i wyzywano na lodo w Katowicach jeszcze za czasów Hortexu nie ma idealnych kibiców i skończmy się licytować. A jak jeszcze raz napiszesz o Bytomiu to uznam że ta dyskusja naprawdę nie ma sensu
  • Unikatowy99: Hasek64 gratulacje nie martwi Cię styl w jaki GKS wygrał dzisiejszy mecz?
  • born-for-unia: Cracovia w 10 minut pokazała, że nie mamy szans. Plus za walkę do samego końca. Musiał się trochę Rudolf zdziwić
  • Hasek64: Mecze z zagłębiem zawsze są trudne. Styl nie zbyt piękny, ale liczą się punkty. W dodatku dalej bez Pasiuta i tego nowego z trudnym nazwiskiem :D obcokrajowcy słabiej niż zwykle, niepotrzebne kary murraya, ale liczę że to odpoczynek przed ciężkim piątkiem
  • Unikatowy99: Coś czuje że Ruchaczek znowu wszystkich wyrucha.
  • hubal: chleb po dychę to jest ruchanie
  • Unikatowy99: hubal dali Ciemnocie kasę ciemnota ich wybrała więc mamy teraz wszyscy.
  • Unikatowy99: Podobno na rynku gastronomicznym jest już taka padaka że browary wycofały się z kegów 50 L
    i są dostępne tylko 30L
  • PEL52: hubal,nie przesadzaj chleb za dyche! przciez chleb kosztuje 9,99
  • redgar: chyba spadamy na 3 miejsce coś czuje
  • PEL52: redgar,chyba masz Covida i niemasz wechu,na jakie 3 miejsce
  • PEL52: W piatek spinany poslady i 2 punkty ninimum,wiara czyni cuda
  • Hasek64: Drogie macie te piekarnie :D polecam samemu piec jak takie ceny :D mam dobry przepis na orkiszowy i gryczany z ziarnami jak co mogę podesłać przepis :D
  • redgar: Pel52 ile można po covidzie sie podnosić?
  • Karatajev: Chłopaki są w dołku fizycznym.. I to sporym.. Ale jak powiedział kapitan.. Najlepsza Unię w tym sezonie, to dopiero zobaczymy.. :)
  • Karatajev: W covida można wierzyć lub nie.. Ale Themar po chorobie miał 40% mniejsza wydolność organizmu, niż przed covidem.. Kilka tygodni musiało minąć, zanim wrócił do formy..
  • Hasek64: Karatajev już w zeszłym roku to słyszeliśmy :D szerbatow miał sam zdobyć mistrzostwo i takie tam :D co wyszło widzieliśmy
  • Karatajev: Ja pamiętam też jak niejaki Jaszyn u was zagrał.. Piekny mecz z Unią w play off.. Rzucanie mu szalika z trybun.. Ech była gwiazda.. Wyszło na to że jednego meczu.. :)
  • Hasek64: No jaszyn za bardzo polubił ceny wody ognistej w naszym kraju i na tym się skupił hehehe.
  • uniaosw: Tylko o której formie Themara mówisz bo oprócz hat tricka z Podhalem chłopa prawie nie widać a gra w pierwszej piątce
  • KubaKSU: Sanders i gra na 3 piątki odbiją się w PO..
  • Hokejowy1964: rober03 lżono mnie od najgorszych za czasów Dworów na Waszej hali i to na każdym meczu a trochę ich było. Wiesz Bytom to papierek lakmusowy- wtedy sporo ludzi zobaczyło te mecze i nawet tutaj pisali ludzie którzy na co dzień nie są aktywni że to była trzoda a już wywiad Ani Kozińskiej z Dudasem i bluzgi niebieskich pelerynek to już była kwintesencja zezwierzęcenia. Przy tym nasi kibice pokazali klasę. Domyślam się że Cię to bardzo boli jako normalnego kibica ale tak to wygląda na dziś.
  • malpiszon1946: hokejowy, a u Was na bukowej nie ma trzody? Niestety na każdym obiekcie powoli wkrada się atmosfera z piłkarskich obiektów. Nie bronie ani nie popieram tego, ale kwestia czasu jak i u Was to zawita. Załóżmy, że spotkamy się w play-off w tym roku - pełna hala, stan rywalizacji na styku i co wtedy? Wierzysz, że u Was będzie kulturalny doping? Na pewno nie obędzie się bez dużej ilości bluzgów. Nie chcę ruszać spiny, ale normalnie podyskutować
  • malpiszon1946: Czy to w Oświęcimiu, Tychach czy Katowicach można słyszeć pojedynczych alkusów krzyczących do zawodnika ty kur.. itp
  • Uniapany90: W Uni najgorszy gracz to Trandin i Glen
  • statys: W Oświęcimiu są takie alkusy, co to skutecznie wpływają na decyzję żeby jednak nie pójść na mecz.
  • Hokejowy1964: malpiszon1946 jasne że u nas też są bluzgi ale jest ich zdecydowanie mniej. U nas bardziej dopingują naszych a mniej się skupiają na przeciwniku. Na ostatnim naszym meczu u Was był jakiś psychopata który przez połowę meczu bluzgał na Johnego. Jakim trzeba być [****] żeby zamiast kibicować swoim lżyć pół meczu przeciwnika ?Nie ma u nas takich sytuacji. Wiem że u Was normalnym ludziom to przeszkadza, tutaj też o tym piszą. Tych patusów u Was dużo na trybunach.
  • Luque: Hokejowy co do atakowania zawodników to lepiej zamilcz, bo to co było na jednym z meczów Katowice-Tychy obrazuje mi tą wysoką kulturę na trybunach Satelity...
  • malpiszon1946: No tak luqu właśnie o tym mówię, że ma to miejsce wszędzie. Nie bronie swoich, bo u nas zawsze znajdą się jakieś łby co niszczą opinie o kibicach Unii, ale bez przesady... tak jest wszędzie. Tychy, Oświęcim, Katowice. Piłkarska atmosfera udziela się wszędzie, niestety
  • malpiszon1946: A ta sytuacja z PP ten wywiad z Dudaszem, to na własne życzenie Pani redaktor, która chyba nie grzeszy inteligencją wybierając takie miejsce. Co nie zmienia faktu, że zachowanie kibiców wiocha
  • malpiszon1946: Szanujmy to co mamy, bo z roku na rok kibiców na trybunach coraz mniej :/
  • Luque: Malpiszon tylko, że tam kibole z Kato (a w zasadzie małpy cyrkowe) zaatakowali boks zawodników i potrzebna była ochrona zawodników.. w sumie koło komentatorów też trzeba było ich postawić
  • Luque: A jak Nasi gola strzelili i sobie gratulacje składali blisko bandy to już nie raz małpy chciały ich rozszarpać..
  • malpiszon1946: No nasi też się nie popisali rozwalając plekse na PP w boksie cracovii. Swoją drogą słabo to zrobili na lodowisku w Bytomiu, że trybuny są bezpośrednio za boksem i ten dostęp jest taki łatwy
  • malpiszon1946: No bo tam też przychodzą piłkarscy kibole i dają upust emocji... Z nami też kiedyś wyskoczyli do Przygodzkiego na meczu u nich.
  • Luque: Spokojnie Hokejowy zaraz Ci to wytłumaczy żebyś wiedział jak to interpretować, pewnie wina Przygodzkiego bo sprowokował ich zdobyciem bramki, a jak wiadomo Gieksie nie wolno strzelać bramek ;)
  • malpiszon1946: Ja tam nie szukam spiny :) szkoda czasu na takie rzeczy. Mimo, że się nie lubimy to uważam, że zawsze można normalnie podyskutować. Ciekawe czy car ma już sposób na Jacka :D
  • Zaba: @uniaosw: Tylko o której formie Themara mówisz bo oprócz hat tricka z Podhalem chłopa prawie nie widać a gra w pierwszej piątce" No trak... Ma 26 pkt w 26 meczach, jeden z 4 zawodników w Unii, którzy zdobyli min tyle pkt co mają rozegranych meczy... O zadaniach defensywnych nie wspominam... Zdrowy Themar jest bardzo dobrym zawodnikiem
  • Hokejowy1964: Lugue jo Cię prosza....ani mi nie godej....odbieracie złoto po finale z nami i cała hala zamiast się cieszyć ceremonia śpiewa obraźliwe piosenki na nas ! Człowieku ! Kiedy jest już po wszystkim ! Ile trzeba mieć nienawiści w sobie żeby coś takiego zrobić ?! No nie do przebicia ..
  • Luque: No tak śpiewy, wyzwiska (kibolskie) ale jednak tylko śpiewy są gorsze oczywiście od fizycznej napaści czyli przejścia do czynu... ciekawy z Ciebie myśliciel ;)
  • Unikatowy99: ,Wszędzie gdzie piłka tam bydło do nas przykleił się Ruch i jesteśmy jednym z liderów tej niechlubnej statystyki
  • Hokejowy1964: Nic tam wielkiego na szczęście ten kibol nikomu nie zrobił. Porównujesz odosobniony przypadek jednego popaprańca z całą halą zwierzęcej nienawiści....no ciekawie kombinujesz....
  • Luque: No tak nic wielkiego, kto by się tam przejmował tym, że atakują zawodników przecież to element widowiska ;)
  • Hasek64: Fakt u nas też przy pełnych trybunach znajdzie się jakiś nachalny dziad który myśli, że jest w prywatnym cyrku czy zoo. Denerwujące jest, że na hokej przychodzą osoby nie znające np reguł gry i przy uwolnieniu czy spalonym nie wiedzą o co chodzi i patrzą jak świnia na bat :D ale u nas przy pojemności satelity to jakby nie patrząc spokojnie możemy mieć 95%kibiców typowo hokejowych. Wiadomo przy większych liczbach ciężej to upilnować. Ja tam wolę mniej a bardziej fanatycznie
  • Hasek64: Przykład siatkówki. Nie lubię tego sportu prócz jakiegoś obejrzenia reprezentacji w ważnym meczu i mimo, że gramy z zaksą czy innym Jastrzębskim węglem i że jest to klub z tym samym herbem i jest z naszej sekcji to nie chodzę, bo sztuczny tłok to zwyczajna głupota.
  • Simonn23: Wejdźcie na flashscore i zobaczcie na mecz Vitkovice - Karlowe Wary. Niezła jazda
  • PEL52: Simonn,w czeskiej 1 czy drugiej to ciezko cos trafic
  • Simonn23: Chodziło mi o to, że z 5:0 doszło do stanu 6:6 :P
  • Polaczek1: Jak sytuacja kadrowa w Unii ?
    Trójka nieobecnych w poprzednim meczu to covid ? Czy coś poważnego?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe