Hokej.net Logo

Tabela to nie wszystko! Oto trenerzy, którzy robią różnicę w THL

Tabela to nie wszystko! Oto trenerzy, którzy robią różnicę w THL

Jesteśmy w takim momencie, gdy wszyscy kibice już doskonale widzą, który zawodnik zdobył ile punktów, a który zespół jest na czele tabeli. Spróbujmy zatem zrobić coś mniej oczywistego. Zbierzmy cały kontekst zakończonej części rozgrywek i zobaczmy czy uda nam się znaleźć odpowiedź na pytanie: który trener zasługuje na laur za ten fragment sezonu.

Tytułem wstępu
Odpowiedź na pytanie o najskuteczniejszego trenera nie jest wcale łatwa czy oczywista. Wszyscy znamy wiele  nazwy statystyk opisujących zawodników (od tych oczywistych jak punkty oraz +/- po WAR czy GSAA). Jednak jak ocenić pracę trenera? W skrócie - musimy znaleźć rozwiązanie dylematu “jak porównać trenera mistrzowskiego zespołu z trenerem który, popuśćmy wodze fantazji,wprowadził Podhale do tegorocznych playoffów ze środkowej lokaty?”.  Wymaga to rozróżnienia dwóch pojęć: skuteczności bezwzględnej ( jak np: dorobek punktowy i pozycja klubu w tabeli) oraz wartości dodanej trenera. Poniższa analiza opiera się na 46 rozegranych meczach ligowych sezonu 2026/2027 (stan na 11-14 października 2026 r.), uwzględniając model atrybucji wyniku, bilans bezpośrednich starć, siłę terminarza (Strength of Schedule / mecze dom-wyjazd) oraz kontekst absencji niektórych zawodników. 

1. Tabela Porównania Trenerów (Sezon 2026/2027)

W prezentowanym modelu (atrybucji wyniku) baza oczekiwana (xP) szacuje, ile punktów zespół powinien zdobyć w danym meczu wyłącznie  w oparciu o siłę składu i atut własnego lodowiska (w skrócie - im lepsza kadra, tym wyższe oczekiwanie). Natomiast wskaźnik PAE (punkty powyżej oczekiwań) stara się odwzorować wartość dodaną wygenerowaną przez sztab szkoleniowy ponad teoretyczny potencjał kadry. Podsumowując dostępne dane dostajemy taki efekt:

 

2. Czołowi kandydaci:

1. Krystian Dziubiński (Comarch Cracovia) - Najwyższa wartość dodana w lidze (+6.22 PAE)

Gdyby oceniać trenerów wyłącznie przez pryzmat efektywności w stosunku do potencjału kadrowego i trudności terminarza, Krystian Dziubiński jest numerem jeden. Składa się na to m.in trudność terminarza i rozkład wyjazdów: Cracovia rozegrała aż 6 z 10 meczów na wyjeździe, mierząc się z najtrudniejszym zestawem rywali w lidze (średnia siła przeciwników w modelu: 48.94%). W dodatku klub musiał przetrwać trudny początek sezonu bo już w pierwszym miesiącu Cracovia straciła kluczowych defensorów - wieloletni lider i weteran Patryk Wajda opuścił 8 z 10 meczów, Jakub Michalski opuścił 6 spotkań, a Oskar Jaśkiewicz 3. Co więcej, różnego rodzaju problemy obserwowano również w bramce, skutkiem czego sztab musiał rotować aż trzema bramkarzami (Lipiäinen, Horawski, Klimowski). Mimo wszystko zespół nie poddał sie a owocem działań trenerskich był niespodziewany zwrot w drugiej części rozgrywek. Po otwarciu sezonu bilansem 0-5 (porażki m.in. z Sosnowcem 1:4, Oświęcimiem 2:7, Toruniem 3:5 i Bytomiem 3:7), Dziubiński ustabilizował formacje i poprowadził zespół do serii 5 zwycięstw z rzędu: w tym wyjazdowa wygrana w Katowicach (3:2) czy  sensacyjne zwycięstwo w Tychach (2:1 z GKS Tychy na ich lodowisku).  Co więcej, wiele wskazuje na to, że  sukces zespołu nie był zbudowany na szczęściu.  PDO Cracovii wynosi 96.72 (poniżej ligowej średniej 100.0)  I wskazuje, że zespół nie “jechał na fali” szczęśliwych rykoszetów ani ponadnaturalnej dyspozycji bramkarzy - w dużej mierze te 15 punktów to wynik dyscypliny i wyciskanie maksimum z dostępnych zawodników.

2. Andriej Gusow (BS Polonia Bytom) - Najskuteczniejszy w wymiarze dominacji ligowej (80.0% Pts%, +2.97 PAE)

Jeśli celem jest wyłonienie trenera, który najlepiej zarządza faworytem i zwykle wygrywa w “hitach kolejki”, to wskazanie pada na Andrieja Gusowa. Wyniki Bytomia mówią same za siebie: lider tabeli (24 punkty w 10 meczach, 8 zwycięstw w regulaminowym czasie), najlepiej punktująca ofensywa ligi - 48 bramek strzelonych (4.80 gola/mecz) oraz +28 w bilansie bramek. Co więcej, zespół Gusowa rozbił bezpośrednich rywali w walce o czołowe lokaty:  zdemolował Zagłębie Sosnowiec aż 7:2,  Unię Oświęcim 5:1 oraz dwukrotnie pokonał GKS Katowice (5:3 u siebie i 2:1 na wyjeździe).  Jedyne porażki to wyjazd do Torunia (1:4) oraz minimalna przegrana z Tychami (1:2). Na pewno wpływ na wyniki miał fakt, że Polonia uniknęła poważniejszych urazów a najskuteczniejsi gracze ofensywni jak Bujalski, Mroczkowski, Worona czy Fadiejew rozegrali komplet meczów. Wartym podkreślenia jest również fakt, że  sztab szkoleniowy potrafił zbalansować obciążenie bramkarzy - Tobiasz Jaworski (GAA 2.20) i Bohdan Djaczenko (94.17% SV, GAA 1.51) tworzą aktualnie najrówniejszy (i w dodatku bardzo skuteczny) duet ligi.

3. Druga Strona Medalu: Wpływ Kontuzji i Zawiedzione Oczekiwania

Wspomnijmy również o dole tabeli, trenerach z ujemnym wskaźnikiem PAE:

  1. Jacek Płachta (GKS Katowice - PAE -6.40, PAE/GP -0.582). Choć statystycznie Katowice są największym rozczarowaniem rundy (zaledwie 13 pkt w 11 meczach przy oczekiwaniach xP = 19), krytyka bez kontekstu medycznego byłaby dużym błędem. Otóż trzeba pamiętać, że  Katowice zostały zdziesiątkowane przez kontuzje: Grzegorz Pasiut opuścił pierwsze 9 meczów sezonu, wracając dopiero 9 października. Ponadto skrzydłowy Mateusz Michalski opuścił 10 z 11 spotkań, a w październiku z rotacji wypadł szwedzki strzelec Emil Forslund (4 opuszczone mecze). Gra bez czołowych graczy z formacji ataku w znacznej mierze uniemożliwiła Płachcie przełożenie przewagi strzeleckiej (SOG% 56.81%) na punkty.
  2. Pekka Tirkkonen (GKS Tychy - PAE -2.55, PAE/GP -0.283):  Tychy posiadają najgłębszy skład w lidze i zdecydowanie mają przewagę nad rywalami jeśli chodzi o posiadanie krążka  (najwyższy w lidze wskaźnik SOG% = 62.17%). Mimo to Tirkkonen poniósł aż trzy bolesne porażki na własnym lodowisku (3:5 z Oświęcimiem, 1:4 z Toruniem i 1:2 z Cracovią). 

4. Podsumowanie 

Odpowiedź na pytanie, który trener był najskuteczniejszy, ma dwóch pełnoprawnych laureatów w zależności od przyjętego kryterium:

  1. Zwycięzca w kategorii  Wartości Dodanej i Zarządzania Kryzysem: Krystian Dziubiński 
  2. Zwycięzca w kategorii Skuteczności i Dominacji: Andriej Gusow 

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 5

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • kudlacz88
    2026-10-15 12:43:53

    Fajna analiza, wiecej takich poprosze.

  • Buku
    2026-10-15 14:05:47

    Ale bzdury XD

  • Lutermj
    2026-10-15 16:24:30

    Wszystko fajnie, ale jaka metodologia jest używana do ustalenia „Siły składu”, bo to jest kluczowy składnik tego równania, z którego cała kalkulacja jest tworzona, a to jest całkowicie pominięte. Również "kontekst absencji niektórych zawodników" jest wspomniany, ale zupełnie pominięty w kalkulacji.
    Nie kwestionuję, że Andriej czy Krystian są świetnymi trenerami, ale bez powyższego to wyniki są równe wróżeniu z fusów

  • Karol1964
    2026-10-15 23:10:44

    Niezła analiza lecz nie bierze pod uwagę cyklu przygotowań dwóch drużyn GKS Tychy i GKS Katowice oba te zespoły mają moim zdaniem inne cele przez co inne cykle przygotowań Tychy z powodu LM musiały szybko wejść na wysokie obroty zaś Katowice muszą być w wysokiej dyspozycji na PK i tego moim zdaniem nie uwzględnia analiza każdy z tych trenerów musiał inaczej rozłożyć przygotowania .

  • L334
    2026-10-16 13:00:20

    "ej mordo zrób jakieś wyliczenia z [****] bo nie mam co na portal wrzucić. dane sobie ściągnij z neta elo" -> ChatGPT

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe