Hokej.net Logo
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

TKH pokonuje Jastrzębie dzięki skutecznym rzutom karnym

TKH pokonuje Jastrzębie dzięki skutecznym rzutom karnym

Hokeiści TKH Nesta Toruń pokonali po rzutach karnych JKH GKS Jastrzębie 2:1. Pierwszą bramkę w PLH zdobył Fin Jermu Porthen. Torunianie bezbłędnie wykonywali rzuty karne.

Trener Tomasz Rutkowski w porównaniu z poprzednimi spotkaniami zmienił ustawienia formacji ofensywnych. Fiński środkowy napastnik w pierwszej formacji zastąpił Jacka Dzięgiela, a ten wraz z Koivisto i Marmurowiczem tworzył drugi atak. Początek spotkania z Jastrzębiem przebiegał w bardzo spokojnym tempie. Pierwszą groźniejszą okazję stworzyli sobie goście, ale strzał Jakuba Radwana obronił Michał Plaskiewicz. Torunianie groźnie zaatakowali w 7 minucie ale akcję Jermu Porthena zatrzymał obrońća drużyny gości. W 9 minucie strzał Petra Lipiny zatrzymał Plaskiewicz. Trzy minuty później pada pierwsza bramka spotkania. Podczas gry w przewadze Jastrzębie zdobywa prowadzenie. Strzał przy słupku Pavla Zdrahala ląduje w siatce i goście prowadzą. Z prowadzenia nie cieszą się zbyt długo. W 14 minucie strzałem po lodzie pierwszą bramkę w PLH zdobywa Jermu Porthen i jest 1:1. W 19 minucie wyczyn swojego rodaka próbował skopiować Arto Koivisto,ale na posterunku był Kamil Kosowski i po pierwszej odsłonie było 1:1.

Drugą tercję lepiej rozpoczęli hokeiści z Jastrzębia. Od początku próbowali zdobyć drugą bramkę. Dobrych sytuacji nie wykorzystali Mateusz Danieluk oraz Jiri Zdenek. Torunianie w miarę upływu drugiej tercji próbowali niepokoić Kamila Kosowskiego. W 31 minucie strzał Piotra Winiarskiego z kłopotami odbił Kamil Kosowski, natomiast trzy minuty później jastrzębski bramkarz obronił strzał z backhandu Arkadiusza Marmurowicza. Druga tercja toczona w słabym tempie z momentami lepszej i szybszej gry kończy się bezbramkowym remisem i po 40 minutach także remis, ale 1:1.

W trzeciej tercji zbyt dużo okazji strzeleckich nieliczni kibice nie zobaczyli. Na początku trzeciej tercji podobnie jak w drugiej lepsze wrażenie sprawiali zawodnicy Jastrzębia. Najlepszą okazję zmarnował Damian Kiełbasa w 44 minucie spotkania. W zespole gospodarzy aktywnie grali fińscy napastnicy. Blisko pokonania Kamila Kosowskiego był Arto Koivisto. Torunianie do końca tercji próbowali rozstrzygnąć losy spotkania w regulaminowym czasie, ale potrzebna była dogrywka.

Dodatkowe pięć minut nie przyniosło rozstrzygnięcia, ale zarówno torunianie jak i jastrzębianie mogli zakończyć spotkanie w dogrywce. Szans dla toruńskiej drużyny nie wykorzystali Dołęga i Kubat, natomiast najlepszą okazję dla JKH GKS miał Lipina, ale także nie znalazł sposobu na Plaskiewicza. Rzuty karne to już popis skuteczności toruńskich napastników. Kolejno Kosowskiego pokonywali: Mariusz Jastrzębski, Arto Koivisto oraz Jarosław Dołęga. Toruńskiego bramkarza pokonał tylko Pavel Zdrahal i torunianie zapisali na swoim koncie dwa punkty, natomiast jastrzębianie do domu odjechali z jednym "oczkiem".

TKH Nesta Toruń - JKH GKS Jastrzębie 2:1(1:1,0:0,0:0,0:0,k.3:1)

Bramki:
0:1 12:26 Zdrahal - Dąbkowski( w przewadze)
1:1 13:50 Porthen - Koseda
2:1 Dołęga( decydujący karny)

TKH: Plaskiewicz - Koseda, Buril, Bomastek, Porthen, Dołęga; Cychowski, Kubat, Koivisto, Dzięgiel, Marmurowicz; Talaga, Lidtke, Chrzanowski, Kuchnicki, Minge; Pietras, Porębski, Jastrzębski, Winiarski, Chyliński.

Jastrzębie: Kosowski - Wolf, Bryk, Lipina, Zdenek, Zdrahal; Piekarski, Dąbkowski, Urbanowicz, Radwan, Danieluk; Górny, Pastryk, Kulas, Kiełbasa, Kąkol; Lerch, Labryga, Bąkowski, Szczurek, Mackiewicz.

Sędziowie: Rokicki oraz Moszczyński, Wierucki.

Kary: 10 - 6 min.
Strzały: 30 - 51
Widzów: 500

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe