Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Trener Šejba nie mówi "nie"

Trener Šejba nie mówi "nie"

Unia Oświęcim pod wodzą Jiříego Šejby zakończyła sezon na szóstym miejscu. Biało-niebiescy przegrali bój o półfinał z Comarch Cracovii, czyli obrońcą mistrzowskiego tytułu.


Trzeba jednak przyznać, że cała rywalizacja była bardzo zacięta. Po czterech meczach był remis 2:2, piąte spotkanie wygrali krakowianie, którzy przyjechali do Oświęcimia z zamiarem zakończenia rywalizacji.


Ta sztuka udała im się, ale dopiero po dogrywce i w niesamowicie dramatycznych okolicznościach. Na 0,7 sekundy przed zakończeniem dogrywki na listę strzelców wpisał się Ņikita Kolesņikovs. Łotewski defensor uderzył spod linii niebieskiej i zaskoczył Michala Fikrta, któremu pole widzenia skutecznie ograniczył Maciej Urbanowicz. Oświęcimscy zawodnicy reklamowali sędziom, że gol został zdobyty w nieprawidłowy sposób. Ich zdaniem rosły Łotysz stracił krążek na linii niebieskiej, więc sędziowie powinni odgwizdać spalonego.


Pokazaliśmy, że potrafimy grać przeciwko silniejszemu kadrowo rywalowi. Tak było w starciach z Cracovią, ale również w sezonie zasadniczym z GKS-em Tychy, Podhalem, Tauronem KH GKS-em Katowicami czy JKH GKS-em Jastrzębie. Cieszę się, że każdy z zawodników od listopada starał się wykonywać moje polecenia i realizować plan, który wspólnie sobie założyliśmy. Każdy z nich szedł w górę – powiedział Jiří Šejba, trener Unii.


Myślę, że rywalizacja z Cracovią pokazała jedną ważną rzecz. Otóż jeśli chcemy awansować do półfinału play-off, to musimy poprawić jeden aspekt, którym jest oczywiście skuteczność. W meczu numer sześć dwukrotnie udało nam się doprowadzić do wyrównania, potem w końcu wyszliśmy na prowadzenie 3:2. Później zlekceważyliśmy sytuację i popełniliśmy prosty błąd taktyczny, który wiele nas kosztował. Przyznam szczerze, że– dodał.


Wielu kibiców zastanawia się, czy 55-letni szkoleniowiec poprowadzi biało-niebieskich także w kolejnym sezonie.


Jeśli się dogadamy, to tak – uśmiechnął się Czech. – Chciałbym jeszcze popracować z tym zespołem i powalczyć o wyższe cele. Wstępnie nakreśliłem działaczom kręgosłup drużyny, ale żeby grać o coś więcej szefostwo klubu będzie musiało wzmocnić zespół. Zobaczymy też, jakie oferty otrzymam od innych drużyn– dodał.


Jak udało nam się ustalić, jeszcze w styczniu zatrudnienie Jiříego Šejby rozważali działacze HC Koszyce.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe