Hokej.net Logo

Trzecie zwycięstwo z rzędu. Bilet na turniej w Krynicy-Zdroju zapewniony! [WIDEO]

fot. Klaudia Baron
fot. Klaudia Baron

Pewnym zwycięstwem w 17. kolejce TAURON Hokej Ligi hokeiści JKH GKS Jastrzębie zapewnili sobie awans do turnieju Finałowego Pucharu Polski w Krynicy-Zdroju. Jastrzębianie w piątkowy wieczór bez problemów pokonali Comarch Cracovię 5:0.

To, co jeszcze dwa miesiące temu wydawało się marzeniem, stało się rzeczywistością! Po efektownym piątkowym zwycięstwie nad Comarch Cracovią hokeiści JKH GKS Jastrzębie jako druga ekipa ekstraligi melduje się w pięknym stylu w finałach Pucharu Polski. Nie było chyba wśród kibiców takiego optymisty, który przewidziałby, iż podopieczni Rafała Bernackiego uczynią to jako... pierwsi spośród medalistów ubiegłego sezonu! 

Hokeiści JKH GKS w tym sezonie imponują wręcz wiarą we własne umiejętności i tym, co nazywa się ''team spirit''. Przekonała się o tym ekipa ''Pasów'', która poległa na Zimnim Stadionie dość... bezdyskusyjnie. Jastrzębianie oddali niemal dwa razy więcej strzałów na bramkę przeciwnika i sami zachowali czyste konto, co bez wątpienia dodatkowo ucieszyło jak zwykle świetnie dysponowanego Karolusa Kaarlehto.

Jednak tym razem największym bohaterem dnia był strzelec dwóch pierwszych bramek Szymon Kiełbicki. To właśnie on w 14. minucie kapitalnie ruszył zza bulika i mając odrobinę wolnego miejsca uderzył przy ''długim słupku'' krakowskiej bramki. Trzy minuty później ''Kiełbik'' ponownie utonął w ramionach kolegów, gdy obsłużony znakomitym podaniem Emila Bagina ''w uliczkę'' pomknął na bramkę Santeri Lipiainena, nie dając mu szans na obronę. Gole młodego napastnika z drugiej formacji ustawiły zawody i pozwoliły jastrzębianom na komfort kontrolowania przebiegu zawodów.

W drugiej tercji zobaczyliśmy jedno trafienie i było ono dziełem człowieka, który jest mistrzem w wykorzystywaniu najmniejszych błędów rywala. Fredrik Forsberg, bo o nim oczywiście mowa, w 25. minucie przejął źle rozegrany przez ''Pasy'' krążek, ruszył do przodu i pewną bombą podwyższył wynik na 3:0. Pięć minut później w bramce gości nastąpiła zmiana, za sprawą której na lodzie pojawił się Szymon Klimowski. Niestety dla młodego golkipera, mimo bardzo przyzwoitej postawy, nie zdołał on pomóc swoim kolegom w ''powrocie do gry''.

W trzeciej odsłonie podopieczni Krystiana Dziubińskiego byli stroną bardziej aktywną, co było rezultatem trzech kar dla jastrzębskich zawodników. Gospodarze dość pewnie przetrzymali jednak osłabienia (również dzięki Kaarlehto), sami zadając dwa ciosy. W 43. minucie trafienie było dziełem czwartej, najmłodszej formacji, w zamieszaniu najwięcej zimnej krwi zachował Karol Moś. Listę strzelców podpisał natomiast Emil Bagin, który otrzymawszy świetnie podanie od Forsberga (ależ zamarkowanie!) pokonał Klimowskiego z najbliższej odległości.

Efektowne 5:0 powoduje, że JKH GKS Jastrzębie umacnia się na pozycji wicelidera i w niedzielę zagra w Sosnowcu w meczu na szczycie tabeli. Paradoksalnie jednak będzie to mecz dwóch drużyn, które mogą pozwolić sobie na lekki oddech, bowiem to za ich plecami bój o dwa pozostałe miejsca w Pucharze Polski stoczą... teoretycznie najwięksi kandydaci do medali w tym sezonie.

 

JKH GKS Jastrzębie - Comarch Cracovia 5:0 (2:0, 1:0, 2:0)
1:0 Szymon Kiełbicki - Marek Charvát, Maciej Urbanowicz (13:15, 5/4)
2:0 Szymon Kiełbicki - Emil Bagin, Aku Alho (16:17)
3:0 Fredrik Forsberg (24:27)
4:0 Karol Moś - Oskar Laszkiewicz (42:53)
5:0 Emil Bagin - Fredrik Forsberg, Aku Alho (59:39)

Sędziowali: Andrzej Nenko (główny), Rafał Noworyta (główny), Eryk Sztwiertnia (liniowy), Krzysztof Worwa (liniowy)
Minuty karne: 6-6
Strzały: 40-22
Widzów: 470

JKH GKS: K. Kaarlehto - A. Alho, E. Bagin, R. Sihvonen, D. Bērziņš, F. Forsberg - P. Bezuška, J. Onak, M. Urbanowicz, S. Kiełbicki, J. Ślusarczyk - M. Charvát (2), P. Hanzel, R. Nalewajka, B. Stolarski, Ł. Nalewajka - F. Wojciechowski, J. Adámek, W. Zając, K. Moś (4), O. Laszkiewicz.

Cracovia: S. Lipiäinen ( S. Klimowski) - O. Jaśkiewicz, M. Kruczek, M. Bezwiński, O. Valtola, E. Mäki - M. Jaracz (2), M. Hansson, H. Karjalainen (2), S. Montgomery, D. Kapica - M. Noworyta, J. Michalski (2), K. Sterbenz, S. Gumiński, K. Mocarski - K. Mętel, J. Ślusarek, A. Dziurdzia, K. Malasiński, J. Janeczek.

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
2026-02-22
2026-02-22 17:00 STS Sanok STS Sanok - ECB Zagłębie Sosnowiec Zagłębie 0:1 (0:0, 0:0, 0:1)
Walkower. STS Sanok wycofał się z rozgrywek
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECB Zagłębie Sosnowiec 37 130 82 48 77 468
2. GKS Tychy 37 143 77 66 77 320
3. KS Unia Oświęcim 36 139 84 55 73 444
4. GKS Katowice 36 117 82 35 73 466
5. JKH GKS Jastrzębie 37 107 99 8 61 380
6. KH Energa Toruń 36 134 108 26 58 287
7. BS Polonia Bytom 37 112 107 5 48 321
8. Comarch Cracovia 38 85 144 -59 34 409
9. STS Sanok 40 38 222 -184 0 273
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 4

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • wiemswoje
    2025-10-31 23:56:13

    Co by tu napisać ? Nie spodziewałem się Krynicy w tym roku także każdy wynik będzie dla mnie jak zwycięstwo

  • Beta
    2025-11-01 08:45:42

    Brawa dla całej drużyny tym bardziej ze w przedsezonowych komentarzach uważano że JKH będzie dostarczycielem punktów


    Tak na marginesie ucieszyłam się że mecz będzie komentował P Dominik Kania bo niektórych nie da się słuchać ale też popełnił fatalny błąd......P Dominiku !!! -Oskar Laszkiewicz nie jest synem Leszka tylko Jego brata Daniela -tak na przyszłość

  • Adam JKH GKS
    2025-11-01 12:19:21

    Gratuluję Jastrzębie awansu do PP i chociaż został jeszcze jeden mecz z Zagłębiem, to druga runda była jeszcze lepsza niż pierwsza.

    • Kamil1910
      2025-11-01 19:09:30

      Myślałem,że zaczną gubić punktu,a jednak w swoim stylu je gromadzą. Na pocieszenie,tzw eksperci typowali jeszcze gorzej.. liga dwoch predkosci,a tu mamy 7 drużyn i kazda na razie może wygrac z każdą

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe