Twierdza Jastor w końcu upadła! Łyszczarczyk posyła GKS do finału! [WIDEO]
Hokeiści GKS-u Tychy jako pierwsi meldują się w finale TAURON Hokej Ligi. Podopieczni Pekki Tirkkonena, jako pierwsi w tych play-offach wygrali na "Jastorze". Tyszanie wyszarpali w ostatnich sekundach dogrywkę, by dokończyć dzieła zniszczenia już w dodatkowym czasie gry. GKS Tychy zwyciężył 2:1 w szóstym starciu, a w całym półfinale i może ze spokojem czekać na swojego rywala w finałowej rywalizacji.
Pierwsza odsłona, jak można było przewidzieć, była prawdziwą tercją walki. Obie ekipy nie odpuszczały ani centymetra lodowej tafli, ale inicjatywę mieli zdecydowanie podopieczni Pekki Tirkkonena.
Przyjezdni, jednak tej optycznej przewagi nie byli w stanie potwierdzić bramką. Jastrzębski blok obronny do spółki z Vilho Heikkinenem po raz kolejny udowadniali, że zdobyć bramkę na “Jastorze” to prawdziwy wyczyn.
Sami jastrzębianie, oprócz solidnych fundamentów w defensywie, również postawili pierwszy krok i wyprowadzili pierwszy cios. Pod koniec pierwszej odsłony gospodarze dostali szansę gry w przewadze, a tych play-offach jest to ich zabójcza broń.
W 18. minucie właśnie podczas przewagi kompletnie nieupilnowany pod tyską bramką został Maciej Urbanowicz. Reprezentant Polski świetnie zorientował się w czasie i przestrzeni i sprytnie z boku bramki zawinął gumę po dłuższym słupku bramki Tomáša Fučíka, tym samym wyprowadzając miejscowych na prowadzenie.
Druga tercja nie różniła się znacząco od tej pierwszej, inicjatywa leżała w zdecydowanej większości po stronie tyskiej, ale znów świetnie spisywali się obrońcy JKH, a kiedy i przez nich udało się przedrzeć, to jeszcze był Heikkinen, który popisał się kilkoma efektownymi i efektywnymi interwencjami.
Jastrzębianie z kolei bardzo groźnie kąsali w kontratakach, ale również i tyszanie radzili sobie z atakami, choć z nieco większym trudem, niż ich oponenci.
Na nic się zdała również tyska gra w liczebnej przewadze, bo pomimo kilku efektownych rozegrań gumy, świetnie tego dnia jednak spisywał się Heikkinen, który kilkukrotnie uratował swoją drużyną przed utratą bramki.
Tuż przed drugą przerwą guma w końcu znalazła drogę do bramki Heikkinena, ale tym razem nie oznaczało to wyrównującej bramki. Arbitrzy tego starcia od razu wskazali, że bramki nie ma, bo Heljanko skierował krążek do siatki wysoko uniesionym kijem. Krótka wideoweryfikacja, która potwierdziła pierwotną tezę sędziów i gol nie został uznany.
Ciężko jednoznacznie powiedzieć, oglądając powtórki czy decyzja arbitrów była słuszna, ale nie zmieniła ona wyniku spotkania i jednobramkowe prowadzenie miejscowych przed ostatnią odsłoną zwiastowało ogromne emocje w finałowej części tej półfinałowej batalii.
Od początku trzeciej tercji goście z Tychów ruszyli do natarcia, ale krążek nie chciał tego dnia wpaść do siatki jastrzębian. Nadal skutecznie bronił Heikkinen, a do tego pomógł mu również słupek i prowadzenie gospodarzy utrzymywało się nadal.
W zasadzie do końca spotkania obraz meczu nie ulegał zmianie, tyszanie nacierali, a jastrzębianie dobrze bronili i skupili się na grze z kontry. Wydawało się, że o wyniku tego starcia zadecyduje jedyna bramka, ale tyszanie w końcówce zagrali va banque.
I ta taktyka się opłaciła, już podczas gry bez bramkarza, kanonada strzałów na bramkę Heikkinena przyniosła w końcu efekt. Po strzale jednego z przyjezdnych, fiński golkiper wypluł gumę przed siebie, gdzie tylko na to czekał Jere-Matias Alanen, który umieścił gumę w siatce doprowadzając do wyrównania na kilkadziesiąt sekund przed końcem spotkania.
Gdy wszyscy byli przekonani, że zmierzamy wprost w szpony dogrywki, to stała się rzecz najmniej spodziewana. Na 4 sekundy do końca ruszył Martin Kasperlik i stanął oko w oko z Fučíkiem
i pewnym strzałem umieścił gumę w górnym rogu bramki, co oznaczało wybuch radości na Jastorze.
Wybuch okazał się jednak przedwczesny, bo sędzia Michał Baca od razu pokazał, że będzie sprawdzał tą sytuację, ze względu na czas gry i to, że bramka padła już po końcowej syrenie. Szybka wideoweryfikacja potwierdziła ten przebieg zdarzeń i bramka Kasperlika została zdobyta już po czasie, a zatem nie mogła zostać uznana i było już pewne, że na jastrzębskim lodowisku będziemy świadkami dogrywki.
W dogrywce nie czekaliśmy jednak długo na decydujący cios. Dokładnie dwie minuty i jedenaście sekund po jej rozpoczęciu na solową akcję zdecydował się Alan Łyszczarczyk. Napastnik tyskiej ekipy minął dwóch rywali i posłał soczysty strzał w samo okienko bramki Heikkinena, z którym Fin sobie nie poradził.
Bramka popularnego “Łyżki” tym samym posłała hokeistów GKS-u Tychy wprost do finału TAURON Hokej Ligi, teraz podopieczni Pekki Tirkkonena ze spokojem mogą śledzić losy rywalizacji w drugiej półfinałowej parze.
Dla zawodników JKH GKS-u Jastrzębie była to pierwsza porażka na własnej tafli w tegorocznym play-offie, ale zdecydowanie najbardziej bolesna. Jastrzębianom niewiele brakło, by doprowadzić do siódmego starcia półfinałowego i nie można w żadnym stopniu odmówić im waleczności i ambicji, ale pozostała im już tylko walka o trzecie miejsce w finale pocieszenia.
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 1:2 d. (1:0, 0:0, 0:1, d. 0:1)
1:0 Maciej Urbanowicz - Emil Bagin, Szymon Kiełbicki (17:22, 5/4)
1:1 Jere-Matias Alanen - Filip Komorski, Valtteri Kakkonen (59:11)
1:2 Alan Łyszczarczyk - Bartosz Ciura, Jere-Matias Alanen (62:11, 3/3)
Sędziowali: Michał Baca, Andrzej Nenko (główni) - Artur Hyliński, Łukasz Sośnierz (liniowi)
Strzały: 25-32
Minuty karne: 12-12
Widzów: 1150
Stan rywalizacji i awans: 4:2 dla GKS-u Tychy.
Awans do finału: GKS Tychy
JKH GKS: V. Heikkinen - T. Ronkainen (2), A. Mäkelä, M. Kaleinikovas, S. Kiełbicki, T. Pulkkinen - J. Žůrek, E. Bagin, M. Kasperlík (2), R. Rác, S. Petráš (2) - K. Górny (2), V. Kunst, M. Urbanowicz, J. Ślusarczyk, T. Szczerba - N. Blomberg, P. Hanzel, R. Nalewajka, Ł. Nalewajka, Ł. Kamiński (2).
Trener: Róbert Kaláber
GKS Tychy: T. Fučík - R. Allén, M. Bryk, A. Łyszczarczyk, F. Komorski (2), R. Heljanko - O. Viinikainen (4), V. Kakkonen, M. Lehtonen (2), J. Monto (2), B. Jeziorski - B. Ciura (2), B. Pociecha, D. Paś, J. Alanen, M. Viitanen - K. Sobecki, M. Ubowski, D. Larionovs, W. Turkin, M. Gościński.
Trener: Pekka Tirkkonen
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci
2024/25 - Ekstraliga: Play-off
Ostatnie mecze
| 2025-04-07 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2025-04-07 18:30 |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
4:2
(1:1, 2:0, 1:1)
Stan rywalizacji w finale Play Off 4-3 dla Tychów |

Komentarze
Lista komentarzy
Pabloo
Mamy to panowie!!! Graty dla pokonanych
operatorSJZ
Cóż, trochę nadzieji dali, ale wygrywa ten kto strzela bramki… teraz jeszcze tylko rozmontowanie drużyny jak co sezon i zaczynamy ten cyrk od nowa :D
Red*Wing
Rozmontowanie nie jak co sezon, tylko prawie całkowite.
1150 osób na meczu o taką stawkę? Dramat.
lojzik63
Red*Wing do tego prawie połowa Tyszan ;-).
operatorSJZ
Red*Wing
tak, co sezon, prawie całkowite,
co do ilości osób to nie pomogę, nie mam na nich namiarów żebyś mógł zapytać czemu nie przyszli, może na spotted napisz
wiemswoje
Wygrali zasłużenie gratulacje
fruwaj
Przyznaję że minutę przed końcem zwątpiłem że dziś się uda... Przepraszam Panowie i dziękuję że więcej nie będę musiał oglądać drużyny z Jastrzębia a szczególnie kilku tamtejszych pseudograjków. Finał jest NASZ!!! Teraz ładujemy alumulatory i zdecydowanie poprawiamy grę szczególnie w przewagach. Jeszcze raz dziękuję! TYLKO TYSKI GKS!!!
Domin55
Jastrzębie w sumie nic ciekawego nie pokazali w tym meczu ale to mało figiel by na naszych wystarczyło.Jednak nasi pokazali charakter i jak sie gra do końca.Graty dla Jastrzębia i brava dla naszych 💚🖤❤️ za skończenie tej męczarni i awans do finału
Polaczek1
JKH sami to zawalili. Zamiast wybijać krążek w końcówce to wozili w tercji i opóźniali. Mieli tylko wybijać chociażby kosztem uwolnienia. Prosty hokej i tak im brakło 40 sek. A w sumie 1 sek 😉
Ale obiektywnie cała rywalizację wygrała drużyna ktora miała więcej z gry. Gratulacje sąsiady.
Oby do zobaczenia w finale, ale mimo to już mogę napisać ze jesteście faworytem do MP w 60 %.
BOBEK
Brawooooooo :)
Infernalism
Powodzenia w walce o brąz.
calan
JKH o był bardzo trudny rywal... Tym bardziej ze Jastrżebianie nam nie leżą od lat. Jesli bysmy dzis przegrali to byloby mega trudno w 7 meczu. Niezmiernie się cieszę że się wreszcie udało wygrać z JKH Jastrzębie na ich terenie. Przyznaje szczerze, ze dziś nie wierzylem ze wygramy. Bardzo ale to się cieszę że się udało:) Jestem bardzo szczęśliwy:)
atreus
Gratulacje, szkoda bo tak niewiele brakowało do 7 meczu. Jeszcze raz gratulacje
hubal
ufff i to tyle co do tego szpilu
primosz
Koncentracja na końcówki tercji do poprawy.
hubal
Rzeszut pogadaj z Heikkinenem o nowym sezonie
wiemswoje
Hubalu z tego co wiem to jest taki temat poza kulisami
Leksia
Gratulacje z Jastrzębia 😊
Dziękuję za walkę w tych półfinałach. Dzisiejszy mecz był niesamowity i pełen emocji. Zabrakło niecałej sekundy, żebyśmy się spotkali po raz 7. 😁 Fajnie było z Wami rywalizować. Bramka Łyszczarczyka to mocna pieczęć na Waszym zwycięstwie, piękna była.
Będę Wam kibicować w walce o Mistrza :)
Być może nawet przyjadę do Was na któryś mecz. 😁
I sory za [****]a, który na koniec krzyczał wiadomo co do Was.
hubal
dzięki Leksia
Jastrząbki tanio skóry nie sprzedały , szacun !
MORBIT
Serdecznie zapraszamy. Oczywiście w koszulce Pasia ;)
Domin55
W koszykce Petraśa 🫢😂
Leksia
@Morbit mogłoby się to niektórym nie spodobać, gdybym wbiła w koszulce JKH na Wasz finał 😅
Slavomirio
Brawo Panowie 💪💪💪a mówiłem że Alan zacznie strzelać 🏒🥅💪💪💪
Grzegorz Brot
Gratulacje. Wiara do końca choć wybitnie nie szło, fura szczęścia bo zadecydowała sekunda. Fajny widok na koniec jak chłopaki sobie dziękowali za grę. To jest hokej ma być twardo ale fair play. Czekamy na rywala.
parzyfans
Gratulacje dla zwycięzców .Uznanie pokonanym . gra w przewadze , gra w przewadze i jeszcze raz gra w przewadze !!!! Panowie....wystarczy nie robić tego na stojąco , to nie 1990 rok.
P.S. Pietraś ...da się być normalnym człowiekiem , pokazałeś dziś że mimo ostrej gry da się. Więc nie zniżaj się poniżej tego poziomu. Brawo panowie brawo GKS i ładujemy akumulatory na Gieksę ????
Pozdrowienia dla wszystkich widzów tego półfinału .
Adam JKH GKS
Tak się Tyscy kibice obawiali sędziowania Bacy, a tu okazało się, że jest sprawiedliwy. Gratulacje dla Tyszan, będę Wam kibicował w finale.
kunta
No właśnie zszokowany jestem, że nie zrównano z ziemią Bacy, tak przecież niesprawiedliwego, stronniczego i antytyskiego arbitra?! A tak w ogóle, to pytam: Da się gryząc lód doprowadzić do wyrównania w końcówce? Trzeba tylko charakteru. Unici uczcie się! Chociaż to chyba już za późno.
marcinek73
Brawo Tychy. Wyobrażałem sobie taki półfinał Toruń vs Tychy (było blisko) nie wyszło trudno. Za to cieszę się, że wam się udało. Z przyjemnością pokazał bym dziś środkowy palec niektórym Jastrzębskim zawodnikom, którzy w ten sam sposób żegnali się z toruńską publicznością.
wiemswoje
Ja ci pokaże środkowy palec z miłą chęcią zakompleksiony człowieku
marcinek73
Wiemswoje. Dzięki za błyskawiczną odpowiedź. Zrobiłeś mi dobry dzień! 🙂 Pozdrawiam.
wojtiF1
To dobra seria była. Brawo Panowie! Szacun pokonanym. Mecze godne półfinałów.
Teraz czekamy na przeciwnika i zostanie finał.
P.S.
TV Powinna żałować, że półfinałów całych nie pokazała. Dużo iekawsze 10x niż wszystko co w tym czasie pokazywali. Były emocje.
calan
Leksia dziękujemy za gratulacje.
My również dziękujemy za tą godną półfinałów rywalizję z Wami. To były meczycha każdy jeden. I dzięki że mogliśmy u was gościć. Nie wszędzie można pojechać ale do was można zawsze pojechać na mecz i to od lat. Tak jak w Jastrzębiu powinno być na każdym lodowisku w Polsce. Ale uważam że w Katowicach i Oświęcimiu to chyba nigdy nie wpuszczą zorganizowanych grup. Szacun że u was się zawsze da. Te drobne zaczepki (niegrozne) na trybunach to było w ferworze emocji:) Ale i tak kibicujecie dla mnie najlepiej w Polsce bo bez bluzgów na przeciwnika. U nas jest z tym mega do poprawy.
Jeszcze raz dzięki za ten półfinał i zapraszamy do nas na mecze:)