Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Tyski apetyt na… złoto

Tyski apetyt na… złoto

Już jutro serca wszystkich hokejowych kibiców zaczną mocniej bić. Rozpoczyna się play-off, czyli najważniejsza faza rozgrywek, w której nie ma już miejsca na eksperymenty. W śląskim ćwierćfinale GKS Tychy zmierzy się z Polonią Bytom.


Mamy apetyt na finał. Nie ma dla nas większego znaczenia, na które ekipy trafimy w poszczególnych fazach, bo naszym celem jest zdobycie złotego medalu. Jeśli chcemy to osiągnąć, musimy pokonać każdego rywala – zaznaczył Filip Komorski, środkowy wicemistrzów Polski.


Jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu, a w przerwie reprezentacyjnej sporo trenowaliśmy. Mamy nadzieję, że przyniesie to efekty – dodał.



Potwierdzić dominacje


Tyszanie rozpoczynają marsz po trzeci mistrzowski tytuł. Pierwszą przeszkodą na drodze do tego celu będą bytomianie, którzy w kwalifikacjach do fazy play-off pokonali MH Automatykę Gdańsk. Zdecydowanym faworytem tej rywalizacji są oczywiście wicemistrzowie Polski. I to przynajmniej z kilku powodów.


Zacznijmy od tego, że ekipa z piwnego miasta dysponuje niezwykle mocnym i wyrównanym składem. Do dyspozycji sztabu szkoleniowego jest świetny bramkarz John Murray, dziewięciu defensorów i aż szesnastu napastników. W większości są to zawodnicy, którzy w pojedynkę mogą przesądzić o losach spotkania.


Trójkolorowi w cuglach wygrała sezon zasadniczy, zdobywając 97 punktów w 38 meczach. Drugi Tauron KH GKS Katowice zgromadził aż o 15 „oczek” mniej, a na koncie trzeciej Cracovii znalazło się 75 punktów.


Podopieczni Andreja Husaua wygrali także cztery spotkania z bytomianami. Jednak gdy bramki Polonii strzegł Filip Landsman, musieli się sporo napocić. Czeski golkiper w dwóch starciach z wicemistrzami Polski spisał się bardzo dobrze. Dość powiedzieć, że obronił 59 z 63 uderzeń rywali i interweniował ze skutecznością oscylującą w granicach 93,7 procent. Jego zmiennicy byli dosłownie dziurawieni przez tyskich zawodników.



Nadzieja w nowym szkoleniowcu


Tuż przed rozpoczęciem kwalifikacji do fazy play-off, szefostwo Polonii Bytom zdecydowało się zmienić trenera. Andrzeja Secemskiego zastąpił Aleš Totter i jak się okazało był to strzał w dziesiątkę. Czeski szkoleniowiec uporządkował grę zespołu, a niebiesko-czerwoni odzyskali wigor i wygrali rywalizację z MH Automatyką Gdańsk.


Myślę, że wielu widziało nasz zespół jako jeden z tych, które powalczą o utrzymanie. W tym sezonie mieliśmy sporo problemów. Nie otrzymywaliśmy wypłat na czas, a z zespołem pożegnało się kilku czołowych zawodników – nie ukrywał Błażej Salamon, kapitan Polonii.


Trener wyczyścił nasze głowy. Wpoił nam, że nie jesteśmy gorsi od nikogo i w każdym meczu musimy walczyć do końca – dodał.


Ekipa z Pułaskiego przystąpi do rywalizacji z GKS-em Tychy bez presji, ale na pewno nie odda zwycięstwa za darmo.



Garść statystyk:

Mecze sezonu zasadniczego:

GKS Tychy - Polonia Bytom 6:2 (4:1, 2:0, 0:1)

Polonia Bytom - GKS Tychy 2:3 (1:0, 1:2, 0:1)

GKS Tychy - Polonia Bytom 9:0 (4:0, 1:0, 4:0)

Polonia Bytom - GKS Tychy 1:7 (0:3, 0:2, 1:2)

Bilans bramek: 25-5 dla GKS-u Tychy

Skuteczność gier w przewadze:

GKS Tychy – 21,4 % (przeciwko bytomianom – 45,5 %)

Polonia Bytom – 21,5 % (przeciwko tyszanom – 7,7 %)

Skuteczność gier w osłabieniu:

GKS Tychy – 90,1 % (przeciwko bytomianom – 93,3 %)

Polonia Bytom – 80,5 % (przeciwko tyszanom – 63,6 %)

Najlepsi strzelcy GKS-u w meczach z Polonią:

Bartłomiej Pociecha – 4 bramki.

Adam Bagiński, Michael Cichy, Krys Kolanos* – po 3 bramki.

Najlepsi strzelcy Polonii w meczach z GKS-em:

Richard Bordowski* – 2 bramki.

Filip Stoklasa, Mateusz Danieluk, Jakub Jaworski – po 1.

Najwięcej punktów przeciwko Polonii:

Bartłomiej Pociecha – 7 (4 bramki + 3 asysty)

Michael Cichy – 7 (3 bramki + 4 asysty)

Adam Bagiński – 7 (3 bramki + 4 asysty)

Jarosław Rzeszutko – 6 (2 bramki + 4 asysty)

Jakub Witecki – 6 (1 bramka +5 asyst)

Najwięcej punktów przeciwko GKS-owi:

Richard Bordowski* – 2 (2 bramki)

Mateusz Danieluk – 2 (1 bramka + 1 asysta).

Najwięcej minut na ławce kar:

GKS Tychy:

Mateusz Bryk – 27 minut

Bartosz Ciura, Remigiusz Gazda, Alex Szczechura – po 4 minuty.

Polonia:

Błażej Salamon, Tomasz Pastryk – po 6 minut

Sebastian Kłaczyński, Jauhienij Kamienieu, Kamil Falkenhagen, Michał Działo, Łukasz Krzemień, Bartłomiej Stępień, Filip Stoklasa, Sebastian Owczarek, Marcin Frączek – po 4.

Skuteczność bramkarzy:

GKS:

John Murray – 95,5 % (obronił 63 ze 66 strzałów) – czas gry 180 minut.

Kamil Lewartowski – 92,6 (obronił 25 z 27 strzałów) – czas gry 60 minut.

Polonia Bytom:

Filip Landsman – 93,7 % (obronił 59 z 63 strzałów) – czas gry 98 minut i 52 sekundy.

Tomasz Zdanowicz – 80,4 % (obronił 37 z 46 strzałów) – czas gry 60 minut.

Mateusz Studziński – 78,1 % (obronił 25 z 32 strzałów) – czas gry 60 minut.

Ondřej Raszka* – 61,5 % (obronił 8 z 13 strzałów) – czas gry 20 minut i 42 sekundy.

* zawodnik zmienił barwy klubowe


Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe