Uraz „Lewara”
Kamil Lewartowski nie będzie miło wspominał piątkowego spotkania z Zagłębiem Sosnowiec (7:3). 22-letni golkiper GKS-u Tychy nabawił się urazu, który według wstępnych diagnoz wykluczy go z gry na około dwa tygodnie.
Mistrzowie Polski pewnie pokonali sosnowiczan, a Lewartowski obronił 20 z 23 uderzeń rywali. Przełożyło się to na skuteczność oscylującą w granicach 87 procent. Wychowanek trójkolorowych nabawił się kontuzji.
– Wstępna diagnoza mówi o naciągniętym więzadle przyśrodkowym. W czwartek mam badanie USG i wtedy będziemy wszystko wiedzieć na sto procent – powiedział nam „Lewar”. – Lekarz z masażystą mówili, że czeka mnie dwa tygodnie przerwy.
Kamil Lewartowski wystąpił w tym sezonie w 8 meczach. Jego skuteczność interwencji wyniosła 91,2 procent, a średnia wpuszczonych bramek na mecz – 1,5.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze