Hokej.net Logo
GRU
30

Wiceprezydent IIHF krytykuje prezydenta. "Skandaliczne obrazki"

Wiceprezydent IIHF krytykuje prezydenta. "Skandaliczne obrazki"

Wiceprezydent Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) Kalervo Kummola skrytykował zachowanie jej prezydenta René Fasela w Mińsku przy okazji spotkania z Alaksandrem Łukaszenką. - To były skandaliczne obrazki - mówi Kummola.

 

 

Doświadczony fiński działacz w rozmowie z dziennikiem fińską agencją informacyjną STT odniósł się przede wszystkim do bardzo ciepłego powitania Fasela z prezydentem Łukaszenką przed wczorajszym spotkaniem. Obaj padli sobie w ramiona, co oburzyło wielu obserwatorów na świecie.

Kummola przypomniał jednak, że trudno być zaskoczonym tym, co zdarzyło się w białoruskiej stolicy. - Skandaliczne obrazki, ale nie zaskakujące. Ci panowie znają się bardzo dobrze - skomentował.

Fin od dłuższego czasu jest głównym oponentem Fasela w zarządzie IIHF i jako pierwszy podnosił sprawę odebrania Mistrzostw Świata Białorusi. Początkowo był jedynym działaczem, który się za tym opowiadał, później dołączył do niego Duńczyk Henrik Bach Nielsen.

- Powiedziałem na początku września, że nie powinniśmy tam robić mistrzostw i moja opinia się nie zmieniła, a wręcz została wzmocniona - mówi.

Co ciekawe, przed Mistrzostwami Świata 2014 w Mińsku Kummola był jednym z tych, którzy odpierali apele o ich odebranie, mówiąc, że nie należy mieszać polityki ze sportem. Teraz krytycznie patrzy na takie stwierdzenia w stosunku do Białorusi, a wczoraj właśnie takiego podczas spotkania z Łukaszenką użył Fasel.

- Tym, którzy mówią, że nie należy mieszać polityki ze sportem, powiem, że to generalnie prawda. Ale kto miesza ją bardziej niż Łukaszenka? - pyta Fin. - Na Białorusi sport i polityka to to samo, przynajmniej jeśli chodzi o hokej. I to jest przykra sprawa.

Kummola spodziewa się, że ostateczna decyzja w sprawie organizacji w Mińsku części Mistrzostw Świata powinna zapaść najpóźniej 27 stycznia podczas kolejnego posiedzenia zarządu IIHF. Wtedy działacze spotkają się osobiście, a dziś, po powrocie Fasela z Mińska planowana była wideokonferencja zarządu.

René Fasel wczoraj po spotkaniu z Łukaszenką zaliczył w Mińsku jeszcze jedną dużą wpadkę. Wybrał się na mecz KHL pomiędzy miejscowym Dynamem a Mietałłurgiem Magnitogorsk, podczas którego w loży honorowej siedział obok prezydenta Federacji Hokeja Białorusi (FHB) Dzmitryja Baskaua. W internecie pojawiło się także wspólne zdjęcie obu w najlepszej komitywie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że komisja IIHF prowadzi postępowanie dyscyplinarne wobec Baskaua, po tym jak pojawiły się nagrania i zdjęcia wskazujące na to, że był obecny przy śmiertelnym pobiciu białoruskiego aktywisty Ramana Bandarenki.
 


Baskau to dobry znajomy prezydenta Łukaszenki, którego regularnie publicznie popiera. Jest trenerem drużyny Prezydenckiego Klubu Sportowego, w której sam prezydent czasem występuje w turniejach towarzyskich. Latem z dnia na dzień i bez żadnego trybu zastąpił na stanowisku prezydenta FHB Hienadzia Sawiłaua, początkowo jako pełniący obowiązki, ale szybko zorganizowano wybory, w których był jedynym kandydatem.

Po tym, jak wyszła na jaw sprawa jego obecności przy śmiertelnym pobiciu Bandarenki, został objęty zakazem wjazdu na Łotwę, z którą Białoruś ma zorganizować Mistrzostwa Świata.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe