Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Wielka Brytania na MŚ bez pierwszego trenera

Wielka Brytania na MŚ bez pierwszego trenera

Reprezentacja Wielkiej Brytanii zagra na Mistrzostwach Świata w Rydze bez swojego selekcjonera. Szkoleniowiec zrezygnował z wyjazdu na Łotwę, bo nie chce rozłąki z rodziną.

Trener Peter Russell zostanie w domu, a na Łotwie drużynę poprowadzą jego asystenci Adam Keefe i Corey Neilson. Szkocki szkoleniowiec, który na co dzień pracuje w Niemczech, wyjaśnił, że dopiero wrócił do domu po 9 miesiącach rozłąki z rodziną i nie chce zostawiać jej po raz kolejny na 2 tygodnie podczas Mistrzostw Świata.

- Rodzina wspiera mnie przez całą karierę, ale 9 miesięcy z dala od żony i córki to długi czas. Wróciłem do domu, spędziłem trochę czasu z córką i stało się dla mnie jasne, że nie mogę natychmiast znowu wyjechać - powiedział Russell o swojej decyzji. - Gdybym wrócił po 9 miesiącach i wyjechał 2 dni później, to byłbym bez serca.

Trener reprezentacji Wielkiej Brytanii w ostatnim sezonie prowadził zespół EHC Fryburg Bryzgowijski w niemieckiej DEL2. Jego zespół odpadł z play-offów w półfinale rozgrywek. W następnych rozgrywkach będzie szkoleniowcem Pawła Droni w drużynie Ravensburg Towerstars.

Na arenie międzynarodowej w 2018 roku wprowadził reprezentację swojego kraju do elity Mistrzostw Świata, a rok później ją w niej utrzymał. Wcześniej pracował długo z kadrami U18 i U20. Jak mówi, ta nietypowa decyzja nie była dla niego łatwa, ale działacze brytyjskiego związku przyjęli ją ze zrozumieniem.

- Przez 18 ostatnich lat mojego życia reprezentacja Wielkiej Brytanii wiele dla mnie znaczyła, więc nie było łatwo podjąć taką decyzję - skomentował. - Przeszliśmy długą drogę do miejsca, w którym teraz jesteśmy i nikt nie chciałby czegoś z niej stracić.

Russell ma pozostać w domu, ale cały czas będzie w kontakcie z Keefe'em i Neilsonem pracującymi z drużyną na Łotwie.

- Jako zarząd w pełni popieramy decyzję Pete'a dotyczącą tegorocznych Mistrzostw Świata - mówi prezes brytyjskiego związku hokejowego Clifton Wrottesley. - Wiem, że była dla niego bardzo trudna, ale w 100 % stoimy za nim w tej sprawie.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe