Hokej.net Logo

Włodzimierz Marczuk: Nie sędziowałem dla pieniędzy, to moje hobby

Włodzimierz Marczuk: Nie sędziowałem dla pieniędzy, to moje hobby

W ostatnich dniach trzech doświadczonych sędziów postanowiło zawiesić gwizdek na kołku. Jednym z nich jest Włodzimierz Marczuk, na co dzień prawnik. – Nie sędziowałem dla pieniędzy, lecz traktowałem to jako swoje hobby, które mnie napędzało w życiu codziennym – powiedział w szczerej rozmowie z Hokej.Net


HOKEJ.NET:Czym jest spowodowana decyzja o zakończeniu kariery?


–W świetle obowiązujących przepisów, został mi jeszcze rok sędziowania na poziomie Polskiej Hokej Ligi. Moja przygoda z hokejem trwa od 7. roku życia. Miałem możliwość kontynuowania kariery w seniorskim hokeju, zdecydowałem jednak, że będę egzekwował prawo na lodzie, co też jest zbieżne z moim kierunkiem studiów. Kiedyś musiałem podjąć decyzję o odłożeniu kija, teraz natomiast wieszam gwizdek.


W którym roku rozpoczął Pan sędziowanie na najwyższym poziomie?


–Wstyd się przyznać, ale minęło już tyle lat, że nie jestem w stanie wskazać konkretnej daty. Pamiętam, że młodszy ode mnie Przemek Kępa zaczął nieco wcześniej. Pierwsze mecze seniorskie sędziowałem bodajże w sezonie 1996/1997 lub 1997/1998, jest to więc prawie połowa mojego życia. Jako sędzia główny mogę pochwalić się blisko 20-letnim stażem. W marcu 2001 roku byłem na swoim pierwszym turnieju mistrzostw świata, więc po raz pierwszy wyjechałem na lód z tą funkcją zapewne rok wcześniej, w roku 2000.

Czy prowadził Pan różne zapiski w ciągu swojej kariery?


–Nie, niestety nie. Rozmawiałem jednak z Przemkiem Kępą i słyszałem, że to nowotarska tradycja, by notować każdy mecz. To, że nie zapisywałem swoich spotkań, nie oznacza, że się nimi nie przejmowałem, gdyż bardzo przeżywam każde tego typu wydarzenie.


Nie jest Panu ciężko rozstać się z gwizdkiem?


–Dla osób postronnych wygląda to może inaczej, ale dla mnie naprawdę to nie jest łatwa decyzja, kiedy jest się tak długo związanym z hokejem. To nie było dla mnie proste, gdyż wiąże się z tym masa wspomnień, dotyczących wszelakich sytuacji. Hokej przyniósł mi niesamowitą liczbę wrażeń, emocji, przygód, znajomości.


Czy sędziowie są również pasjonatami hokeja?


–Nie jest łatwo połączyć hokej z życiem zawodowym. W moim przypadku jest to tylko czysta pasja, gdyż na co dzień jestem związany z prawem. Nie sędziowałem dla pieniędzy, lecz traktowałem to jako swoje hobby, które mnie napędzało w życiu codziennym.


Czy ma Pan jakieś szczególne wspomnienia związane z sędziowaniem?


–Zaczynając od tych najprzyjemniejszych wrażeń, to w 2013 roku głosem kibiców wręczono mi statuetkę dla najlepszego sędziego sezonu. Uznanie wśród fanów jest najcenniejsze i najbardziej wartościowe. Oceny od obserwatorów również są bardzo ważne, można wiele osiągnąć, dzięki ich wskazówkom, jednakże docenienie przez kibiców jest najmilsze. W 2002 lub 2003 roku byłem na Mistrzostwach Świata U-20 dywizji I, gdzie przez ówczesnego szefa Konstantina Komisarowa zostałem wybrany do rozstrzygania decydującego meczu o awans do Elity. Dla młodego sędziego było to bardzo duże wyróżnienie. Najgorzej natomiast wspominam popełniane przeze mnie błędy, które zdarzają się niestety każdemu. Może nie było tego po mnie widać, ale bardzo głęboko przeżywałem każdą pomyłkę, wyciągałem z nich jednak wnioski, by w przyszłości się już nie powtarzały. Obserwując najlepsze ligi, to nawet one nie są wolne od błędów sędziowskich. Kiedy cały świat stawiał już na system czwórkowy, to my wciąż trwaliśmy przy sędziowskiej trójce, przez co na pewno dużo trudniej było dostrzec detale.


Jak wyglądała Pańska analiza pomeczowa?


–Analiza trwa często wiele dni po meczu, nie mówię tylko o szkoleniach i zapisach wideo. Większość toczy się jednak w głowie, na odtwarzaniu danych sytuacji i rozważaniu, co można było zrobić lepiej.


Jak sędziowie radzą sobie z reakcjami zawodników, a przede wszystkim kibiców?


–Kibice są jedną z ważniejszych części widowiska. Okazywanie niezadowolenia po podejmowaniu nieprzychylnych im decyzji jest ich świętym prawem, którego nie można im odebrać. Musimy przyzwyczaić się do tego, że wyrażają je często w impulsywny i dosadny sposób. Wyznacznikiem wartości sędziego jest też to, że nie ulega presji trybun. Psychika jest jednym z najważniejszych elementów w pracy arbitra.


Kiedy podjął Pan decyzję o zakończeniu kariery sędziowskiej?


–Ta decyzja dojrzewała we mnie już dłuższy czas. Jeszcze rok temu rozmawiałem z panią komisarz, Martą Zawadzką, która jest przewodniczącą Kolegium Sędziowskiego. Z racji tego, że wyrobiłem sobie międzynarodowe kontakty, chciałbym je przełożyć na nasze krajowe podwórko i dołożyć od siebie cegiełkę w zakresie szkolenia i doradztwa. Ustaliliśmy, że to będzie mój ostatni rok, by młodsi koledzy nabrali przy nas jeszcze doświadczenia. Inaczej wyobrażałem sobie mój ostatni mecz, gdyż nie miałem wtedy świadomości, że sezon zostanie przerwany.


Zostanie więc Pan w hokeju na stanowisku obserwatora?


–Złożyłem aplikację na tę posadę. Myślę, że dysponuję na tyle dużym doświadczeniem, że mogę służyć moim kolegom cenną radą.


Czy będzie dla Pana wyzwaniem, by obiektywnie ocenić swoich niedawnych partnerów z tafli?


–Środowisko sędziowskie jest w Polsce postrzegane jako jedność. Zbyt duże samozadowolenie odbije się na nas wszystkich. Nie możemy więc zakłamywać rzeczywistości i musimy wyciągać wnioski z wszelkich niedociągnięć.


Rozmawiał: Sebastian Królicki

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • PanFan1: Szczechurze
  • hanysTHU: I dwa,tralala.
  • PanFan1: Rozumiem że Unia to dzisiaj względem nas, jest inna półka, ale my dziś gramy ... w zasadzie to nie gramy
  • Andrzejek111: Ponoć ma być w niedzielę.
  • PanFan1: jeeeest ❗💪
  • rober03: Ładna bramka Podhala.
  • PanFan1: nawet bardzo ładna
  • rober03: Bez napinki może mi ktoś wyjaśni za co kara była?
  • Andrzejek111: Kowal niezła skuteczność. Dwa strzały-jedna bramka.
  • PanFan1: sorry, nie podejmuję się wyjaśniać interpretacji sędziów w PHL 😁😉
  • rober03: Andrzejek nie jego wina że Podhale tak mało srrzela
  • PanFan1: dobrze Paweł
  • rober03: PanFan taka odpowiedź mi wystarczy 👍
  • PanFan1: O 20:00 Predators v Sharks w Pradze
  • PanFan1: patrzę tu właśnie i widzę że będzie stream na onhockey
  • PanFan1: mówcie co chcecie, sędzia teraz sprezentował bramkę Unii
  • PanFan1: Kowalówka nie zamroził krążka, czyli akcja byłaby grana dalej pod bramką unii, a tak poszła kontra po wznowieniu i 3:1
  • Andrzejek111: Teraz to akcja "lodowiska świata"
  • PanFan1: sędziowanie, to jest najgorszy element całego PHLu
  • rober03: PanFan trzymaj się zasad nie oceniaj interpretacji sędziów 😁
  • Arma: Coś długo ta kontuzja Lundina
  • Arma: długa*
  • PanFan1: akcja fajna, ale po ewidentnym błędzie sędziego
  • PanFan1: rober03 - masz słuszność
  • rober03: Chociaż ta druga kara aż się prosi żeby po męsku te decyzję ocenić 😁
  • rober03: Żenujące decyzje i poziom tych [****]i w paski 😁😁
  • rober03: Deb.ili mi wygwiazdkowali 😁😁
  • emeryt: wie ktos co dolega Linusowi?
  • PanFan1: No nic, zobaczymy co będzie dalej
  • Magic_Un: Dobra, coś mogę podpowiedzieć w sprawie Linusa no nie jest dobrze, kolano, i to na dłużej się zapowiada absencja
  • emeryt: za miesiąc PK może zdąży
  • Arma: Drobna kontuzja kolana.
  • Arma: Hmmm
  • hanysTHU: No i cztery.
  • hanysTHU: Ah Tadeusz!
  • Zaba: Asysta Kowala miodzio
  • PanFan1: Ładny gol Da Costy
  • emeryt: szkoda Linusa
  • PanFan1: za godzinę "puck drop" w Pradze
  • Luque: Odpuście już Podhalu, bo Skokan się znowu zapłacze...
  • hanysTHU: Ach Dariusz
  • PanFan1: Pawełku nas Bizubie kochany, co tu dużo powiedzieć, nawet jeżeli strzał był świetny, to i tak twoja [****]
  • PanFan1: S
    Z
    M
    A
    T
    A
  • Andrzejek111: Widać że poćwiczyli strzały z pierwszego.
  • rober03: Ale jakieś oficjalne info co z naszym bramkarze to by się przydało
  • Zaba: Podhale gra radosny hokej... Niby cały czas atakuje, prze do przodu, ale z tyłu słabiutko. Wynik wysoki, a mógłby być dużo wyższy...
  • Andrzejek111: Jest szansa na dwie cyfry.
  • uniaosw: W niedzielę zagra na 90%
  • Polaczek1: Nie rozumiem. Dlaczego nie ma "raportu medycznego". Wystarczy oficjalne info np naciągnięty mięsień, wyprost kolana czy coś. Co tu do ukrycia....
  • uniaosw: A po drugie co w tym złego żeby Kowal bronił mecze z Podhalem albo Sosnowcem
  • PanFan1: może po prostu sami nie wiedzą 😉
  • Zaba: Wanat miał szansę na hat-tricka
  • uniaosw: 🤦‍♂️
  • Luque: A czemu Szwed nie broni w Podhalu? Zjadł przeterminowanego oscypka?
  • PanFan1: dawać Podhale, co mamy do stracenia
  • Andrzejek111: Za dużo tracimy
  • Prawdziwy Kibic Unii: Panowie apropo sponsoringu …Orlen na koszulkach niemieckiego potentata w piłce ręcznej TVH Kiel ….swietnie a nasz hokej bez tytularnego, kluby bez transmisji razem z kibicami …szlak człowieka trafia i to nie są małe kwoty żeby tam zainstnieć
  • PanFan1: Luque - toć przeca broni
  • PanFan1: no i kto powiedział że po meczu jest ❓💪❗
  • Zaba: Bramka z pola bramkowego
  • Andrzejek111: Ja
  • swojak: Spalony w polu bramkowym chyba
  • PanFan1: Nie uznają zakład ❓❓
  • hanysTHU: Spalony
  • PanFan1: Goooooollll 😁
  • Zaba: Kozłowski:)
  • swojak: ciu...te pasiaki widza inaczej. Jazda Unia po dwucyfrówkę!
  • PanFan1: Jepnij mu Volrab ❗
  • Luque: Uff... Skokan może teraz powiedzieć, że bramkarz nie miał dnia i temu przegrali ;)
  • PanFan1: ale meczycho całkiem zacne 👍
  • PanFan1: ach szkoda
  • PanFan1: jeżeli wypadzie na 4:6, to się Unia lekko opsra
  • PanFan1: Podhale szukać jeszcze jednego bramkarza, a Paweł szkolić się w MHL
  • Andrzejek111: Czyli Podhale nie ma drugiego bramkarza.
  • wiemswoje: Jkh 111
  • PanFan1: Ma ale jego umiejętności nie są na razie wystarczające na PHL
  • Zaba: Dlatego powinien się ogrywać, aby byl lepszy
  • PanFan1: Zobacz jak zmieniła się gra Podhala po wejściu Lindskouga, w hoheju bramkarz jest bardzo ważny, zupełnie inaczej grasz z przodu, wiedząc że masz porządnego bramkarza za sobą
  • PanFan1: oczywiście że powinien - Zaba - w MHLu
  • mały hokeista: PanFan1 a całej drużyny umiejetnosci niby są wystarczajace buhaha,graja jak drużyna pierwszoligową a unia robi z nimi co chce tu najlepszy bramkarz nic nie pomoże,nie takie bramki w NHL wpadaja
  • Zaba: Wszedłbym z Tobą w polemikę, ale... po tym co Ty tu wypiszujesz, jednak odpuszczę...
  • Zaba: To do PanFana było...
  • Zaba: Bawią mnie kibice z NT... Niby płacz, że tyle ich zawodników pokończyło kariery i takie tam, a potem przychodzi jeden z drugim i wyrzuca tych ostatnich niedobitków i chce sprowadzać kolejny szrot...
  • mały hokeista: Nie obronił a taki amerykański ten bramkarz podhala
  • hanysTHU: Cie pieron
  • PanFan1: Tak to Zaba widzę, wolno mi prawda ❓
  • hanysTHU: Brawo Robi!
  • PanFan1: Teraz Zaba razem z Lindskougiem to jakaś inna drużyna wyjechała na lód czy ta sama ciągle gra ❓
  • hanysTHU: Pan Tadeusz!
  • Zaba: W Sanoku 3 bramki w 2 minuty i o dziwo tym razem to Tychy strzeliły 😀
  • PanFan1: zaraz początek Predators v Sharks w Pradze
  • PanFan1: onhockey - kto tam jeszcze nie wie gdzie tego szukać
  • Zaba: Jak ten nasz 4 atak zacznie grać że sobą to będą mega groźni:) Mimo, iż każdy tam gra pod siebie to i tak dużo punktują przy takiej grze
  • botanick: No no no.
  • hanysTHU: HEjHEjNASZ KS!
  • PanFan1: Zaczyna się NHL ❗
  • Paskal79: Nasz czwarty atak śmiem twierdzić nawet że najlepszy albo jeden z najlepszych w lidze z czwartych ataków no może w pierwszej trójce 😁
  • Paskal79: Nasza siła są 4 ataki i że grają dużo, a to zasługa trenera że gra na 4 formacje z resztą Zupa na pierwszym spotkaniu mówił że chcę grać 4 formacjami by intensywność była duża i to mu się nie zmieniło,a i zawodnicy wtedy wszyscy grają i nie narzekają
  • emeryt: ale że Linus...
  • Luque: No może coś w końcu w Tychach zatrybi... oby, oby...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe