Wolski: Dalekie podróże mają wpływ na naszą grę
Wojtek Wolski specjalnie dla Hokej.Net opowiedział o grze w chińskim klubie KHL Kunlun Red Stars, dalekich podróżach i aklimatyzacji w nowym miejscu. Drużyna Polaka zawitała do Bratysławy, gdzie jednak uległa w dogrywce miejscowemu Slovanowi 1:2.
HOKEJ.NET: W pierwszej tercji meczu ze Slovanem Bratysława walczyliście i mieliście przewagę, ale później oddaliście inicjatywę. Jak ocenisz to spotkanie?
Początki były jednak obiecujące, wygraliście przecież kilkanaście meczów. Teraz jednak wciąż przegrywacie w dogrywce czy też karnych…
Pod koniec meczu rywal Cię sfaulował i graliście w przewadze. Była to idealna sytuacja, by zwyciężyć.
Jak Ci się mieszka w Chinach?
Ostatnio otrzymujesz powołania do reprezentacji Kanady. Czy jest szansa, że zobaczymy Cię na olimpiadzie?
A czy doszły do Ciebie informacje na temat ewentualnego braku gry zawodników KHL na olimpiadzie?
Czy dalekie podróże są męczące?
A jak się czujesz po niedawnej groźnej kontuzji? Czy było łatwo wrócić?
Czytaj także:
- Z Rumunii do Niemiec. Polski napastnik ma nowy klub
- Wywalczył awans i zostaje na stanowisku. Polski szkoleniowiec kontynuuje misję
- Były reprezentant Polski ma nową drużynę. Zostaje we Francji
- Młody Polak zmienia klub. Zagra w "Piratach"
- Utalentowany napastnik podjął decyzję. Polak zostaje za granicą

Komentarze