Wronka po starciu z Kazachami. "Nie zasłużyliśmy, żeby dostać tego gola"
Reprezentacja Polski po długim i zaciętym boju ostatecznie uległa w meczu numer trzy Kazachstanowi 2:3 na Mistrzostwach Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Jak to starcie ocenił Patryk Wronka?
HOKEJ.NET: – Patryk, wymarzony, można powiedzieć, początek spotkania. 1-0 prowadziliśmy dosyć długo, ale jednak nie udało się sprawić tej wielkiej niespodzianki.
Patryk Wronka: – Ten początek rzeczywiście fajny, szkoda, że ta końcówka troszkę gorsza. Takie nieszczęsne te dwie minuty zostały, bo myślę, że tą walką, tym poświęceniem, tym charakterem, który dzisiaj zostawiliśmy, to jak byliśmy drużyną na lodzie, nie zasłużyliśmy, żeby dostać tego gola i na pewno szkoda. Ale teraz możemy gdybać, ale tak jak mówię, możemy mieć podniesione głowy, bo zrobiliśmy wszystko, żeby dzisiaj wygrać to spotkanie.
No właśnie, ale ten taki mały niedosyt chyba pozostaje, bo było dosyć blisko właśnie tego urwania chociażby punktu.
– No tak, no zostaje ten niedosyt, tym bardziej, że zrobił się taki moment w meczu troszkę inny niż wcześniej, gdzie oni tak mocno nas naciskali, kręcili nami w tercji. Bardziej się gdzieś może nie powiem, że wyrównało, ale gościliśmy tam u nich w tercji i nagle wpadł jeden gol, później drugi, no i tak jak mówię, szkoda.
Chyba zabrakło tego drugiego gola, żeby troszkę odskoczyć od nich i pewnie by się łatwiej grało.
– No na pewno sytuacje gdzieś były, jasne, że nie mieliśmy ich tak dużo jak oni, ale stworzyliśmy tę sytuację i na pewno jakbyśmy strzelili drugiego gola, to byłoby łatwiej, ale niestety nie udało się.
A ta końcówka to może zabrakło troszkę sił, bo jednak przycisnęli rywale i troszkę się, można powiedzieć, pogubiliśmy.
– No szkoda, zostawiliśmy troszkę miejsca przed bramką i przez 58 minut praktycznie tego nie robiliśmy. Wiedzieliśmy, że z tego miejsca wpada najwięcej goli i byliśmy tam, no niestety zdarzyło się, no i tak jak mówię, szkoda, bo dzisiaj wszyscy zostawili serce na lodzie.
Ale to nie koniec, porażka, zero punktów, ale cały czas walczymy o ten awans.
– No oczywiście, że zostały nam dwa mecze, gramy u siebie w domu i zrobimy wszystko, żeby je wygrać.
Dzień przerwy to chyba pomoże po tak ciężkim, wyczerpującym spotkaniu.
– Tak, tak, na pewno pomoże.
Rozmawiał: Sebastian Królicki
Czytaj także:
- PZHL ogłosił nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Przed nim wielkie wyzwanie
- Czas na zgrupowanie U16. Powołania już rozesłane
- Ruszyło odliczanie do MŚ. Organizatorzy odsłonili wyjątkowe logo
- To będą miesiące prawdy dla reprezentacji Polski. Znamy pełny plan przygotowań
- Polska poznała rywali! Dwa mecze z Ukrainą w nowym sezonie
2025/26 - Reprezentacje: Mistrzostwa Świata Dywizji IA
Ostatnie mecze
| 2026-05-08 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-05-08 12:30 |
Kazachstan
Kazachstan
|
- |
Francja
Francja
|
2:1 k. (0:0, 0:0, 1:1, d. 0:0, k. 3:2) |
| 2026-05-08 16:00 |
Ukraina
Ukraina
|
- |
Japonia
Japonia
|
3:1 (3:1, 0:0, 0:0) |
| 2026-05-08 19:30 |
Polska
Polska
|
- |
Litwa
Litwa
|
1:2 d. (0:1, 1:0, 0:0, d. 0:1) |

Komentarze
Lista komentarzy
mim 1965
Zasłużyliście swoją nijaką grą bez koncepcji,polotu ,wolną i niedokładną.Jak zwykle przy prowadzeniu obrona Częstochowy ,a może się uda utrzymać wynik.W ten sposób byliście i będziecie wiecznie lani.Zapomnijcie o e
Elicie skupcie się na szybkim i dokladnym prowadzeniu krazka,rozgrywaniu zamka w przewadze i oslabieniu ,unikania BEZNADZIEJNIE GŁUPICH KAR oraz a może przede wszystkim PRACY NA BRAMKARZU.Panowie to jest HOKEJOWE ABECADŁO .Do dzieła Panowie , a za parę lat może doczekamy się tego.......że nie będą się z nas śmiać.
unista55
Wyjdź na lód i pokaż jak się to robi :)
Hajnel
Zgadzam się brak pracy na bramkarzu, bramkarz który większość bramek puścił między parkanami i ślizgającym się Maciasiem o braku zgrania zawodników nie wspominając.
Lesiu Bejbe
Zacznijmy od tego ze ten pierwszy gol byl totalnym fartem. Juz myślelem ze pan Wronka chcial do tego nawiązać a nie biadolic ze nie zasluzyli na stracenie gola . Bronili sie przez caly mecz i sie dziwią, ze wkomcu cos Kazachom weszlo.
PS. Z calym szacunkiem, ale pan Wronka nie posada warunków fizycznych do tej gry. Szybkosc to nie wszystko. W meczu z Fracja na pamietnych MS w Ostrawie, odbijal sie od francuskich obrońców. Gra w kadrze tylko dlatego, ze jest taka bieda z zawodnikami, ze inni sa jeszcze gorsi.
mim 1965
Unista. Nie ja za tę pracę biorę pieniadze.Jest wiele zawodów....
szop
wszystko fajnie ale w hokeju bronienie wyniku 1:0 przez 58 minut nie moze sie udac z taka druzyna jak Kazachstan nie wiem kto to wymyslil ale to bylo glupie