Zagrał po koszmarnej kontuzji. I został bohaterem (WIDEO)
Niemiecki napastnik Yasin Ehliz dopisał dziś piękne post scriptum do historii swojego koszmarnego urazu ucha, o którym pisaliśmy wcześniej. Trzy dni po kontuzji nie tylko wyjechał na lód, ale został bohaterem swojej drużyny w pierwszym meczu półfinału play-offów DEL.
został trafiony w głowę potężnym strzałem kolegi z drużyny Patricka Reimera, po którym miał dosłownie rozerwane lewe ucho
Gol Yasina Ehliza
Czytaj także:
- Z Rumunii do Niemiec. Polski napastnik ma nowy klub
- Wywalczył awans i zostaje na stanowisku. Polski szkoleniowiec kontynuuje misję
- Były reprezentant Polski ma nową drużynę. Zostaje we Francji
- Młody Polak zmienia klub. Zagra w "Piratach"
- Utalentowany napastnik podjął decyzję. Polak zostaje za granicą

Komentarze