Zagrał po koszmarnej kontuzji. I został bohaterem (WIDEO)
Niemiecki napastnik Yasin Ehliz dopisał dziś piękne post scriptum do historii swojego koszmarnego urazu ucha, o którym pisaliśmy wcześniej. Trzy dni po kontuzji nie tylko wyjechał na lód, ale został bohaterem swojej drużyny w pierwszym meczu półfinału play-offów DEL.
został trafiony w głowę potężnym strzałem kolegi z drużyny Patricka Reimera, po którym miał dosłownie rozerwane lewe ucho
Gol Yasina Ehliza
Czytaj także:
- Polak doprowadził do wyrównania. Napór jego zespołu został jednak odparty
- Kamil Wałęga punktował. Żylina wraca na szczyt
- Krzysztof Maciaś strzelił, ale się nie cieszył. Gorzkie słowa Polaka. "Nikogo to nie obchodzi"
- Co za występ! Prawdziwy popis Kamila Wałęgi
- Czesi zdecydowali. Zła wiadomość dla reprezentanta Polski [WIDEO]

Komentarze