Zapała o porażce Unii. "Potwierdzają się moje słowa, że ich największą bolączką jest gra w kratkę"
Za nami półfinały play-off, które szczegółowo omówił Krzysztof Zapała. Były reprezentacyjny obrońca wskazał ocenił poczynania czterech zespołów, a także zdradził jak jego zdaniem może potoczyć się finał.
HOKEJ.NET: – Jesteś zaskoczony przebiegiem półfinałów?
Krzysztof Zapała, były napastnik polskich klubów i reprezentacji Polski: – Może trochę, że Zagłębiu nie udało się wygrać ani jednego meczu. Poza tym to półfinały stały na dobrym poziomie, a druga rywalizacja zakończona w siedmiu spotkaniach to kwintesencja play-offów.
Chyba najwięcej pretensji mogą mieć do siebie zawodnicy Unii Oświęcim, którzy zamiast dobić rywala u siebie w szóstym meczu, podali mu maskę z tlenem i przegrali też mecz numer siedem...
– Zdecydowanie tak. Potwierdzają się moje słowa, że największą bolączką Unii jest gra w kratkę. Troszkę to jest ujmujące, ale jakby nie patrzyć to wygrali tylko i aż trzy mecze z rzędu. Szósty mecz miał kończyć rywalizację, ale detale zaważyły. Natomiast siódme spotkanie to “droga po swoje” GKS-u i to oni szykują się na walkę o mistrzostwo.
GKS Tychy już po czterech meczach pokonał ECB Zagłębie Sosnowiec. Był tak dobry, czy Zagłębie spisało się tak słabo?
– Tychy to najlepiej poukładany zespół, co powtarzam często. Jednak różnica nie jest aż tak kolosalna. Wydaje się jednak, że mecze o stawkę to dla Zagłębia było odrobinkę za dużo. Oczywiście moim zdaniem trzeba było brać poprawkę na taki scenariusz i przy odpowiednich korektach oraz wnioskach to będzie faworyt w przyszłym sezonie. Zresztą śmiało mogę powiedzieć, że należą się brawa za ten sezon i budowę nowego/starego ośrodka z mocnym hokejem.
Kto i dlaczego wygra finałową rywalizację? Ilu spotkań mogą spodziewać się kibice?
– W moim odczuciu faworytem będą Tychy. Seria będzie wyczerpująca i długa, a przypuszczam, że skończy się siódmym spotkaniem.
Gdzie tkwi siła GKS-u Katowice? A co jest największą bolączką GieKSy?
– Świadomość i doświadczenie to największe atuty. Mają zbilansowany zespół z liderami, którzy nie zawodzą w play-offie. Graja kreatywnie, szybko i z dobrym przejściem z ataku do obrony i na odwrót. Na etapie finału nie ma się co w zespole doszukiwać bolączek.
Mówi się, że GKS Tychy to najlepiej zbalansowany zespół naszej ligi? Jakie są jego silne, ale też te słabsze strony?
– Z tym śmiało mogę się zgodzić. Ciężko doszukiwać się słabych punktów tej organizacji. Jak mówiłem przed półfinałem. Mają mocny, kreatywny atak, mają snajperów, ale także napastników, którzy pracują w obronie. To samo się tyczy obrońców. A także potrafią grać zmiennym rytmem gry oraz świetnie czytać sytuacje. Jak w przypadku Katowic, nie doszukujmy się słabości.
Komu przypadnie brązowy medal i dlaczego?
– Na pewno Kaláber “na otarcie łez” będzie chciał wygrać medal, jednak mierzyli w finał, a Zagłębie jako “nowa” organizacja naturalnie będzie walczyła o medal bez wymuszonej motywacji i myślę, że to im przypadnie brąz.
Czy rywalizacja o trzecie miejsce w takim formacie – do dwóch zwycięstw niesie za sobą jakikolwiek prestiż?
– Jak powiedziałem, medal to medal i obydwie drużyny będą chciały go mieć.
Co zrobić, by tę rywalizację uatrakcyjnić, bo jest coraz więcej głosów, że w poważnych ligach o brąz się nie gra.
– Jest to rzeczywiście od dawna prestiż, często zaangażowanie i widowisko o wiele słabsze niż w finale czy chociażby półfinałach. Nie mam jakiegoś specjalnego pomysłu i jako były zawodnik mający zawsze wysokie cele, mogę śmiało powiedzieć, że gra o trzecie miejsce w Polsce mogłaby się nie odbywać. Medal za wyższe miejsce byłby czymś naturalnym.
Czytaj także:
- GieKSa pożegnała pięciu zawodników. Jest oficjalny komunikat
- Polski środkowy podjął decyzję. Podpisał dwuletni kontrakt
- Reprezentant Japonii zagra w KH Enerdze Toruń. Dał się we znaki Polakom
- Były napastnik polskich klubów przeniesie się do Czech? Liczą na jego doświadczenie
- Mistrzowie Polski zatrzymali kluczowego obrońcę. Punktował jak napastnik
2025/26 - Ekstraliga: Play-offy
Ostatnie mecze
| 2026-04-07 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-04-07 20:30 |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
7:2
(3:0, 1:1, 3:1)
Stan rywalizacji: 4-0 dla GKS-u Tychy |

Komentarze