Hokej.net Logo

Zwrot akcji w Tychach. Jastrzębie wygrało po karnych

fot. Klaudia Baron
fot. Klaudia Baron

W 44. kolejce TAURON Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie wygrało na wyjeździe 3:2 z GKS-em Tychy po serii rzutów karnych. Podopieczni Pekki Tirkkonena prowadzili po pierwszej tercji 2:1, jednak goście doprowadzili do wyrównania w trzeciej odsłonie i lepiej wykonali najazdy. Spotkanie miało duże znaczenie w kontekście walki o miejsca w tabeli przed fazą play-off.

Pierwsza tercja rozpoczęła się od ofensywnych akcji gospodarzy. Kibice przy de Gaulle’a szybko doczekali się gola, gdy Jakub Janik z bliska pokonał Karolusa Kaarlehtę i otworzył wynik meczu. Niespełna dwie minuty później Bartłomiej Jeziorski zagrał z lewej strony tafli do Szymona Kucharskiego, a wychowanek mistrzów Polski bezbłędnie skierował krążek między słupki. Tempo gry utrzymywało się na wysokim poziomie, a obie drużyny tworzyły kolejne okazje. W końcówce tercji częściej atakowali Jastrzębianie - próbowali Nalewajka, Stolarski i Charvat, a kontaktowego gola zdobył Maciej Urbanowicz, który z okolic koła bulikowego trafił blisko słupka, zaskakując Eriksa Vitolsa.

Druga odsłona zaczęła się od dobrych prób zespołu z Jastrzębia-Zdroju. Maciej Urbanowicz oddał groźny strzał, ale tym razem Vitols był czujny, a chwilę później niepowodzeniem zakończyła się próba Radosława Nalewajki z ostrego kąta. Z czasem inicjatywę przejęli gospodarze. Alan Łyszczarczyk świetnie wypatrzył Henrego Knuutinena, lecz mocne uderzenie Fina zatrzymało się na obramowaniu bramki. W końcówce tercji goście złapali pierwszą karę, co dało Tyszanom okazję na „bramkę do szatni”, jednak mimo dwóch dobrych strzałów Łyszczarczyka wynik nie uległ zmianie.

Trzecia część meczu przyniosła dalszą przewagę strzałów po stronie GKS-u Tychy, choć drużyna Rafała Bernackiego konsekwentnie utrzymywała się w grze. Na około kwadrans przed końcem na ławkę kar trafił kapitan gości Maciej Urbanowicz, ale mimo intensywnej ofensywy gospodarzy znakomicie spisywał się Kaarlehto. Dobre okazje po stronie trójkolorowych mieli także Pociecha i Kaskinen, a raz gości uratował słupek. Wraz z upływem czasu gra się zaostrzyła i pojawiło się kilka obustronnych wykluczeń. W 54. minucie, po nieuwadze defensywy Tyszan, do wyrównania doprowadził Szymon Kiełbicki, który huknął z dystansu. Gospodarze mieli jeszcze dwie gry w przewadze - po karze Bartłomieja Stolarskiego oraz po błędzie w zmianie po stronie Jastrzębian - jednak brakowało skuteczności i po regulaminowym czasie był remis.

Dogrywka rozpoczęła się intensywną wymianą ataków i kontr. Bardzo blisko rozstrzygnięcia był Juuso Jamsen, lecz Karolus Kaarlehto ponownie popisał się bramkarskim kunsztem. Z czasem tempo gry spadło i mimo okazji z obu stron gole nie padły, co oznaczało konkurs rzutów karnych. W nim skuteczniejsi okazali się goście, którzy wykorzystali wszystkie próby, podczas gdy podopiecznym Pekki Tirkkonena nie udało się trafić aż trzykrotnie. Dzięki temu JKH GKS Jastrzębie wywiozło z Tychów cenne dwa punkty i umocniło się na 5. pozycji w tabeli. Tuż nad nimi są mistrzowie Polski, którym do końca sezonu pozostał jeden wyjazdowy mecz w Toruniu.

GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 2:3 (2:1, 0:0, 0:1, d. 0:0, k. 0:3)
1:0 Jakub Janik - Valtteri Aliranta, Mateusz Gościński (05:42)
2:0 Szymon Kucharski - Bartłomiej Jeziorski (07:19)
2:1 Maciej Urbanowicz - Daniels Bērziņš, Łukasz Nalewajka (19:38)
2:2 Szymon Kiełbicki (52:56)
2:3 Emil Bagin (65:00, Karny decydujący)

Sędziowali: Rafał Noworyta, Michał Baca (główni), Sławomir Szachniewicz, Kamil Wiwatowski (liniowi)
Minuty karne: 4-12
Strzały: 44-18
Widzów: 1853

GKS Tychy: Ē. Vītols - O. Kaskinen, V. Kakkonen, A. Łyszczarczyk, D. Paś, H. Knuutinen - L. Kovář, B. Pociecha, J. Kerkkänen, S. Kucharski, B. Jeziorski (2) - O. Viinikainen, M. Bryk, M. Viitanen, F. Komorski (2), J. Jämsen - K. Sobecki, J. Walli, M. Gościński, V. Aliranta, J. Janik.
Trener: Pekka Tirkkonen.

JKH GKS: K. Kaarlehto (2) - J. Adámek, E. Bagin, Ł. Nalewajka, D. Bērziņš (2), M. Lehtonen - P. Bezuška, J. Onak (2), M. Urbanowicz (2), S. Kiełbicki, J. Ślusarczyk - M. Charvát, P. Hanzel, O. Laszkiewicz, B. Stolarski (2), R. Nalewajka - F. Wojciechowski, M. Kuzak, M. Osiadły, K. Moś, W. Zając.
Trener: Rafał Bernacki.

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. GKS Katowice 39 129 86 43 82 474
2. ECB Zagłębie Sosnowiec 40 139 91 48 81 525
3. KS Unia Oświęcim 39 149 91 58 79 460
4. GKS Tychy 39 147 83 64 78 340
5. JKH GKS Jastrzębie 40 113 108 5 63 404
6. KH Energa Toruń 39 138 120 18 61 309
7. BS Polonia Bytom 39 119 116 3 50 329
8. Comarch Cracovia 39 89 144 -55 37 415
9. STS Sanok 40 38 222 -184 0 273
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 12

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • hubal
    2026-02-20 20:43:46

    Rzeszut skrewiłeś , od miesięcy domagam się poważnego tormana a Ty śpisz !
    Biedne Jastrząbki potrafią takowego ściągnąć ...
    Kołczu Pekka obym dostał olśnienia w PO bo na razie jesteś gdzieś obok ...

  • Mogiel
    2026-02-20 20:47:27

    Tychy kończą na 4 miejscu i trafiają na beznadziejne katowice. Bardzo dobry plan i już teraz gratuluje Tychom finału

    • Hajnel
      2026-02-20 21:15:07

      Mogiel ty kapusciany głąbie Tychy wygrają i 3 miejsce mają a te twoje takie niezamocne Zagłębie skończy na 4 miejscu i skończy PO na 1 rundzie.

    • robson_1906
      2026-02-20 21:29:31

      O tym samym pomyslalem Mogiel. Beda grac z ekipami bez 4 piatki.

  • matek43
    2026-02-20 20:50:40

    Temat bramkarza rozważa się przed sezonem, kto w trakcie sezonu pozbywa się dobrego bramkarza? Trenerzy po mistrzu nie mieli powodów nie ufać fucikowi. Mimo wszystko uważam że to 4 miejsce patrząc na potencjalnych rywali jest najlepsze co mogło się trafić.

  • hubal
    2026-02-20 20:59:55

    nasi dalej kręcą piruety , [****]ają po kilkadziesiąt "szczałuf" w szpilu (dziś 44) a efekt mizerny ...
    za chwilę us i a - Słowaki , Słowaki choć jesteście dla Polaków mendy 3mam kciuki za was !

    • J_Ruutu
      2026-02-20 21:47:36

      Jeżdżę na Słowację od prawie 30 lat i nie miałem tam ani jednej nieprzyjemnej sytuacji. Bardzo fajni ludzie i mnóstwo ciekawych miejsc do zobaczenia.

    • hubal
      2026-02-20 22:03:23

      rok 1939 wrzesień , kto prócz szwaba i rusa najechał Polskę ,kojarzysz ?
      pomijając powyższe przez 30 lat Twoich eskapad na Słowację (Czechosłowację) pewnie nigdy nie miałeś do czynienia z mundurowymi chojami tej nacji , szczególnie tzw drogówką

  • Futrzak
    2026-02-20 21:01:42

    Tyszanie gracie jak [****]. Młody Kiełbicki mija was wszystkich jak drzewa w parku po czym strzela bramkę. W karnych jesteście beznadziejni jak wy tak i bramkarz. Na całą resztę można spuścić zasłonę milczenia bo nie dopatruje się żadnych plusów waszego potu na lodzie. Tra ge dia.

  • CzarnaPuma
    2026-02-20 21:10:44

    Ale niespodzianka. Brawo Jastrzębie

    • Mogiel
      2026-02-20 21:16:45

      Oddaje to mi się twoja matka co kilka wieczorów

  • fruwaj
    2026-02-20 21:21:07

    Patrząc na ostatnie mecze trzeba stwierdzić, że w tym sezonie z tej mąki chleba chyba nie będzie. Cały sezon nasi grają piach, w ataku miliony kółek zamiast strzałów, w obronie błędy jak u żaków, bramkarze słabi i niepewni... Ci którzy w zeszłym sezonie ciągnęli grę w tym są cieniem zawodników. Najlepsi teraz to młodzi (Janik, Drabik, Kucharski), którzy pewnie w PO trafią na trybuny. Nie chcę być złym prorokiem ale tylko cud może uratować nam sezon...

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe