Hokej.net Logo
Mecze na żywo
Ekstraliga
Cracovia
godz. 18:30
Sanok

Zygmunt: Chcę się rozwijać

Zygmunt: Chcę się rozwijać

Zapraszamy na kolejny wywiad z cyklu „Rozmowa Tygodnia”. Tym razem naszym gościem był Paweł Zygmunt, który coraz lepiej radzi sobie w czeskiej ekstralidze. Napastnik HC Vervy Litvínov opowiedział nam między innymi o tym, czego wymaga od niego trener Vladimír Országh oraz o swoich celach w obecnym sezonie. Wspomniał też o "magicznej" kawie, którą poczęstował go Aron Chmielewski.


HOKEJ.NET: – Ostatnio częściej używasz słowa „ahoj” czy „cześć”?

Paweł Zygmunt, napastnik HC Vervy Litvínov: – Zdecydowanie częściej mówię po czesku. Po polsku kontaktuje się oczywiście z dziewczyną, rodziną, no i ze znajomymi.

Rozgrywasz drugi sezon w czeskiej ekstralidze. Czy szybkie opanowanie języka pomogło Ci lepiej zaaklimatyzować się w drużynie?

– Prawdę mówiąc od samego początku dobrze czułem w zespole, jak i w samym mieście. To, że szybko nauczyłem się języka na pewno było pomocne. Mogłem swobodnie dogadać z kolegami, trenerami. Fajnie to wszystko się potoczyło.

Odwagą z Twojej strony było to, że już w pierwszym sezonie udzieliłeś wywiadu w języku czeskim.

– Może i tak. Od razu jednak muszę zaznaczyć, że nie byłoby tego wszystkiego, gdyby szefostwo klubu mi nie zaufało. Mogę tylko im dziękować za to, że we mnie uwierzyli i pozwolili mi się wykazać.

Oczywiście po poprzednim sezonie był pewien niedosyt. Mam tu na myśli tę kwestię związaną z moim urazem, którego nabawiłem się na kadrze. Czułem się bardzo dobrze, pojechałem z reprezentacją Polski na prekwalifikacje olimpijskie do Nur-Sułtanu, ale w meczu z Holandią doznałem pechowej kontuzji ręki, po której sezon się dla mnie zakończył.

W tym sezonie dostałem więcej szans i staram się je jak najlepiej wykorzystać.

I trzeba przyznać, że w tym sezonie radzisz sobie bardzo dobrze. Zacznijmy od tego, że uniknąłeś zesłania do drużyn farmerskich.

– Zgadza się. W poprzednim sezonie klub wypożyczał mnie do Stadionu Litomierzyce i SK Kadaň. Cały czas trenowałem z pierwszą drużyną HC Litvínov, ale część spotkań rozgrywałem na zapleczu czeskiej ekstraligi. Sztab szkoleniowy chciał, abym nie wypadł z meczowego rytmu. Jak wiadomo, ligowa konfrontacja daje zawodnikowi znacznie więcej niż trening.

Gdy spojrzymy w Twoje statystyki, to dowiemy się, że w wewnątrzklubowej klasyfikacji kanadyjskiej zajmujesz czwarte miejsce z dorobkiem pięciu punktów. Pod względem zdobytych bramek jesteś trzeci z czterema bramkami. Zaznaczmy, że grasz w niższych formacjach.

– Jestem napastnikiem, więc muszę zdobywać gole i z tego jestem rozliczany (śmiech). Choć zazwyczaj moje nazwisko widnieje w czwartej formacji, to gram naprawdę sporo. Akurat tak się składa, że jako pierwszy wychodzę na osłabienia, trener daje mi szansę też podczas przewag. Dużo przebywam na lodzie i to jest dla mnie niesamowicie ważne.

Jak wgłębimy się w statystyki przebywania na lodzie, to można zaobserwować, że nie ma większej różnicy, w której piątce się jest.

A jak wygląda to w kwestii założeń taktycznych? Wszystkie formacje grają to samo, czy raczej niższe ataki mają za zadanie nieco porozbijać na bandach zawodników rywali?

– Wiadomo, że na pierwsze dwie formacje zawsze spogląda się mocniej w aspektach kreatywnych i strzeleckich. Na pewno w naszym zespole każdy ma swoją rolę i ze swoich obowiązków musi wywiązywać się jak najlepiej. Jeśli chodzi o nasz czwarty atak, to trener Vladimír Országh często wypuszcza na pierwsze ataki rywali. Oczywiście – mamy za zadanie zagrać agresywnie, fizycznie i powalczyć pod bandami.




Dla każdego zawodnika niesamowicie ważny jest rozwój, czyli systematyczne wspinanie się po szczebelkach i pokonywanie kolejnych barier. W tym sezonie już widać progres pod względem Twojej produktywności w czeskiej ekstralidze, jaki więc cel postawiłeś sobie na ten sezon?

– W poprzednim sezonie nie grałem tak dużo jak teraz, więc te zdobycze punktowe były takie, a nie inne. Wiesz, w pierwszym sezonie trzeba było się wykazać i jakoś zagospodarować ten czas, który dawali mi trenerzy. W sześć czy czasem w siedem minut jest niezwykle trudno pokazać to, co tak naprawdę możesz dać zespołowi. Tym bardziej, że nie grałem ani przewag, ani osłabień.

Nie brakuje opinii, że pod wodzą Vladimíra Országha prezentujecie się bardzo dobrze. Tym, bardziej, że zespół został odmłodzony.

– Gramy lepiej, ale oczywiście zostało jeszcze sporo detali do poprawienia. Brakuje na to czasu, bo w tym sezonie już dwukrotnie przechodziliśmy kwarantannę, poza tym liga była zawieszona na cztery tygodnie.

Liga pędzi jak szalona i gramy systemem wtorek-piątek-niedziela. Na porządny trening praktycznie nie ma czasu. Te detale musimy przyswajać dzięki analizom wideo i rozmowom. Codziennie spotykamy się, by obejrzeć materiały wideo i analizować to, co dobrze, a czego musimy się wystrzegać. Naprawdę czasu jest niewiele.

Wiadomo, że na razie naszą piętą achillesową jest skuteczność, bo nie strzelamy zbyt dużo bramek. Wierzę, że z czasem w tym elemencie będziemy radzić sobie znacznie lepiej.

Mówiłeś o przerwach w rozgrywkach. Gdy czeski rząd „zamroził sport”, miałeś okazję trenować z Ciarko STS-em Sanok.

– To prawda, trenowałem w Sanoku. Po uzgodnieniach ze sztabem szkoleniowym Litvínova dostałem zgodę na wyjazd do Polski. Dzięki temu mogłem potrenować na lodzie i podtrzymać formę.

Oczywiście dziękuję też za taką możliwość trenerowi Markowi Ziętarze i prezesowi Michałowi Radwańskiemu, którzy przygarnęli mnie na te kilka dni. Zresztą wszystko fajnie się złożyło, bo mogłem też odwiedzać babcię ze strony taty, która mieszka na co dzień w Iwoniczu-Zdroju (powiat krośnieński – przyp. red.). Nie miałem więc zbyt daleko na treningi.


Młodzi gracze z Sanoka w tym sezonie prezentują się naprawdę nieźle. Sprawili już kilka niespodzianek w lidze.

– Od dzieciństwa znam się z Konradem Filipkiem, Maćkiem Witanem czy Jakubem Bukowskim, z którymi grałem z w lidze słowackiej. Są utalentowani i mają dobre umiejętności. Trener Marek Ziętara fajnie ich poustawiał i naprawdę nieźle to „funguje” (śmiech).

A jakim trenerem jest Vladimír Országh?

– Jeszcze nie spotkałem się ze szkoleniowcem, który taką uwagę przywiązywałby do detali. Jest profesjonalistą w każdym calu, zresztą cały nasz sztab szkoleniowy jest naprawdę bardzo dobry.

Trener Országh podkreśla wielokrotnie, by obserwować to, co dzieje się na tafli. Czy ktoś nie „forecheckuje” ciebie, czy któregoś z twoich kolegów. W przypadku rollingu interesuje go na przykład to, w którym miejscu jest twoja głowa.

Dużo uwagi przywiązuje też do momentu wyprowadzenia akcji, tego, jak masz zachowywać się w tercji neutralnej. Wpaja nam, że w hokeju niezwykle ważne jest poświęcenie. To temat na naprawdę dobrą książkę.




Jaki cel postawiło przed Wami szefostwo klubu?

– Celem minimum jest to, by dostać się do kwalifikacji do fazy play-off. Oczywiście każdy będzie chciał walczyć o mistrzostwo, bo liga jest niesamowicie wyrównana. Zresztą w tym sezonie pokonaliśmy Spartę Praga, Liberec, powalczyliśmy też z Trzyńcem. Play-offy to będzie nowe rozdanie, dlatego ważne jest to, by znaleźć się w tej grupie ekip walczącej o najwyższy cel.

A jaki jest Twój cel na ten sezon? Może chcesz poprawić się w niektórych elementach?

– Chcę się rozwijać, doskonalić swoje umiejętności, słuchać i wykonywać polecenia trenerów. Nie da się skupić na przykład tylko poprawie strzału i zapomnieć o technice, bo to do niczego nie będzie prowadzić.

Chciałbym grać jak najlepiej i w każdym meczu dawać z siebie to procent.

Oprócz Ciebie w czeskiej ekstralidze gra jeszcze Aron Chmielewski. Po meczach wysyłacie sobie wiadomości? Jest drobna „szydera”?

– Może zaskoczę, ale nie. Są to miłe, przyjacielskie wiadomości. Zresztą dobrze się znamy i mamy fajny kontakt. Można powiedzieć, że wzajemnie się motywujemy.

Powiem nawet, że gdy graliśmy w Trzyńcu to go odwiedziłem. Poczęstował mnie kawą i tak mnie pobudziła, że później strzeliłem w tym meczu bramkę (śmiech).

Magiczna kawa Arona...

– (śmiech) Można tak powiedzieć, a nawet napisać.

Jak już jesteśmy przy polskich wątkach, to Twoim kolegą z drużyny jest też Samson Mahbod, który siedem lat temu czarował w Polskiej Hokej Lidze.

– I też mamy fajny kontakt. Zresztą po mojej ostatniej wizycie w Sanoku musiałem przekazać mu masę pozdrowień, bo bardzo go tam szanują i wspominają z sentymentem. Strasznie mi przykro, że w meczu z Hradcem Králové doznał tak fatalnej w skutkach kontuzji, która zakończyła się operacją. Praktycznie przekręciło mu się całe kolano. Liczę, że szybko się pozbiera i dołączy do nas.

A opowiadał Ci anegdoty o tym, od czego uczył się języka polskiego?

– Nie, ale większość obcokrajowców zaczyna od przekleństw. Tak było?

W jego przypadku od tego, jak prawidłowo rozmawiać z kobietami.

– Dopytam go o to w takim razie. To musi być ciekawy temat (śmiech).


Pewnie to pytanie ostatnio często pada, ale powtórzę się: czy brakuje Wam kibiców na trybunach?

– Oczywiście, że brakuje. Przy kibicach ranga widowiska jest wyższa. Zresztą nasza adrenalina też jest większa. Przecież to dla nich gramy w hokeja, a pierwsze mecze przy pustych trybunach były trochę dziwne.

Powoli czeskie kluby sobie radzą z tym faktem, bo na przykład zaczęły puszczać doping z głośników. Tak było ostatnio w Pardubicach. I nikt nie zrobił z tego afery, jak miało to miejsce po meczu piłkarskiej Cracovii.

Na sam koniec temat reprezentacji…

– Niestety z uwagi na fakt, iż czeska liga nadrabia zaległości nie będę mógł pojawić się w Katowicach na turnieju EIHC. Wcześniej nie pojechałem na Węgry, bo trenerzy klubowi chcieli mieć mnie na miejscu. Ale muszę zaznaczyć, że jestem w stałym kontakcie z dyrektorem kadry Leszkiem Laszkiewiczem i selekcjonerem Róbertem Kaláberem. Obaj doskonale rozumieją moją sytuację i ściskają kciuki za moją grę w Czechach.


Rozmawiał: Radosław Kozłowski

zdjęcia: E. Beneš / hcverva.cz



Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • Unikatowy99: oby lód a nie dyspozycja po chorobie
  • emeryt: juz pomijqjąc wszelkie animozje klubowe-liga bardzo ciekawa
  • Unikatowy99: tak zgadza się nawet zdarza mi się wykupić transmisje meczów bez udziału Uni
  • PEL52: 99,ja wykupuje caly czas jak Unia nie gra w danym dniu a zwlaszcza teraz jak maja przerwe.Juz sie zastanawiam jaki jutro wykupic
  • Arma: Ciekawy to będzie kolejny sezon gdzie ma być mniej obcokrajowców. Ciekawe czy poziom lekko spadnie czy zleci z hukiem
  • Hasek64: Arma wszystkie wskazują na Unię. Już? Tak może być? Tak lepiej? 😂😂😂
  • Arma: Nie rozumiem. To SB powstało żeby rozmawiać to próbuje rozmawiać bo od tygodnia wchodzicie tu się pozaczepiać jedynie.
  • Hasek64: Jutro Toruń - Katowice ciekawy mecz
  • PEL52: No nie wiem,ogladalem Torun Zaglebie nic ciekawego
  • Hasek64: Bo mecze z zagłębiem z reguły nie są ciekawe :D jutro będzie próba rewanżu za festiwal błędów w Pucharze Polski z naszej strony
  • emeryt: ciekawe czy Rosjanin zadebiutuje w Toruniu czy czekanie na wize
  • PEL52: No i skonczy sie na festiwalu,gra na jedna bramke
  • Hasek64: Wydaje się ciekawszą opcją od Sanok - Jastrzębie. Innego wyboru już nie ma, bo reszta leczy katar
  • Hasek64: Ciekawe jak Kolusz się pokaże
  • Unikatowy99: PEL52 jutro wykupuje transmisje meczu z Torunia może uda się zobaczyć jak Kolusz się w Kce zaprezentuje
  • PEL52: Napewno w zoltym stroju
  • Gepoq: Nikomu nie służy przerwa w lidze....będą decydować szczegóły w PO
  • PEL52: 99,a ja sie chyba skusze na rozpedzajace sie Jastrzebie,a Sanok dlugo nie gral zobacze co nowego wniesie nowy trener
  • Hasek64: Pel no chyba, że zagramy w koszulkach upamiętniających 9 z wujka to będzie na czarno :p
  • Hasek64: Play off już bez publiczności to bedzie smutne oglądać te ciche mecze w internetach
  • PEL52: 64,a gdzie to wyczytales
  • Hasek64: Zobaczysz w poniedziałek. Po spotkaniu klubów zostanie ustalone
  • PEL52: na taki ruch moze sobie pozwolic Kato, Cracovia,Tychy,bo reszta klubow liczy na zarobek z biletow ktory jest wliczony zeby dopiac budzet
  • emeryt: Pelu...
  • Hasek64: Wytłumacz to koronapanikarzom. Ich budżety nie interesują a zdrowie i bezpieczeństwo :D
  • Simonn23: Hasek w Jackowskiego się bawisz?
  • gbr22\\/: Ciekawostka, za Sidorenki ino jeden trening poranny.
  • Hasek64: Simonn nie muszę :) wystarczą mi pewne informacje :)
    A jeśli chodzi o Jakowskiego to dzisiaj przewiduję Sanok-Jastrzębie 2-1
    Torun-Katowice 2-6
  • hubal: gbr jeden ale 6 h :)
  • gbr22\\/: Tak, tak dalej opowiadajcie te bajki.
  • hubal: a co , już ślizgacze latają do Prezydium na skargi ?
  • gbr22\\/: I kolejne bajki...
    Tak z innej beczki nie potrzebuje ktoś skrzydłowego(jeszcze przed 30) ogranego w KHL, ciekawe jakby się sprawdził, albo na przyszły sezon takiego słowackiego Czereśniaka do obrony, ten to powinien być gwiazdą PHL, ciekawe czy by dał radę.
  • emeryt: witamy,poczekajmy na oficjalne info
  • ml3ko: cdn.livetv499.me/webplayer.php?t=ifrx&c=1761403&lang=pl&eid=17075015&lid=1761403&ci=322&si=2
  • ml3ko: gdyby ktos chcial trzyniec zobaczyc
  • Arma: Bardzo estetyczne reklamy na tafli, niby szczegół ale no
  • Gepoq: Spotkanie klubów się skończyło i raczej nie zapadły decyzje o pustych trybunach...hasek musisz źródło zweryfikowac
  • ml3ko: Aron gol
  • ml3ko: no i długo się nie cieszyli :D
  • Simonn23: Łyszczarczyk asysta! No pięknie
  • Simonn23: Aron po raz drugi!
  • PEL52: ml3ko,dzieki za link
  • PEL52: Torun 1-0
  • JARASSTO: Toruń2:1
  • rober03: Fajna ta liga nikt się przed nikim nie położy i każdy walczy z każdym . Tak trzymać
  • PEL52: Sanok 3-3,niezle obstawione Jastrzebie i Kato a tu jak na razie kupony do kosza
  • Luque: Ole Trzinec do toho ;) 6-2 i fajny meczyk Naszych chłopaków
  • gbr22\\/: Łyszczarczyk się bardzo dobrze pokazał, styl Komorskiego niestety jest taki, że robi wrażenie mało zaangażowanego, bardziej czeka na swoją okazję.
  • PEL52: Lycha ma szanse zalapac sie do Trzynca
  • gbr22\\/: Pod bramką nie miał zbytnio sytuacji żeby błysnąć, za to na bulikach robił jak zawsze dobrą robotę. No i brawo Aron, trudny sezon, ale idzie ku dobremu.
  • gieksa76: 3 minuty 3 bramki pięknie
  • Luque: Fajnie jakby obaj tam zostali i grali
  • Luque: Aron wprowadzenie krążka do tercji no Pan Profesor ;)
  • gbr22\\/: Tak, ma szanse na przyszły sezon, tym bardziej że bracia Kovarcik odchodzą.
  • Luque: Łycha fajnie walczył pod bandami i dużo pracował, no ale wszyscy wiemy że to jest utalentowany chłopak, szkoda że za oceanem mu tak nie poszło jakby tego chciał
  • gbr22\\/: Komora to raczej musi czekać na swoje szanse z doskoku, ale kto wie, tylko że on ma mało czasu z racji wieku żeby przekonać do siebie trenera, albo znaleźć zespół w którym by miał miejsce, aczkolwiek zaplecze też nie jest złe dla niego.
  • Zaba: Akurat Komorski dzis był dłużej na lodzie niż Łyszczarczyk...
  • Luque: Komora jako zadaniowiec to się sprawdza
  • kunta: Aron dzisiaj zawodnik meczu w drużynie stalowników. Zagrał super mecz, chociaż 2 brama dla baranów z jego winy. Łyszczarczyk coś szarpał, Komorski słabo. Niestety widać duużą różnicę w grze tych dwóch bądź co bądź jednych z lepszych polskich hokeistów w porównaniu z innymi graczami czeskiej ligi. Technika, ustawienie, przegląd sytuacji, na razie to na poziomie 20 latków czeskich. Bo do Finów, Szwedów, Kanadyjczyków, Rosjan czy innych nacji w tej kategorii wiekowej to nawet nie ma co..
  • kunta: porównywać. Taki jest niestety aktualny poziom polskiego hokeja..
  • Luque: W historii to my nigdy nie mieliśmy w meczu mistrza Czech w składzie 3 Polaków
  • kunta: W ogóle nie mieliśmy 3 Polaków w ekstraklasie czeskiej....
  • Luque: 4 prawie, bo Zygmunt nie grał dzisiaj
  • kunta: Aaa i jeszcze Zygmunt....A dotychczas były epizody z Klisiakiem i chyba jeszcze ktoś tam krótko...
  • Luque: Leszek Laszkiewicz kiedyś grał w ekstralidze
  • Luque: I w DEL też grał
  • kunta: No to Jastrząbki sobie komplikują...
  • Luque: Prowadzili 3-1 a przegrywają 7-4..
  • Luque: Sawicki ich załatwił ;p
  • PEL52: dobrze ze wykupilem Sanok -Jastrzebie bo bylo co poogladac.Graty Sanok
  • Zaba: Kolusz tez grał w Trzyncu
  • Luque: Zaba też prawda
  • kunta: Na skrzypcach?
  • Zaba: W latach 2005-2008, przy czym w pierwszym sezonie rozegrał tylko dwa mecze w Ocelari, a resztę na farmie. Dwa kolejne sezony rozegrał pełne. W sezonie kolejnym 2008/09 grał w słowackiej extralidze
  • kunta: Aron gra już tyle lat w Trzyńcu , a i tak czasem jeszcze widać, że to Polak. Jak się za dzieciaka techniki nie nauczy, to nawet święte boże nie pomoże.
  • gieksa76: Pięknie GIEKSA kryzys mamy za sobą
  • Oświęcimianin_23: Kryzys będzie zażegnany przy kilku zwycięstwach z rzędu :)
  • Hokejowy1964: Łapiemy świeżość w grze, jeszcze nie wszystko trybi ale idzie ku dobremu. Wychodzimy na prostą, brawo GieKSa !
  • Unikatowy99: PEL52: Ja oglądałem Katowice
  • PEL52: 99,no i jak Koluszko?
  • Unikatowy99: bardzo dobrze trener ma do niego duże zaufani cały czas było go widać już w pierwszym meczu idealnie się wkomponował w drużynę To jest duże wzmocnienie dla Katowic szkoda że nie dla nas
  • Unikatowy99: Ciekawe Czy nasz mecz z Katowicami 21.01.2022 również zostanie odwołany?
  • Gepoq: Jeżeli Jasiek się nie ogarnie to będzie slabo w PO
  • Hasek64: Gepoq mówiłem o poniedziałku :) chyba czytałeś że to pierwsze spotkanie?
  • Arma: Teraz już rozumiem czemu Unia grała na dwie piątki pół sezonu, teraz każda drużyna będzie grać na dwie piątki więc Unia będzie lepiej przygotowana. Jednak Coolen wyprzedza ligę o lata.
  • Unikatowy99: Arma bez względu na wszystko na tą chwilę najlepiej i bez problemów wygląda Kraków i chyba Katowice się odradzają zobaczymy jak wypadniemy z Katowicami w bezpośredniej rywalizacji 21.01.2022
  • emeryt: na to chwile to siedzimy na fotelu lidera i doceńmy to ...
  • PEL52: A Jastrzebie wczoraj zdrowe dzisiaj juz COVID,ciekawe czy Sanok tez odwola jutrzejszy mecz,bo jesli nie to znaczy ze Jastrzebie sciemnia.
  • gbr22\\/: Jak nie mają pozytywnych wyników, ani nie zostali "uziemieni" to czemu mieli by odwołać?
  • gbr22\\/: Ściemniają to w tv, byłem dzisiaj w piekarni, od poniedziałku mają być podwyżki(a nie dalej jak miesiąc temu też były), więc ja się pytam jakim ujem mówią że będzie taniej.
  • emeryt: zarabiać coraz więcej a koszty utrzymania coraz niższe...znacie taki kraj?
  • jastrzebie: Niby po co Jastrzębie by miało ściemniać?
  • PEL52: gbr22\\/,a co grali w maseczkach?czy nie bylo kontaktu ze jedni maja drudzy nie.
  • Jersan1: emerycie prowadziles kiedyś własny biznes ?
  • emeryt: nie Sanie ale każdy kto takowy prowadzi twierdzi ze sie nie opłaca,takie hasło na dzień dobry
  • Hasek64: Emeryt jeszcze dwie kolejki I czas będzie zjeść z fotela lidera :)
  • statys: A co to za ludzka namiętność każe pani Joli z piekarni podnosić ceny? A Frankowi z młyna? A Zbyszkowi z gazowni? Obniżone będą, czy już są vaty i akcyzy, a reszta to sprawa przedsiębiorców i ich świadomości, że na rynku jest pieniądz, który można wziąć.
  • Unikatowy99: Z godnie z nowymi przepisami jeżeli któraś z drużyn nie przystąpi o 5 rundy do meczu to walkower. Więc wiemy na czy stoimy chodzi mi o mecz 21.01.2021 z Katowicami
  • Simonn23: i tak mamy farta ze we wtorek pauzujemy
  • Luque: Statysku jak widać wielu ludziom przydałoby się poprowadzić jakiś biznes żeby zrozumieli jak to działa i dlaczego rosną ceny, bo obietnice dla gawiedzi za pieniądze tej gawiedzi to się fajnie składa, jednak prędzej czy później przychodzi za to rachunek ekonomiczny..
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe