Kanadyjczyk Linden Vey mający na koncie 139 meczów w NHL i 295 spotkań na jej zapleczu (AHL) zasilił zespół „Lwów” z Zurichu. Jego ligowy debiut w Szwajcarii przypadł w pojedynku z EHC Biel-Bienne.

Hokeiści Soczi stanęli w piątek przed szansą zagwarantowania sobie udziału w fazie play-off. Potrzebne im było w tym celu zdobycie 3 punktów w spotkaniu z fińskim Jokeritem.

Zespół Iserlohn Roosters w przypadku wygranej w piątkowym meczu z „Panterami” z Augsburga miały zapewniony awans do pierwszej szóstki, która po sezonie zasadniczym ma zagwarantowany udział w ćwierćfinałach fazy play-off.

HC 07 Detva podejmowała na własnym lodowisku zespół z Nowych Zamków. Było to spotkanie drużyn znajdujących się obecnie w strefie zagrożonej spadkiem.

Niemal 7 tysięcy widzów obejrzało dziś z trybun derby landu Hesja w niemieckiej drugiej lidze. Paweł Dronia zaliczył asystę, ale jego drużyna przegrała, a o wyniku przesądził gracz, który w ostatnich play-offach mocno dał się Polakowi we znaki w pojedynku na pięści.

Sztab szkoleniowy reprezentacji Słowenii powołał kadrę na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu.

Do Skellefteå Kraft Arena przyjechali z południa kraju hokeiści Karlskrona HK. Gospodarze zajmowali przed meczem 8.miejsce, zaś goście to „czerwona latarnia” ligi.

Ässät przystępując do spotkania z drużyną KooKoo miał na koncie 6 porażek z rzędu. Hokeiści z zachodniego wybrzeża oddaliby wszystko, żeby wreszcie odwrócić niekorzystną passę.

Mietałłurg Magnitogorsk pokonał na wyjeździe Jugrę Chanty-Mansyjsk 3:0, a jedną z bramek dla "Magnitki" zdobył Wojtek Wolski.

„Rodzynkiem” i głównym wydarzeniem czwartkowej kolejki KHL było derbowe starcie w stolicy Rosji pomiędzy Dynamem i Spartakiem. Dodatkowego smaczku dodawał fakt, że „spartakowcy” zajmowali ostatnie z miejsc premiowanych grą w play-off, a Dynamo było tuż za nimi.

Młodzieżowi reprezentanci Polski Adrian Słowakiewicz i Paweł Obłoński udanie zaliczyli ostatni weekend w szwedzkiej lidze juniorów. Pierwszy odnotował trzy punkty a drugi uzyskał ich pięć.

Selekcjoner reprezentacji Korei Południowej Jim Paek podał nazwiska hokeistów powołanych na historyczny występ w turnieju hokejowym podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich.

Nasi południowi sąsiedzi dokonali wyboru kadry, która już w przyszłym miesiącu rywalizować będzie w południowokoreańskim Pjongczang w XXIII Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, gdzie w fazie grupowej czekają na nich ekipy USA, Słowenii i Rosji, która wystąpi pod flagą olimpijską. Skład ogłoszony został przez generalnego menadżera Miroslava Šatana i kanadyjskiego coacha Craiga Ramseya. Wśród 25 szczęśliwców znalazło się 3 bramkarzy, 8 obrońców i 14 napastników. Wybrańcy wyżej wymienionej dwójki zbierają się w Bratysławie 5 lutego.

Nie milkną echa dobrego występu Arona Chmielewskiego w barwach Oceláři Trzyniec. Czeska drużyna mimo zwycięstwa 4:3 musiała uznać wyższość JYP Jyväskylä, które awansowało do wielkiego finału. Udany występ Polaka doceniły media z kraju naszych południowych sąsiadów, a obszerny wywiad z reprezentantem Polski zamieścił największy czeski portal „hokej.cz”.

W zasadzie już tylko cud mógł uratować zespół Witiazia Podolsk przed odpadnięciem z dalszej walki o Puchar Gagarina, czyli trofeum przyznawanego za zwycięstwo w lidze KHL. Gdyby hokeiści tego klubu wygrali za 3 punkty wszystkie mecze pozostałe do zakończenia sezonu zasadniczego to zgromadziliby 75 „oczek”, czyli tyle, ile obecnie ma na koncie Spartak Moskwa, 8.drużyna konferencji zachodniej. Oprócz samych wygranych, które musieliby odnosić w każdym meczu, wiele musiałoby się stać w rywalizacji innych drużyn, żeby plan został zrealizowany. Ale, póki krążek w grze…. Pierwszą przeszkodą na drodze była drużyna Saławatu Jułajew, która czekała w środowe popołudnie w Ufie na hokeistów Witiazia.

Niemiecki Związek Hokeja na Lodzie (DEB) podał wczoraj do zatwierdzenia Niemieckiej Konfederacji Sportów Olimpijskich (DOSB) szeroką kadrę na Igrzyska w Pjongczang. Powołania otrzymało 30 hokeistów, co oznacza, iż pięciu z nich zostanie jednak w domu i nie będą uczestniczyć w olimpijskich zmaganiach. W tej trzydziestce znalazło się 4 bramkarzy, 11 obrońców i 15 napastników.

Do Kuopio przyjechał wicelider tabeli TPS Turku. Gospodarze przed tym meczem okupowali 7.lokatę, a zatem liderowali strefie, która nie ma automatycznego awansu do ćwierćfinałów play-off, ale jej drużyny bić się będą w pierwszej rundzie play-off o dwa przeznaczone dla nich miejsca w dalszej fazie rozgrywek. To był już wystarczający powód do tego, aby wyzwolić w sobie pokłady sportowej złości i wywalczyć zwycięstwo. Dodatkowym bodźcem dla hokeistów z Kuopio był fakt, że ostatnie spotkanie tych drużyn, rozegrane w Turku 19 grudnia ubiegłego roku wygrała drużyna TPS 3:1.

HC Oceláři Trzyniec nie awansował do finału Hokejowej Ligi Mistrzów, mimo zwycięstwa 4:3 we własnej hali, a sporo kontrowersji wywołał niewykorzystany najazd Arona Chmielewskiego. - Rozmawiałem z fińskim bramkarzem i sam przyznał, że wypadł mu kij. Zabrakło mu jednak odwagi, by oznajmić to sędziom. Nie ma co już płakać nad rozlanym mlekiem - stwierdził Polak.

Hokeiści ligi KHL biorący udział w All-Stars Game wrócili już do swoich klubów i na lodowiska, aby walczyć dalej o ligowe punkty. W Pałacu Lodowym w Czerepowcu 5000 widzów oglądało starcie dwóch ekip konferencji zachodniej. Miejscowy Sewerstal był przed tym meczem na ósmym miejscu, ostatnim premiowanym awansem do play-off, a Torpedo Niżnyj Nowgorod zajmował piątą lokatę ze stratą 6 punktów do 4.miejsca.

Mietałłurg Magnitogorsk pokonał na wyjeździe Awangarda Omsk 4:3 po dogrywce. Ważną cegiełkę do tego zwycięstwa dołożył Wojtek Wolski, który w trzeciej odsłonie wpisał się na listę strzelców.