
Pierwszy mecz w barwach Montreal Canadiens rozegrał wczoraj Ben Scrivens. Golkiper sprowadzony do Quebec w zamian za Zacka Kassiana zaliczył świetny start notując 27 obron, ale Habs i tak ulegli Florida Panthers 1:3.

Bez większych problemów hokeiści Los Angeles Kings poradzili sobie z pozostającymi w dołku Vancouver Canucks. Podopieczni Darryla Suttera rozgromili rywali 5:0, trzy trafienia dla kalifornijskiej ekipy zanotował Tyler Toffoli.

Montreal Canadiens nie są w stanie poradzić sobie bez Careya Price’a. Podopieczni Michela Therriena przegrali sześć spotkań z rzędu i stracili pozycję lidera Dywizji Atlantyckiej. Czy Ben Scrivens będzie odpowiedzią na bolączki zespołu z Quebec?

Scotiabank Saddledome wciąż pozostaje niezdobyte, minionej nocy Calgary Flames wygrali na swoim terenie jedenasty mecz z rzędu. Tym razem ofiarą „Płomieni” padli hokeiści Edmonton Oilers, podopieczni Boba Hartleya triumfowali 5:3.

„Dwójka” tegorocznego draftu Jack Eichel bardzo dobrze zna bostoński lód, w ubiegłym sezonie był graczem Uniwersytetu Bostońskiego. Pochodzący z Massachusetts hokeista w pięknym stylu powrócił na wschodnie wybrzeże, wczoraj poprowadził swój zespół do wysokiej wygranej nad tamtejszymi Bruins. 19-latek skompletował cztery punkty.

W 1995 roku zawodnik Winnipeg Jets Deron Quint ustanowił rekord ligi zdobywając dwie bramki w ciągu zaledwie czterech sekund. Na lodowisku, obok reprezentanta USA przebywał wtedy debiutant Shane Doan, aktualny kapitan Arizona Coyotes. Po dwudziestu latach Kanadyjczyk omal nie powtórzył wyczynu Quinta, ustrzelenie dwóch goli zajęło mu wczoraj czternaście sekund. Ekipa z Glendale pokonała Toronto Maple Leafs 3:2.

Na pięciu wygranych z rzędu zakończyła się zwycięską seria Colorado Avalanche. Wczoraj podopieczni Patricka Roy ulegli Toronto Maple Leafs aż 4:7. Najlepszym zawodnikiem meczu okrzyknięto Tylera Bozaka, środkowy „Klonowych Liści” skompletował hat-tricka.

New York Rangers jeszcze do niedawna przewodzili Dywizji Metropolitalnej, w ostatnich tygodniach nie radzą sobie jednak najlepiej. O ostatnim starciu z obecnym liderem, Washington Capitals będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. „Strażnicy” ulegli podopiecznym Barry’ego Trotza aż 3:7.

Przed rozpoczęciem kampanii Anaheim Ducks uchodzili za faworyta rozgrywek, jednak lodowisko zweryfikowało ten pogląd. Aktualnie Kalifornijczycy zajmują ostatnie miejsce w lidze i większość fanów już spisuje ten sezon na straty. Wczoraj podopieczni Bruce’a Boudreau ulegli Buffalo Sabres 0:3.

Gracz jest świeżo po kontuzji, na rozruszanie mięśni i powrót do formy potrzebuje kilku dni. W tym wypadku najłatwiej wysłać go na „okres warunkowy”, czyli przydzielić do afiliacyjnego zespołu na dwa tygodnie, aby powoli wdrążyć z powrotem do gry. Aktualnie tę sztuczkę kluby północnoamerykańskiej ligi wykorzystują do czegoś zupełnie innego.

Zmiana trenera nie przyniosła zadowolających rezultatów, gra ofensywna Pittsburgh Penguins wciąż pozostawia wiele do życzenia. Tym razem hokeiści z „Miasta Stali” nie umieścili choćby jednego krążka za plecami Tukki Raska. Boston Bruins zwyciężyli 3:0.

Minęły dwa tygodnie odkąd Jonathan Bernier został zesłany do drużyny afiliacyjnej. Wczoraj trener Mike Babcock postanowił dać mu drugą szansę, której kanadyjski golkiper nie wykorzystał. Wielki powrót okazał się niewypałem, Toronto Maple Leafs przegrali z Tampa Bay Lightning 4:5.

W sobotę stanowisko trenera głównego Pittsburgh Penguins przejął Mike Sullivan. Po dwóch dniach przygotowań przyszedł czas na debiut, o którym amerykański szkoleniowiec będzie chciał, jak najszybciej zapomnieć. Jego podopieczni ulegli Washington Capitals 1:4.

Czwartą wygraną z rzędu na własnym lodzie zaliczyli minionej nocy hokeiści Chicago Blackhawks. Podopieczni Joela Quenneville’a pokonali Vancouver Canucks 4:0, świetny występ zanotował Corey Crawford. Kanadyjczyk wybronił 30 strzałów rywali i po raz czwarty w tym sezonie zachował czyste konto.

Klub St. Louis Blues przed wczorajszym meczem z Dallas Stars zorganizował ceremonię pod hasłem "Wieczór Kapitanów", honorującą swoich wszystkich dawnych kapitanów. Gdy mecz już się zaczął najważniejszy na tafli był kapitan obecny.

Mike Johnston nie jest już trenerem Pittsburgh Penguins. 58-letni szkoleniowiec został zwolniony wraz ze swoim asystentem.

Około dwóch miesięcy potrwa przerwa w grze obrońcy Vancouver Canucks Dana Hamhuisa, który w środę podczas meczu został mocno uderzony krążkiem w twarz.

Choć gracze Dallas Stars mieli w meczu z Philadelphia Flyers przez cały czas zdecydowaną przewagę, to gola dającego zwycięstwo musieli rywalom dosłownie wepchnąć.

Napastnik San Jose Sharks Logan Couture przeszedł operację i w najbliższym czasie nie pojawi się na lodzie. Na razie nie wiadomo, jak długa będzie jego przerwa w grze.

Bez kontuzjowanego pierwszego bramkarza Mike'a Smitha będą sobie musieli radzić Arizona Coyotes w meczu z Minnesota Wild.