Kibice Vancouver Canucks nie mieli w ostatnim czasie zbyt wielu powodów do radości. Dziś mogą jednak odetchnąć z ulgą, podopieczni Williego Desjardinsa w końcu przełamali serię porażek. Od szóstej przegranej z rzędu uchronił ich Radim Vrbata, który we wczorajszym starciu z Buffalo Sabres zanotował trzy bramki.