
Andrej Sekera wystąpił po raz ostatni w reprezentacji Słowacji, natomiast Ladislav Nagy pożegnał się definitywnie z karierą zawodnika. Gospodarze mistrzostw uczcili to zwycięstwem nad Duńczykami 2:1 po rzutach karnych. Łotysze w ostatnim meczu grupowym pokonali 4:1 Norwegię.

W Koszycach Francuzi w meczu o utrzymanie prowadzili już 3:0, ale Brytyjczycy walczyli do końca i wygrali po dogrywce 4:3, utrzymując się w gronie najlepszych. Łotysze w meczu o wszystko byli o krok od pokonania Szwedów, ale ostatecznie ulegli im 4:5 i nie awansowali do ćwierćfinałów.

Amerykanie pokonali Duńczyków aż 7:1, a Jack Hughes zaliczając asystę został najmłodszym hokeistą, który zdobył punkt w historii startów „Jankesów” w mistrzostwach świata. Po blisko 193 minutach gry „na zero” Rosjanie stracili gola, choć ostatecznie wygrali z Łotwą 3:1.

Czesi wygrali trzeci mecz na słowackich mistrzostwach. Sukces rodził się w bólach, bowiem Łotysze prowadzili po pierwszej tercji 2:0. Ostatecznie nasi południowi sąsiedzi triumfowali 6:3. Finowie pokonali 3:1 Danię, a fenomenalne umiejętności znów pokazał 18-letni Kappo Kakko.

Łotysze wygrali 3:0 z Włochami, którzy mają na koncie zero punktów i zero bramek. Andreas Bernard zatrzymał aż 62 strzały. Wielka Brytania jest o krok od dwucyfrowych przegranych. Duńczycy wbili im 9 goli, z czego trzy należały do Mortena Poulsena.

„Klonowe liście” po nieudanym początku mistrzostw dziś urządziły sobie trening strzelecki, aplikując Brytyjczykom aż osiem goli. Anthony Mantha zdobył pięć punktów. Nico Hischier zapewnił Szwajcarom wygraną 3:1 nad Łotwą w ostatnich minutach meczu.

Reprezentacje Łotwy i Niemiec wygrały dziś swoje pierwsze mecze na rozgrywanych w Bratysławie i Koszycach Mistrzostwach Świata elity. Niemcom nie lada problem sprawiło przełamanie oporu wracającej do elity po 25 latach Wielkiej Brytanii.

Dinamo Ryga to jedyny łotewski klub rywalizujący w KHL. Do reprezentacji powołanych zostało aż dziesięciu hokeistów tej drużyny. Znalazło się również miejsce dla dwóch debiutantów w NHL. To Teodors Blugers i Rudolfs Balcers.

Szwecja z Rosją zmierzą się w meczu o złoty medal Mistrzostw Świata U18. W półfinałach przepadły ekipy USA i Kanady. Oba boje o miejsce w ścisłym finale były bardzo zacięte i skończyły się różnicą jednej bramki.

Finowie nie obronią tytułu najlepszej drużyny świata w kategorii juniorów młodszych. W ćwierćfinale przegrali 0:6 z USA, dokładnie tak samo jak Białoruś z Rosją. Szwedzi wyeliminowali Czechów, a Kanada do ostatnich chwil musiała odpierać ataki walecznych Łotyszy.

Wkrótce mogą zostać powołanie do życia nowe rozgrywki. Ma to być silna i wyrównana liga skupiająca drużyny z krajów bałtyckich.

Reprezentacja Estonii, która od niedzieli będzie gospodarzem Mistrzostw Świata dywizji I grupy B z udziałem Polski, przegrała dziś w sparingu z drugą kadrą Łotwy.

Finowie uratowali honor rozbijając 12:0 Szwajcarów i awansując rzutem na taśmę do ćwierćfinałów. Pewnym krokiem weszły tam ekipy USA i Kanady, które nie zaznały jeszcze porażki w turnieju.

Słowacja odnotowała komplet przegranych w fazie grupowej i będzie musiała walczyć o pozostanie w gronie najlepszych. W ostatnim meczu pokonali ich 2:0 Łotysze. Białoruś kontynuuje serię porażek. Tym razem lepsi po dogrywce okazali się Szwajcarzy.

Finlandia po trzech meczach wciąż pozostaje z zerowym dorobkiem punktowym. Komplety „oczek” mają za to Amerykanie i Kanadyjczycy. Ci pierwsi zakończyli występy Rosjan bez porażki, a drudzy zrobili to samo z passą Białorusinów.

Wczoraj na Mistrzostwach Świata U18 w Szwecji rozegrano tylko dwa spotkania. Rosjanie mają na koncie komplet dwóch zwycięstw, po tym jak pokonali 5:1 Łotwę. Czesi rozbili 8:2 Szwajcarów, zaliczając pierwszą wygraną w turnieju.

Aktualni mistrzowie świata po dwóch dniach mają na koncie komplet przegranych. Finowie ulegli 3:4 Białorusinom wyrastającym na rewelację turnieju. Pierwszą wygraną zanotowali Szwedzi, a kolejną dołożyli reprezentanci USA.

Polki po dwóch dniach Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B odbywających się w Pekinie wciąż są niepokonane. Dziś wygrały 1:0 z Łotwą, a mecz przypominał istny horror, który jednak zakończył się szczęśliwie. Jedyne trafienie tego spotkania należało do Klaudii Chrapek.

Małe déjà vu z listopadowego turnieju EIHC w Gdańsku mogli dziś przeżyć reprezentanci Danii i Norwegii podczas meczu z tego samego cyklu w austriackim Klagenfurcie. Dokładnie tak, jak przed trzema miesiącami w Polsce, ich mecz przerwała dziura w lodzie.

W trwającej przerwie reprezentacyjnej odbywają się trzy turnieje z cyklu Euro Ice Hockey Challenge. Dziś wystartowały imprezy w Bledzie i Klagenfurcie, a kolejne mecze odbyły się w południowokoreańskim Gangneung.