Hokeiści SC Rapperswil-Jona Lakers, którzy powrócili do NLA po trzech latach przerwy, ostro szlifują formę ogrywając kolejnych rywali, z którymi jeszcze nie tak dawno rywalizowali na zapleczu szwajcarskiej ekstraklasy.
Z przygotowaniami do sezonu NLA ruszyły drużyny szwajcarskie. Ekstraligowcy zgodnie odnieśli na początek wysokie wygrane z zespołami grającymi na co dzień w lidze NLB.

Zespół IFK Helsinki, z którym GKS Tychy zagra w grupie Hokejowej Ligi Mistrzów, stanął dziś przed szansą zdobycia trofeum w ramach przygotowań do nowego sezonu. Nic jednak z tego nie wyszło.

Działacze i sztab szkoleniowy Unii Oświęcim przed nowym sezonem chcą dokonać kilku wzmocnień. Dziś na testach pojawił się białoruski obrońca Oleg Filippow.
Choć tempo transferów w porównaniu z czerwcem nieco spadło, to na brak ciekawych ruchów w Szwajcarii narzekać nie można. Przyjrzyjmy się zatem zmianom w kadrach zespołów NLA, które nastąpiły po 3 lipca.

Od ostatniego przeglądu transferowego Liigi minął już ponad miesiąc (14 czerwca), ale w Finlandii tempo ruchów kadrowych wyraźnie spadło. Najciekawszym nabytkiem jest reprezentant Czech Jakub Krejčik.
Szwajcarska NLA jest dość oszczędna jeżeli chodzi o transfery w porównaniu z innymi czołowymi ligami europejskimi, ale za to jakość dokonywanych wzmocnień stoi na naprawdę wysokim poziomie, co sprawia, że to jedne z najciekawszych rozgrywek Starego Kontynentu.

Liiga to wylęgarnia talentów, które szybko trafiają na tafle bardziej renomowanych rozgrywek, takich jak KHL, czy NHL, ale w najbliższym sezonie pojawi się kilka znanych twarzy, które wracają z zagranicznych wojaży lub zaczynają swoją fińską część kariery.

Niesamowita interwencja Bradena Holtby'ego z końcówki meczu numer 2 finału Pucharu Stanleya stała się inspiracją dla artysty, który uwiecznił ją efektownym kineografem.

O siedmiu nowych członków powiększyło się elitarne grono Hokejowej Galerii Sław, których prezentacji dokonano przed finałowymi spotkaniami tegorocznych MŚ elity w Danii.
SC Rapperswil-Jona Lakers po trzech latach przerwy znów w NLA, po wygraniu decydującego, siódmego meczu z EHC Kloten. Właśnie siódme spotkanie rozstrzygnie o tytule mistrza Szwajcarii, bowiem Lugano dogoniło „Lwy” z Zurychu.

Po trzech wygranych z rzędu Kärpät Oulu przyszedł czas na seryjne wygrane Tappary. Hokeiści z Tampere zwyciężyli dwa ostatnie spotkania i są o krok od wyrównania stanu finałowej rywalizacji.
SC Rapperswil-Jona Lakers odrobili stratę do EHC Kloten i po sześciu meczach w serii barażowej jest remis 3-3, a o ostatecznym kształcie najwyższej klasy rozgrywkowej rozstrzygnie siódmy mecz.

Czech Dominik Hrachovina zatrzymał wszystkie 21 strzały rywala i zaliczył asystę przy golu otwierającym wynik spotkania. Taka postawa golkipera musiała poskutkować pierwszą wygraną „Toporów” w serii finałowej.
Po pięciu meczach finału ligi NLA prowadzi zespół ZSC Lions Zurych, któremu tylko o jeden mecz ustępuje HC Lugano. Rywalizacja może rozstrzygnąć się w najbliższym spotkaniu, o ile wygrają je „Lwy”.

Już 3-0 prowadzi w finale zespół Kärpät Oulu z Tapparą Tampere, po tym jak w sobotę wygrał po dogrywce 2:1 mecz we własnej hali. Do wygrania Liigi brakuje tej drużynie już tylko jednego triumfu.

31 lat czekali kibice w Winnipeg, by zobaczyć awans swojej drużyny do kolejnej rundy play-offów Pucharu Stanleya. Nowi Jets swój pierwszy w historii awans zapewnili sobie tej nocy w imponującym stylu.

Dwa mecze finału i dwie wygrane hokeistów Kärpät, tak wygląda bilans drużyny z Oulu w serii finałowej, w której jak na razie „Topory” z Tampere straciły całą swoją ostrość.
Phil Baltisberger dał sygnał do walki przy stanie 0:2, asystując przy trafieniu kontaktowym, a jego brat Chris zdobył gola wygrywającego, w meczu, który był trzecim triumfem Zurychu w finałowej batalii z Lugano.

Jeśli hokeiści Tappary Tampere uważali, że zaskoczą czymś swoich oponentów z Kärpät, to mocno się zdziwili kiedy odjeżdżali z Oulu z bagażem trzech goli i zerowym dorobkiem strzeleckim. Mistrz sezonu zasadniczego prowadzi w finale 1-0.