
Lata 80., czy 90. w najlepszej hokejowej lidze świata NHL obfitowały w widowiskowe bijatyki i walki na lodzie, a szczególne role mieli tzw. ochroniarze pokroju naszego rodaka Krzysztofa Oliwy. Czasy się jednak zmieniają, a bójek jest już bardzo mało.

Wchodząc do NHL był uważany za kandydata na jej gwiazdę. Jak na razie jednak jego kariera nie spełnia tych oczekiwań. Teraz potężny Rosjanin spróbuje odbudować ją w barwach Colorado Avalanche.

Czy Hokejowy Puchar Świata zastąpi Mecz Gwiazd NHL? Władze NHL i Związku Zawodników ligi liczą, że tak stanie się za dwa lata.

Klub Tampa Bay Lightning oddał prawa do zawodnika, któremu nie chciał oferować nowego kontraktu. Z okazji skorzystał Steve Yzerman, który wybierał go do NHL.

Robin Lehner odebrał Trofeum im. Billa Mastertona za imponujący zwrot w karierze po podjęciu walki z problemami psychicznymi oraz nałogami. Niestety okazało się, że grawer na nagrodzie popełnił fatalną pomyłkę.

W 1986 roku został wybrany z numerem 1 draftu, później zdobył Puchar Stanleya, a przez 15 lat rozegrał w NHL niemal 900 meczów. W wieku 51 lat Joe Murphy wciąż wraca na ulice jako bezdomny. I nie chce przyjąć żadnej pomocy.

Najlepsza hokejowa liga świata nie zapomina, skąd pochodzi znaczna część zawodników i gdzie żyje liczne grono fanów NHL. W tym roku mecze sezonu regularnego odbędą się w Pradze i Sztokholmie.

Samuel Girard po zaledwie dwóch sezonach gry w NHL zapewnił sobie kontrakt długoterminowy z dotychczasowym klubem. Colorado Avalanche podpisali z nim umowę na siedem lat, ale w praktyce oznacza, że defensor występować będzie w Denver przez osiem sezonów, bowiem jeszcze przez rok obowiązuje go dotychczasowy kontrakt.

Wicemistrz olimpijski z Vancouver Ryan Callahan trafił do Ottawa Senators, mimo że prawdopodobnie jego kariera de facto już się skończyła. Klub ze stolicy Kanady potrzebował jednak jego kontraktu, by... nie płacić zawodnikom zbyt mało.

Mógł być zdobywcą jednego z najbardziej kuriozalnych goli w historii hokeja, ale sędziowie nie poznali się na jego poczuciu humoru. Mający za sobą ponad 400 występów w NHL Patrick Dwyer nie będzie w przyszłym sezonie kolegą klubowym Patryka Wronki, bo zrezygnował z gry w hokeja.

1 200 meczów w NHL rozegrał łącznie Chris Kunitz. I więcej już nie rozegra. Czterokrotny zdobywca Pucharu Stanleya zakończył karierę sportową.

Nikita Gusiew ma status zależnego wolnego agenta i podpisał właśnie dwuletni kontrakt z New Jersey Devils. Jego zarobki wynosić będą średnio 4,5 miliona dolarów rocznie. Dla Rosjanina będzie to debiut na taflach najlepszej ligi świata.

Andriej Wasilewski pozostanie w Tampa Bay Lightning na kolejne osiem lat. W tym czasie zarobi średnio każdego roku 9,5 miliona dolarów. Rosjanin został niedawno nagrodzony Trofeum Veziny, czyli nagrody dla najlepszego golkipera sezonu.

Dokładnie za miesiąc i dwa dni GKS Tychy rozpocznie rywalizację w kolejnym sezonie Hokejowej Ligi Mistrzów. Oto statystyka, która świetnie obrazuje, jak trudne zadanie czekać będzie mistrzów Polski już w pierwszym meczu.

Pawieł Buczniewicz posiadający status ograniczonego wolnego agenta ustalił warunki nowego dwuletniego kontraktu z New York Rangers, który zapewnia mu wynagrodzenie w wysokości 3,25 miliona dolarów rocznie.

Zawsze chciał grać w Toronto Maple Leafs i choć mu się to udało, to został jedną z legend New York Rangers. Wieloletni obrońca zespołów NHL Arnie Brown nie żyje.

Czy można zmienić drużynę po zakończeniu kariery sportowej? Można i to nawet dwa razy. Właśnie przekonał się o tym gracz, który łyżwy powiesił na kołku już trzy lata temu, a mimo to nadal jest transferowany przez zespoły w najlepszej lidze świata.

Zawodnicy powinni przed meczami pojawiać się w halach wyłącznie w garniturach. Ten przepis działacze wpisali właśnie do regulaminu ligi, licząc, że dress code pomoże zwiększyć prestiż rozgrywek. Nowe zasady będą jednak bardziej rygorystyczne dla hokeistów gospodarzy.

New York Rangers uniknęli arbitrażu płacowego z pozyskanym niedawno z Winnipeg Jets Jacobem Troubą, dochodząc z zawodnikiem do porozumienia w myśl, którego defensor zostanie w „Strażnikach” przez kolejnych siedem lat, zarabiając na tym 56 milionów dolarów.

Jest ich trzech, reprezentują dwa kontynenty i dwa kraje. Ale łączy ich jedno. Wszyscy są zawodnikami urodzonymi jeszcze w latach siedemdziesiątych, którzy nadal grają w najlepszej lidze hokeja na świecie.