
Oto, jak można wykorzystać więcej miejsca na tafli, gdy gra się w polu 4 na 4. Może z tego np. wyjść taki hokejowy rarytas.

Comarch Cracovia poniosła dwie porażki w Tychach i żeby realnie myśleć o obronie tytułu musi dwukrotnie wygrać na własnym lodzie. Nie będzie to jednak łatwe…

Jaroslav Kristek nie dokończył wczorajszego starcia z Comarch Cracovią. Środkowy GKS Tychy w drugiej odsłonie doznał kontuzji i być może nie wystąpi już w tym sezonie.

GKS Tychy w pełni wykorzystał atut własnego lodowiska i po raz drugi pokonał Comarch Cracovię. Tym razem podopieczni Jiříego Šejby zwyciężyli 4:2, a sporą cegiełkę do tej wygranej dołożył Jarosław Rzeszutko. 30-letni środkowy zdobył dwie bramki i zaliczył asystę przy trafieniu Bartłomieja Pociechy, obchodzącego dzisiaj 25. urodziny.

Oto wideo, które połączy w bólu wszystkich mężczyzn. Co może kierować kapitanem i najbardziej doświadczonym zawodnikiem drużyny, który robi rywalowi coś takiego?

Nie każdy trener potrafi z klasą przyjąć niespodziewaną porażkę swojej drużyny w play-offach. Ten zdecydowanie nie potrafił.

Michael Kolarz znalazł się wczoraj na ustach wszystkich kibiców GKS-u Tychy. 30-letni defensor zdobył zwycięskiego gola w starciu z Comarch Cracovią, czyli klubem, który przed zamknięciem okienka transferowego zrezygnował z jego usług. – Ten gol świetnie smakuje – uśmiechnął się sympatyczny Czech.

Filip Landsman (Tempish Polonia Bytom), Mateusz Rompkowski (Comarch Cracovia), Michael Kolarz (GKS Tychy), Mateusz Danieluk (Tempish Polonia Bytom), Jaroslav Kristek (GKS Tychy), Petr Šinágl (Comarch Cracovia) – to szóstka najlepszych graczy 1. meczów o medale wybrana przez dziennikarzy portalu HOKEJ.NET.

Petr Šinágl jako pierwszy wpisał się na listę strzelców w finale play-off. Jednak jego Comarch Cracovia rozpoczęła zmagania z tyszanami od porażki.

Adam Borzęcki asystował w trzecim meczu play-offów niemieckej DEL2. Drużynom jego i Pawła Droni brakuje już tylko jednego zwycięstwa do awansu do półfinału.

– Twarz wroga przeraża mnie wtedy, gdy widzę, jak bardzo jest podobna do mojej – te słowa Stanisława Jerzego Leca mogliby swobodnie wypowiedzieć zarówno hokeiści GKS Tychy, jak i Comarch Cracovii. Obie drużyny we wtorek rozpoczną batalię o złoty medal mistrzostw Polski. Ciężką i na wyniszczenie.

O zbliżających się potyczkach finałowych w Polskiej Hokej Lidze rozmawiamy z byłym zawodnikiem klubów NHL i reprezentacji Polski Mariuszem Czerkawskim.

We wtorek rozpocznie się batalia o najważniejszy laur w naszym kraju. Postanowiliśmy rozłożyć na czynniki pierwsze dokonania obu finalistów w dotychczasowych starciach fazy play-off. Bo hokej, to także statystyki!

W minionym tygodniu, poznaliśmy już trzech półfinalistów, którzy dalej będą kontynuowali walkę o Puchar Gagarina. Najszybciej przez ćwierćfinały przebrnął Mietałłurg, który już w środę (15.03), po raz czwarty z rzędu, zwyciężył w starciach z Barysem Astana.

Alan Łyszczarczyk zaliczył asystę w meczu ligi OHL dzień po tym jak jego zespół zapewnił sobie awans do play-offów.

Tak źle drużyna Minnesota Wild jeszcze w tym sezonie nie grała. Ostatniej nocy podopieczni Bruce'a Boudreau przed własną publicznością ponieśli kolejną porażkę.

Poznaliśmy obsadę sędziowska na mecze finałowe i o trzecie miejsce w Polskiej Hokej Lidze. Pierwsze starcia o medale już we wtorkowy wieczór w Tychach i Nowym Targu.

Petr Kalus wznowił treningi i będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego Cracovii na finałowe starcia z GKS Tychy.

– To będzie niezwykle wyrównana seria, być może trwająca nawet siedem spotkań – mówi o finale play-off Polskiej Hokej Ligi Jacek Szopiński, wielokrotny reprezentant Polski, a obecnie szkoleniowiec.

– Oprócz Adama Bagińskiego i Kamila Kalinowskiego wszyscy są gotowi do gry – mówi Krzysztof Majkowski, drugi trener GKS Tychy. We wtorek rusza rywalizacja w finale play-off, w którym trójkolorowi zmierzą się z Comarch Cracovią.